REKLAMA

Rok po wybuchu pandemii koronawirusa w Wuhanie nie ma już prawie żadnych restrykcji

2020-12-05 07:42
publikacja
2020-12-05 07:42
Forum

Rok po wykryciu pierwszych na świecie przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 w chińskim mieście Wuhan życie wróciło już praktycznie do normy. Czynne są szkoły, atrakcje turystyczne, sklepy i inne firmy, a bary i restauracje wypełniają się klientami.

Obecnie wiele krajów świata wprowadza mniej lub bardziej restrykcyjne lockdowny. W Wuhanie nie ma już natomiast prawie żadnych ograniczeń, ludzie mogą swobodnie wychodzić z domów, spotykać się i podróżować po kraju. Prawie wszyscy zostali co najmniej raz przebadani na koronawirusa w ramach rządowego programu.

Ludzie w Wuhanie mają jednak świadomość, że wirus wciąż może wrócić do miasta, szczególnie w okresie zimowym. Większość osób nadal zakłada w miejscach publicznych maseczki ochronne, w dalszym ciągu są one obowiązkowe w metrze i autobusach. Przy wejściach na osiedla i do niektórych budynków wciąż znajdują się pomieszczenia do kontroli i pomiarów temperatury.

W aptekach nie brakuje obecnie maseczek ochronnych i środków do dezynfekcji. W dalszym ciągu obowiązuje jednak wymóg rejestracji przy zakupie leków przeciwgorączkowych, który wprowadzono w początkowej fazie pandemii, by szybciej wykrywać osoby z objawami zakażenia koronawirusem.

W mieście wciąż widoczne są gospodarcze skutki pandemii. Wiele restauracji i innych firm nigdy nie wznowiło działalności po prawie trzymiesięcznej, surowej kwarantannie. Według mieszkańców kryzys szczególnie mocno dotknął przemysł tekstylny i motoryzacyjny, część zakładów upadła, a ludzie stracili pracę.

Nie wiadomo dokładnie, kiedy i w jaki sposób koronawirus po raz pierwszy zaatakował człowieka. Według najpopularniejszej teorii patogen przeniósł się na ludzi z dzikich zwierząt, być może na wuhańskim targu Huanan, gdzie nimi nielegalnie handlowano.

Z informacji publikowanych przez media wynika, że 16 grudnia 2019 roku do Szpitala Centralnego w Wuhanie przyjęto pacjenta cierpiącego na obustronne zapalenie płuc, którego przyczyna była wówczas nieznana. Według niektórych doniesień u pacjentów objawy pojawiły się już 1 grudnia, a nawet w listopadzie.

31 grudnia chińskie władze poinformowały Światową Organizację Zdrowia (WHO) o wykryciu przypadków nieznanej choroby. Zapadła decyzja o zamknięciu targu Huanan. Tymczasem epidemia rozwinęła się w Wuhanie lawinowo, przeciążając służbę zdrowia. Wkrótce przypadki zakażeń zaczęto wykrywać też w innych miastach Chin, a później – także za granicą.

23 stycznia chińskie władze objęły Wuhan bezprecedensową kwarantanną, praktycznie odcinając go od świata na prawie trzy miesiące. W ciągu kolejnych kilku dni restrykcje rozszerzono na okoliczne miasta prowincji Hubei. Mieszkańcom zakazano wychodzenia z domów, zamknięto sklepy i fabryki.

Lokalnym władzom Wuhanu zarzucano później zaniedbania i zbyt późną reakcję na wybuch epidemii, co przyczyniło się do jej rozwoju w kryzys o randze globalnej. Początkowo urzędnicy twierdzili, że wirus raczej nie przenosi się z człowieka na człowieka, a policja karała lekarzy, którzy ostrzegali kolegów po fachu przed wirusem.

Jeden z nich, okulista ze Szpitala Centralnego Li Wenliang zmarł później na Covid-19 i stał się dla wielu Chińczyków bohaterem walki z pandemią. Pośmiertnie unieważniono reprymendę, jakiej policja udzieliła mu za rzekome „rozsiewanie plotek” na temat koronawirusa.

Według oficjalnych danych chińskiej państwowej komisji zdrowia w Wuhanie wykryto łącznie nieco ponad 50 tys. zachorowań na Covid-19, a 3869 pacjentów zmarło. Międzynarodowe media opisywały również przypadki osób z objawami zapalenia płuc, które w sytuacji przeciążenia służby zdrowia zmarły w domach lub szpitalach bez oficjalnej diagnozy.

Z Wuhanu Andrzej Borowiak

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
carlito1
Korona paranoia to największy przekręt w historii ludzkości...
carlito1
Jak to ???bez super szczepionki????
ctrlz3
koniec ze szczepionkowo biologicznym terroryzmem korporacji farmaceutycznych
atx
pieprzenie
chinole jako twórcy tego wiruska, którego wypuścili na swój naród że niby od zwierząt
...już dawno zaszczepili większość narodu, pozostawiając promil by pokazać światu jakie to straszne i jak z tym walczyć ...przedstawili teatrzyk strachu
a teraz świętują że są najlepsi, śmieją nam się w
pieprzenie
chinole jako twórcy tego wiruska, którego wypuścili na swój naród że niby od zwierząt
...już dawno zaszczepili większość narodu, pozostawiając promil by pokazać światu jakie to straszne i jak z tym walczyć ...przedstawili teatrzyk strachu
a teraz świętują że są najlepsi, śmieją nam się w żywe oczy
i pieprzą trumpka z jego sankcjami, który zresztą sam wywołał cały ten koronoburdel
ajwaja
To mialo by byc 2019 ?
Chinski VIRUS" ???
Urzedy patentowe np. Holandii, USA itd.
__________
""Atomic Bombshel (bomba)l: Rothschilds opatentował testy biometryczne Covid-19 w 2015 roku. I 2017.
Nie ma co do tego wątpliwości, ponieważ informacje te pochodzą z oficjalnych rejestrów patentowych w
To mialo by byc 2019 ?
Chinski VIRUS" ???
Urzedy patentowe np. Holandii, USA itd.
__________
""Atomic Bombshel (bomba)l: Rothschilds opatentował testy biometryczne Covid-19 w 2015 roku. I 2017.
Nie ma co do tego wątpliwości, ponieważ informacje te pochodzą z oficjalnych rejestrów patentowych w Holandii i USA. A my mamy całą dokumentację

Jak pokazaliśmy w poprzednich ekspozycjach, cała Covidiocracy to maskarada i symulacja od dawna przygotowana przez Bank Światowy MFW The Rothschilds i ich lemmings, przy współpracy z Rockefeller.
Nasze najnowsze odkrycia uzupełniają te poprzednie rewelacje""

Przewidziano metodę pozyskiwania i przekazywania danych biometrycznych (np. oznaki życiowe) użytkownika, w której dane są analizowane w celu ustalenia, czy użytkownik cierpi na infekcję wirusową, taką jak COVID-19. Metoda ta obejmuje użycie pulsoksymetru w celu uzyskania co najmniej pulsu i odsetka nasycenia tlenem we krwi, który jest transmitowany bezprzewodowo do smartfona. W celu zapewnienia dokładności danych, do pomiaru ruchu smartfonu lub użytkownika wykorzystywany jest przyspieszeniomierz w obrębie smartfonu. Po uzyskaniu dokładnych danych, są one wysyłane do chmury (lub hosta), gdzie są wykorzystywane (samodzielnie lub wraz z innymi objawami życiowymi) w celu określenia, czy użytkownik cierpi na infekcję wirusową (lub może cierpieć na taką infekcję), taką jak COVID-19. W zależności od konkretnych wymagań, dane, ich zmiany lub określenie mogą być wykorzystane do ostrzeżenia personelu medycznego i podjęcia odpowiednich działań.""

https://beforeitsnews.com/eu/2020/10/atomic-bombshell-rothschilds-patented-covid-19-biometric-tests-in-2015-and-2017-2662102.html
atx odpowiada ajwaja
nie korzystam ze smartfona
...i cały system sie zwalił
ajwaja
Corona byla wczesniej we Wloszech, USA itd.

Takiej dyscypliny jak w Wuhan, checi wyjscia z zarazy nigdzie nie bylo
I teraz Chinczycy z tego profituja, maja jedyni wzrost PKB +2 %, USA i UE tluste minusy -7 %

Dzieki temu Chiny w modusie Turbo pokonuja dawnych liderów "Zachodu"
remo87
A u Kitajców naroda mnogo, a sibir pustoj :D

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki