REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Ranking kredytów hipotecznych Bankier.pl - marzec 2014

    Michał Kisiel2014-03-31 06:00analityk Bankier.pl
    publikacja
    2014-03-31 06:00

    Dom od dewelopera - dla niektórych myślących o własnych czterech kątach to dobry wybór. Zakup gotowej nieruchomości pozwala zaoszczędzić czas i nerwy poświęcane na samodzielną budowę, w zamian jednak trzeba się liczyć z nieco wyższymi kosztami i projektem, który niekoniecznie musi być "szyty na miarę". W marcowym rankingu kredytów hipotecznych przyjrzeliśmy się ofertom banków dla profilowej rodziny kupującej dom pod Krakowem.

    "Tanio już było" - tak można podsumować warunki kredytów oferowanych obecnie klientom poszukującym finansowania z zabezpieczeniem hipotecznym. Kredytobiorcy wnoszący minimalny wymagany wkład własny, wynoszący dziś 5 proc. ceny zakupu, mogą liczyć na marżę od 1,6 proc. do grubo ponad 2 proc. Ci, którzy są w stanie uruchomić bardziej znaczące oszczędności, czyli 20 proc. wartości nieruchomości, zapłacą mniej, chociaż na marżę poniżej 1,4 proc. trudno mieć dziś nadzieję.

    Dla kogo kredyt?

    O kredyt stara się małżeństwo wychowujące jedno roczne dziecko. 31-letni mąż zarabia 3,1 tys. zł netto miesięcznie i pracuje na umowie o pracę na czas nieokreślony od ponad roku. Żona prowadzi własną działalność gospodarczą. Jej średnie wpływy wynoszą 4400 zł netto (w ciągu ostatnich 12 miesięcy), a firma ma 30-miesięczną historię. Kredytobiorcy mają samochód i nie spłacają obecnie żadnych zobowiązań. Ich historia kredytowa nie zawiera żadnych opóźnień.

    Reklama

    Rodzina stara się o kredyt na 30 lat, spłacany w ratach równych. Kredytobiorcy gotowi są skorzystać z cross sellingu (np. założenia ROR, karty kredytowej itp.), aby obniżyć wysokość marży kredytowej. Nie zdecydują się jednak na zakup żadnego produktu inwestycyjnego.

    Kredytem sfinansowany zostanie zakup domu na rynku pierwotnym. Nieruchomość licząca sobie 100 metrów kw. powierzchni użytkowej położona jest w gminie Niepołomice, przylegającej do Krakowa. Cena domu to 370 tys. zł.

    Kredyt z 5-procentowym wkładem własnym

    Zakładamy, że kredytobiorcy chcą w największym możliwym stopniu posiłkować się kredytem i przeznaczyć większość własnych środków na wykończenie domu. Przy cenie 370 tys. zł minimalny 5-procentowy wkład własny wynosi 18,5 tys. zł. Z banku muszą zatem pożyczyć kwotę 351.500 zł.

    Spośród 21 ankietowanych przez nas banków, kredytu na takich warunkach gotowych było udzielić 11 instytucji. Deutsche Bank, mimo że ma w swojej ofercie zobowiązania ze wskaźnikiem LTV wynoszącym 95 proc., w przypadku, gdy główny kredytobiorca prowadzi działalność gospodarczą wymaga co najmniej 15-procentowego wkładu własnego.

    Kredyt na 30 lat, LTV 95% - kwota kredytu 351.500 zł, raty równe (dla przyjętego modelu kredytobiorców)

    Bank
    Oprocentowanie
    Marża
    Rata równa*
    Łączny koszt kredytu**
    Bank Pekao
    4,60%
    1,89%
    1 802 zł
    307 307 zł
    Eurobank
    4,34%
    1,63%
    1 783 zł
    312 442 zł
    PKO BP
    4,59%***
    1,88%
    1 811 zł ***
    315 660 zł
    Bank Pocztowy
    4,68%
    1,97%
    1 819 zł
    315 973 zł
    BOŚ Bank
    4,74%
    2,00%
    1 846 zł
    325 287 zł
    Alior Bank
    4,91%
    2,20%
    1 861 zł
    331 399 zł
    Nordea Bank
    4,81%
    2,10%
    1 902 zł
    332 583 zł
    mBank
    4,76%
    2,05%
    1 836 zł
    344 460 zł ****
    Bank BPS
    4,70%
    1,99%
    2 040 zł
    352 000 zł
    Bank Millennium
    5,00%
    2,29%
    1 884 zł
    352 195 zł
    Getin Bank
    4,77%
    2,07%
    1 945 zł
    367 703 zł

    * Miesięczna rata po opłaceniu ubezpieczenia pomostowego.
    **Za łączny koszt kredytu uważamy sumę odsetek, prowizję, koszt ubezpieczenia pomostowego, ubezpieczenia niskiego wkładu i koszt innych ubezpieczeń z wyłączeniem ubezpieczenia nieruchomości.
    *** PKO BP stosuje obniżoną marżę w pierwszych 12 miesiącach kredytowania. Podano marżę i ratę po 12. miesiącu.
    **** Łączny koszt oszacowany przez Bankier.pl



    Źródło: banki, 16-21.03.2014.


    Na podium w marcowym rankingu kredytów z 5-procentowym wkładem własnym stanął Bank Pekao. Za pożyczone środki kredytobiorcy będą musieli zapłacić w sumie około 307 tysięcy złotych. Aby liczyć na marżę wynoszącą 1,89 proc., klienci powinni zdecydować się na założenie konta osobistego, zasilanie go regularnymi wpływami oraz korzystanie z karty debetowej oraz kredytowej lub, zamiennie, wykupienie w banku ubezpieczenia nieruchomości.

    Na drugim miejscu w zestawieniu znalazł się Eurobank, a za nim, niemal ex aequo, PKO BP oraz Bank Pocztowy. Promocyjna marża proponowana przez Eurobank (1,63 proc.) dostępna jest dla kredytobiorców, którzy wspólnie zaciągają zobowiązanie i legitymują się dwoma źródłami dochodów.

    Kredyt z 20-procentowym wkładem własnym

    Zupełnie inaczej wygląda czołówka banków-kredytodawców, gdy klienci gotowi są z własnych środków pokryć jedną piątą ceny nieruchomości. Poświęcając oszczędności w wysokości 74 tys. zł, kredytobiorcy mogą liczyć na znacznie lepsze warunki - marża spaść może nawet do ok. 1,4 proc.

    Kredyt na 30 lat, LTV 80% - kwota kredytu 296 tys. zł, raty równe (dla przyjętego modelu kredytobiorców)

    Bank
    Oprocentowanie
    Marża
    Rata równa*
    Łączny koszt kredytu**
    Bank BPS
    4,10%
    1,39%
    1 430 zł
    232 700 zł
    Bank BPH
    4,21%
    1,50%
    1 452 zł
    233 882 zł
    Citi Handlowy
    4,11%
    1,40%
    1 458 zł
    237 741 zł
    PKO BP
    4,26%
    1,55%***
    1 459 zł***
    239 031 zł
    Bank Pekao
    4,35%
    1,64%
    1 474 zł
    240 130 zł
    Credit Agricole
    4,12%
    1,35%
    1 434 zł
    243 743 zł
    ING Bank Śląski
    4,39%
    1,65%
    1 481 zł
    243 801 zł
    Eurobank
    4,14%
    1,43%
    1 441 zł
    246 223 zł
    Bank BGŻ
    4,39%
    1,75%
    1 499 zł
    250 297 zł
    Bank Pocztowy
    4,46%
    1,75%
    1 492 zł
    251 754 zł
    BZ WBK
    4,30%
    1,59%
    1 514 zł
    251 956 zł
    BNP Paribas
    4,16%
    1,45%
    1 441 zł
    254 226 zł
    BOŚ Bank
    4,54%
    1,80%
    1 506 zł
    255 772 zł
    Deutsche Bank
    4,50%
    1,79%
    1 502 zł
    257 545 zł
    Nordea Bank
    4,71%
    2,00%
    1 539 zł
    266 278 zł
    SGB Bank
    4,81%
    2,10%
    1 560 zł
    270 915 zł
    mBank
    4,46%
    1,75%
    1 492 zł
    273 883 zł ****
    Alior Bank
    4,91%
    2,20%
    1 567 zł
    275 836 zł
    Raiffeisen Polbank
    4,51%
    1,80%
    1 507 zł
    280 578 zł
    Bank Millennium
    4,80%
    2,09%
    1 553 zł
    283 519 zł
    Getin Bank
    4,67%
    1,97%
    1 689 zł
    303 640 zł

    * Miesięczna rata po opłaceniu ubezpieczenia pomostowego.
    **Za łączny koszt kredytu uważamy sumę odsetek, prowizję, koszt ubezpieczenia pomostowego, ubezpieczenia niskiego wkładu i koszt innych ubezpieczeń z wyłączeniem ubezpieczenia nieruchomości.
    *** PKO BP stosuje obniżoną marżę w pierwszych 12 miesiącach kredytowania. Podano marżę i ratę po 12. miesiącu.
    **** Łączny koszt oszacowany przez Bankier.pl



    Źródło: banki, 16-21.03.2014.

    Pierwsze miejsce w tej kategorii dzierży Bank BPS, w którym marża dla profilowych kredytobiorców wyniosła 1,39 proc. Przekłada się to na łączny koszt kredytu wynoszący nieco ponad 230 tys. zł.

    Na drugim miejscu w zestawieniu znalazł się Bank BPH, a na trzecim Citi Handlowy. Warto zauważyć, że banki oferują zróżnicowane warunki - rozpiętość cen jest bardzo znacząca, a do rzadkości nie należą oferty z ponad 2-procentową marżą nawet dla osób, które wpłacają 20 proc. wkładu własnego.

    W czasach rekordowo niskich stop procentowych nawet kredyt ze stosunkowo wysoką marżą może sprawiać wrażenie przystępnego cenowo. Warto jednak pamiętać, że o ile marża pozostaje zazwyczaj niezmienna w całym okresie kredytowania, to drugi element wyznaczający oprocentowanie, czyli stawki z rynku międzybankowego, będą się zmieniać wraz ze wzrostem stóp NBP w przyszłości.

    Dwudziestoprocentowy wkład własny za parę lat stanie się rynkowym standardem. Takie warunki narzucają rekomendacje nadzoru. Na razie na rynku wciąż nie jest trudno znaleźć instytucję, która będzie skłonna pożyczyć środki osobom posiadającym tylko symboliczne oszczędności. Warunkiem jest jednak posiadanie odpowiednio wysokich dochodów.

    Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

    Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Cthings.co chce zrobić z Nowego Jorku smart city. Oto pierwsza inwestycja Navivo
    Michał Kisiel
    Michał Kisiel
    analityk Bankier.pl

    Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (7)

