REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa po 130 dolarów? S&P ostrzega przed "prawdziwą burzą" w regionie

2026-04-02 11:50
publikacja
2026-04-02 11:50
Dodaj Bankier.pl w Google

W scenariuszu bazowym zakładającym średnią cenę ropy naftowej na poziomie 80 USD za baryłkę w 2026 r. negatywne skutki szoków dla ratingów krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej i Turcji będą możliwe do opanowania - ocenia agencja S&P Global Ratings w raporcie.

Ropa po 130 dolarów? S&P ostrzega przed "prawdziwą burzą" w regionie
Ropa po 130 dolarów? S&P ostrzega przed "prawdziwą burzą" w regionie
fot. Timur Emek / / Reuters

S&P przygląda się krajom Europy Środkowej i Wschodniej

"W naszym bazowym scenariuszu zakładającym cenę ropy Brent wynosząca średnio 80 USD za baryłkę (bbl) w 2026 r. i obniżającą się do 65 USD/ bll w 2027 r. negatywne efekty dla jakości kredytów państw CEE wydają się możliwe do opanowania" - napisano w raporcie "How The Oil Price Shock Could Affect Sovereign Ratings In CEE And Turkiye".

Agencja szacuje, że PKB siedmiu krajów uwzględnionych w raporcie - Czech, Polski, Rumunii, Słowacji, Węgier (CEE5), Serbii i Turcji - łącznie jest na poziomie ok. 4 bilionów USD, tj. zbliżonym do Japonii.

W ocenie S&P, od 2022 r. kraje CEE zmniejszyły swoją intensywność energetyczną, zdywersyfikowały źródła surowców energetycznych, a jednocześnie doprowadziły inflację do swoich celów inflacyjnych - z wyjątkiem Słowacji i Rumunii. Dodatkowo, większość krajów ograniczyło dopłaty do energii wprowadzone w 2022 r., a banki centralne powiększyły rezerwy walutowe.

Ponadto kraje te otrzymają "znaczących rozmiarów" środki unijne w ramach krajowych planów odbudowy (KPO) i programu SAFE, oprócz zwyczajowych funduszy spójności, co będzie - według agencji - wspierać ich inwestycje i wzrost w latach 2026-2027.

Wakacje na giełdzie

"Ograniczony do neutralnego efekt wojny dla ratingów suwerennych CEE odzwierciedla ponadto konserwatyzm naszego przedwojennego scenariusza bazowego. Uwzględniliśmy już ryzyka dla pozycji fiskalnej krajów CEE wynikające ze szczodrych transferów fiskalnych, wysokich wydatków na obronność i podwyższonych kosztów obsługi długu" - napisano w raporcie.

Agencja dodała, że ta ocena uwzględnia także założenie S&P, iż europejskie ceny gazu pozostaną poniżej szczytowych poziomów z 2022 r.

"Nasze założenie średniej ceny gazu w wysokości 18 USD/ 1 mln btu w 2026 r. oznacza wzrost o 70 proc. wobec poziomów z końca lutego 2026 r. Jednakże w naszym bazowym scenariuszu ceny gazu pozostaną na poziomie wynoszącym nieco ponad jedną czwartą szczytu w 2022 r., wynoszącego 71 USD, co oznacza, że szoki związane z cenami energii wpływają głównie na ceny ropy naftowej, a nie na ceny importu gazu" - napisano.

Jak wyjaśnia S&P, znacząco wyższe ceny ropy podwyższą koszty transportu i w konsekwencji - ceny dóbr, które są zależne od transportu. Jednocześnie jej bazowy scenariusz zakłada, że bardziej umiarkowany wzrost cen gazu oznaczałby, iż wzrost taryf na energię elektryczną dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw byłby mniej wyraźny niż w 2022 r.

Scenariusz warunków skrajnych

Agencja przedstawiła także scenariusz warunków skrajnych (stress scenario), w którym założyła średnią cenę ropy na poziomie 130 USD/ bbl w 2026 r. i 98 USD/ bbl w 2027 r. Scenariusz też skupia się nasz szoku dotyczącym cen ropy, a nie gazu.

"W scenariuszu skrajnym przewidujemy znaczące uderzenie w wyniki gospodarcze CEE. W szczególności prognozujemy, że realny wzrost PKB osłabnie średnio o 1,1 pp. w 2026 r. we wszystkich siedmiu krajach CEE omawianych w niniejszym artykule, w porównaniu ze scenariuszem bazowym. Oczekujemy, że Słowacja i Rumunia, gdzie konsumpcja prywatna już obecnie jest krucha, znajdą się w recesji i skurczą się odpowiednio o 0,4 proc. i 1 proc." - napisano w raporcie.

Jak podkreślono, efekty zakładane w tym scenariuszu będą zróżnicowane w zależności od poszczególnych krajów i będą uzależnione od dostępnych buforów i reakcji rządów.

"Te, które posiadają znaczące krajowe moce wytwórcze energii, takie jak Rumunia, lub miks energetyczny z dużym udziałem węgla, np. Polska, mogą czekać stosunkowo mniej wyraźne makroekonomiczne implikacje. Jednakże w przypadku Rumunii słabszy wzrost PKB i dochody fiskalne mogą ograniczyć polityczne poparcie dla konsolidacji fiskalnej" - wskazano także w artykule.

"Silne bilanse publiczne i zagraniczne – w tym w Czechach i Polsce – również mogą złagodzić szok" - dodano.

S&P ocenia ponadto, że kraje charakteryzujące się większą intensywnością energetyczną i bardziej zależne od importu energii, w tym Turcja, Węgry i Słowacja, prawdopodobnie najmocniej odczułyby skutki szoków naftowych w scenariuszu skrajnym.

"Nasze ratingi dla Słowacji i Węgier już obecnie mają perspektywy negatywne, po części odzwierciedlając ryzyka dla finansów publicznych wynikające z dużej ekspozycji na niestabilne ceny surowców" - napisała agencja.

"W przeciwieństwie Słowacji i Węgier, gdzie stopa oszczędności krajowych jest wyższa, Turcja odnotuje znaczące zmiany na rachunku obrotów bieżących Turcji w scenariuszu skrajnym. Podwyższona inflacja, kruche zaufanie rezydentów do krajowej waluty oraz umiarkowane rezerwy walutowe netto banku centralnego stanowią ograniczenie dla stosunkowo niskiego ratingu 'BB-' Turcji. Ceny energii wyższe przez dłuższy czas mogą wywołać prawdziwą burzę w tureckiej gospodarce, która importuje ponad 70 procent całkowitej podaży energii pierwotnej" - podsumowano.

Poprzedni scenariusz bazowy Nowy scenariusz bazowy Scenariusz warunków skrajnych
2026 2027 2028 2026 2027 2028 2026 2027 2028
Turcja 3,1 3,3 3,3 3,4 3,3 3,3 2,5 2,9 3
Węgry 2,5 2,8 2,3 1,8 2,8 2,3 0,9 1,5 2
Polska 3,2 2,9 2,8 3,3 2,9 3 2,5 2,6 2,8
Rumunia 0,7 2,3 2 0,2 2,7 2,3 -1 2,5 2
Serbia 4 3,8 3,7 3 4 3,8 2 3,8 3,8
Słowacja 1,3 1,7 1,8 0,5 1,9 1,9 -0,4 1 1,8
Czechy 2,3 2,5 2,5 2,4 2,5 2,5 1,1 2 2,5

(PAP Biznes)

tom/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki