REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Reuters: Pekao faworytem do przejęcia mBanku

2020-02-04 15:39
publikacja
2020-02-04 15:39

Zdaniem źródeł Reutersa Pekao jest faworytem do przejęcia mBanku. Ofert póki co nie złożyli PKO BP oraz Credit Agricole. Inwestorzy na te doniesienia zareagowali wyraźną przeceną papierów Pekao.

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

"Nie komentujemy spekulacji medialnych - taki jest nasz komentarz" - powiedziała we wtorek PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej banku Pekao Katarzyna Żądło pytana, czy prawdą jest to, co podał Reuters.

Ofertę na mBank miał złożyć także fundusz Apollo, źródła Reutersa podają jednak, że daje mu się raczej małe szanse w rywalizacji z Pekao. Za bankiem spod loga żubra stoi polityczna determinacja, z którą ciężko będzie walczyć prywatnym oponentom. Sam polityczny kontekst ma zresztą zniechęcać niektórych kandydatów do złożenia oferty. Zdaniem źródeł Reutersa, chcą oni po prostu uniknąć narażania się w tej politycznej walce.

Z oferty zrezygnować miał m.in. Credit Agricole, francuski bank, który do tej pory uznawany był za jednego z faworytów w wyścigu o mBank. Brak także ruchu ze strony PKO BP, a więc drugiego państwowego giganta świata bankowości komercyjnej. Źródło zaznacza jednak, że wcale nie oznacza to, że oferta od PKO BP nie pojawi się później.

Commerzbank potwierdził, że proces sprzedaży już ruszył i chce sprzedać mBank (Niemcy kontrolują blisko 70 proc. udziałów) jeżeli cena będzie zadowalająca. Pierwsza informacja o potencjalnym pozbyciu się polskiego aktywa z portfela Commerzbanku pojawiła się we wrześniu 2019 roku. Sprzedaż ta ma wspomóc restrukturyzację niemieckiego banku przewidywaną w nowej strategii.

Akcje Pekao tanieją

Zainteresowanie mBankiem Pekao sugerowało już wcześniej. - mBank jest bardzo interesującym bankiem. Jest to jeden z najbardziej innowacyjnych banków nie tylko w Polsce, ale również w Europie – powiedział w Davos PAP prezes Pekao, Marek Lusztyn. Z kolei w listopadzie ówczesny prezes Krupiński przekonywał, że trwa badanie opłacalności takiej i nwestycji.

Inwestorzy negatywnie przyjęli informację o mocnej pozycji Pekao w wyścigu o mBank. Akcje "żubra" przed pojawieniem się tej wiadomości drożały o 0,5 proc., kilkanaście minut później wyceniane były jednak na 3,2 proc. poniżej wczorajszego zamknięcia. Taniał też mBank, który w takim scenariuszu zostałby de facto znacjonalizowany (-0,8 proc.). PKO BP było z kolei liderem wzrostów w indeksie WIG20 (+3,6 proc.).

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
pis_po_jedno_zlo
Jak mBank przejmie Pekao będzie trzeba zamknąć konto.
znawca_wszystkiego
mBank kiedyś najlepszy w Polsce, dzisiaj największa kupa. Lokaty na 0,5% to jakaś farsa.
gerth
Wpadła kolejna paczka akcji Pekao, jutro do góry, no chyba że zleci na 94 to wpadnie kolejna porcja akcji. mBank to inwestycja trudna do przecenienia, idealnie komplementarnie wpasowuje się też w grupę.... Gdyby nie ta czapa SP spółka kosztowałaby 300zł/akcję.
gerth
to ostatnie to o akcjach Pekao
1as
Do przodu Polsko! Bardzo dobrze znów będzie foch za Odrą, że tania montownia, zbieracze szparagów i kupcy motozłomu kupują niemieckie aktywa.
fakty
Niemiec płakał jak sprzedawał. Zawsze wiedziałem, że PISie mają mentalność handlarzy samochodów.
antek10
Ein volk, ein prezes , ein bank. - prl bis
kompas01
To super. Później połączenie z Aliorem. Komplementarne wskaźniki. Alior w góre!!!
marekrz
Rezerwy mBanku na kredyty "walutowe", gdyby zrobić je uczciwie, mogą przewyższać wartość tej spółki.
fakty
I dlatego PISie przejmą tą spółkę. podobnie jak przejęli PESĘ, ST3 offshore, Condora i wiele innych. Łatwiej rozkraść i doprowadzić do upadku spółkę, która miała kłopoty przed przejęciem, bo zawsze można wytłumaczyć, że to wina poprzedników żeby ukryć swój brak kompetencji. Gdyby przejmowali spółki bez kłopotów, rozwijające się, I dlatego PISie przejmą tą spółkę. podobnie jak przejęli PESĘ, ST3 offshore, Condora i wiele innych. Łatwiej rozkraść i doprowadzić do upadku spółkę, która miała kłopoty przed przejęciem, bo zawsze można wytłumaczyć, że to wina poprzedników żeby ukryć swój brak kompetencji. Gdyby przejmowali spółki bez kłopotów, rozwijające się, to nie byłoby na kogo zrzucić odpowiedzialności za upadek. Taki sprytny plan, bo na końcu i i tak zapłaci podatnik a Zdzisiu , szwagier jakiegoś PISiego chce się sprawdzić w biznesie, więc dlaczego nie.

Powiązane: mBank na sprzedaż

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki