

Ministerstwo Gospodarki przygotowuje kolejne zmiany w prawie, które mają ułatwić życie przedsiębiorcom. Projekty założeń nowego Prawa działalności gospodarczej, ustawy o uproszczeniu procedur administracyjnych i noweli Kodeksu pracy trafiły właśnie do wykazu prac rządu.

Ocena ustawy o swobodzie działalności gospodarczej pozwala uznać, że nie spełnia ona roli podstawowego zbioru norm prawa gospodarczego. W wyniku licznych nowelizacji stała się nieprzejrzysta, niekiedy utrudniając działalność gospodarczą - pisał Janusz Piechociński na swoim blogu. Stąd potrzeba przyjęcia nowej ustawy, która będzie miała charakter katalogu praw i instytucji prawnych i uporządkuje przepisy regulujące życie gospodarcze.

Nowe przepisy mają zmienić filozofię relacji między przedsiębiorcą i administracją na "bardziej przyjazną", wprowadzając zasadę "domniemania uczciwości przedsiębiorcy i pierwszeństwa pouczenia przed sankcją". W wypadku wątpliwości organ administracyjny podejmujący decyzję w sprawie przedsiębiorcy, byłby zobowiązany rozstrzygnąć je na korzyść firmy.
ReklamaZobacz także
Projektodawcy zamierzają przy pomocy nowelizacji wzmocnić prawa i gwarancje dla przedsiębiorców poprzez wyraźne określenie wytycznych interpretacyjnych dla całego prawa gospodarczego. Ma ono także wprowadzić kilka zasad, które ułatwią przedsiębiorcom działalność. W tym m.in.:
- zasadę proporcjonalności, która nakaże organom administracji wyważenie indywidualnych, gospodarczych interesów przedsiębiorców i interesu społecznego,
- zasadę poszanowania interesów gospodarczych,
- prawo do błędu - rozumiane jako łagodne traktowanie niezawinionego przez przedsiębiorcę uchybienia.
Zmiany zasad kontroli
Propozycje przedstawione przez Piechocińskiego przewidują wprowadzenie nowych instytucji w relacji organ - przedsiębiorca. Jak napisał wicepremier na swoim blogu, "przedsiębiorca, u którego dwie kolejne kontrole nie stwierdziły znaczących uchybień, miałby prawo szczególnego traktowania przez organy kontrolne". Założenia przewidują również:
- wprowadzenie możliwości złożenia skargi do sądu na postanowienie organu kontroli,
- przepisów o przeprowadzaniu wspólnych kontroli,
- moratorium w zakresie kontroli dla przedsiębiorcy rozpoczynającego wykonywanie działalności gospodarczej oraz
- odpowiedzialności kontrolera za czynności kontrolne.
Wicepremier postuluje także poddanie debacie propozycji gruntownych zmian w obowiązującym systemie reglamentacji, proponując przy tym, by "dotychczasowe ograniczenia wolności działalności gospodarczej sprowadzić przede wszystkim do jednej formy, tj. koncesji. Natomiast stosowanie innych ograniczeń powiązać z procesem legalizacji działalności gospodarczej".
Ustawa o uproszczeniu procedur administracyjnych
Odciążyć przedsiębiorców maja także zmiany zawarte w projekcie założeń do ustawy o uproszczeniu procedur administracyjnych, który przewiduje opracowanie wzorów pism w formie dokumentów elektronicznych. Wzory te mają być przekazane do centralnego repozytorium wzorów pism na e-PUAP i udostępnione w Biuletynie Informacji Publicznej. Ma się to zdaniem MG przyczynić do upowszechnienia komunikacji elektronicznej z urzędem, przyspieszyć procedury administracyjne i odciążyć przedsiębiorców.
Obecnie w obrocie prawnym funkcjonuje wiele wzorów pism w obrębie jednej procedury administracyjnej, w wielu wypadkach trzeba dostarczać liczne dodatkowe dokumenty, co zabiera przedsiębiorcom czas i pieniądze.
Nowelizacja Kodeksu pracy
Kolejna propozycja, którą MG szykuje we współpracy z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej, to nowelizacja Kodeksu pracy. Chodzi o zmiany w uregulowaniach dotyczących zakresu przechowywania dokumentacji pracowniczej. Według szacunków projektodawców łączne roczne koszty administracyjne u przedsiębiorców z tytułu prowadzenia i przechowywania dokumentacji pracowniczej wynoszą 130 mln zł.
By zmniejszyć te obciążenia, MG i MPiPS proponują wprowadzenie trzech okresów przechowywania dokumentów zależnie od rodzaju dokumentu i jego przydatności do:
- celów bieżących,
- do dochodzenia roszczeń ze stosunku pracy oraz
- dla celów emerytalno-rentowych.
Zależnie od kwalifikacji dokumenty mogłyby być niszczone:
- po zakończeniu zatrudnienia,
- po pięciu latach oraz
- po 50 latach.
Zakres dokumentów, które trzeba archiwizować przez 50 lat, ma ulec znacznemu ograniczeniu.
Resort gospodarki ma upublicznić dalsze szczegóły proponowanych zmian w drugiej połowie września. (PAP)
mww/ son/





























