    dodaj komentarz
    ~Joszko
    Panowie i Panie, co się dzieje ? Czekam na ranking kwietniowy od dwóch tygodni, a tu zaraz koniec maja.
    ~karoll4043
    podejmując decyzję o kredycie warto dwa razy sie zastanowić i najlepiej skonsultować z kimś kto ma gruntowną wiedzę w tym zakresie, ja korzystałem z pomocy placówki open finance przy ul Sienkiewicza w Kielcach, bardzo kompetentny i zgrany zespół
    ~wiem
    Ludzie w open finance nie mają bladego pojecia o rynku
    ~Basia
    Właściwie to trzeba się zgodzić , że nie zawsze to co piękne jest takie. Niektóre banki dają owszem niską marżę małą prowizję ale koszty uboczne typu wycena nieruchomości, przymusowe ubezpieczenia sprawiajają , że człowiek blednie. Ja tam polecam posprawdzać mniejsze Banki Spółdzilecze oni jeszcze nie przesiąkli crossselingiem. Ja Właściwie to trzeba się zgodzić , że nie zawsze to co piękne jest takie. Niektóre banki dają owszem niską marżę małą prowizję ale koszty uboczne typu wycena nieruchomości, przymusowe ubezpieczenia sprawiajają , że człowiek blednie. Ja tam polecam posprawdzać mniejsze Banki Spółdzilecze oni jeszcze nie przesiąkli crossselingiem. Ja wybrałam Bank Spółdzielczy w Karczewie . Kredyt z marżą 1,5% - 0,5 % prwozji, nie wciskali mi nic innego poza tym , że chcili wycenę którą moge robic sama tam gdzie mam najtaniej. polecam dokładnie sprawdzać oferty.
    ~thor
    A największe oszustwo to "równe raty". W praktyce oznacza to spłatę najpierw odsetek i powolne spłacanie kapitału. Stąd wychodzi kwota kosztów porównywalna z samym kredytem. Tylko malejące raty mają sens, czyli równe raty kapitału i malejące odsetki.

    Kredyt należy brać w maksimum stopy referencyjnej, a nie w minimum.
    A największe oszustwo to "równe raty". W praktyce oznacza to spłatę najpierw odsetek i powolne spłacanie kapitału. Stąd wychodzi kwota kosztów porównywalna z samym kredytem. Tylko malejące raty mają sens, czyli równe raty kapitału i malejące odsetki.

    Kredyt należy brać w maksimum stopy referencyjnej, a nie w minimum. Dlaczego? Bo gdy zamykamy inwestycję, to przychodzi czas na spłatę.

    Średnio po dwóch latach niskich stóp przychodzą dwa lata strzyżenia, czyli wyższe stopy. Warto więc trafić z pierwszymi ratami po zamknięciu inwestycji właśnie na obniżkę stóp. Poza tym gdy są wysokie stopy, to są niskie marże.

    Dlatego teraz nie jest dobry moment na branie kredytu, dopiero za kilkanaście miesięcy.
    ~doradca
    koszt kart kredytowych, RORów to też spory wydatek bo takie 9,90zł miesięcznie razy 360 miesięcy podraża koszt kredytu o 3564zł. jeden z topowych banków pobiera również 30zł / rocznie za kartę kredytową, której też tu nie ma.
    dodam, że po pewnym czasie można z niektórych ubezpieczeń zrezygnować bez ponoszenia
    koszt kart kredytowych, RORów to też spory wydatek bo takie 9,90zł miesięcznie razy 360 miesięcy podraża koszt kredytu o 3564zł. jeden z topowych banków pobiera również 30zł / rocznie za kartę kredytową, której też tu nie ma.
    dodam, że po pewnym czasie można z niektórych ubezpieczeń zrezygnować bez ponoszenia konsekwencji.
    ~Bankster
    To porownie galaretki z kisielem. Maja malo ze soba wspolnego.
    Jedynymi parametrami jakie nalezy porownywac to marza i prowizja przygtowawcza. Zadnych produktow niezwiazanych z kredytem jak ubezpieczenia, konta, karty.
    Takie oferty banki maja i je powinien redaktor porownac. Tak to juz u bankowcow bywa ze to co najlepiej wyglada
    To porownie galaretki z kisielem. Maja malo ze soba wspolnego.
    Jedynymi parametrami jakie nalezy porownywac to marza i prowizja przygtowawcza. Zadnych produktow niezwiazanych z kredytem jak ubezpieczenia, konta, karty.
    Takie oferty banki maja i je powinien redaktor porownac. Tak to juz u bankowcow bywa ze to co najlepiej wyglada to najwiekszy syf(frankowcy, opcje walutowe). Prawdziwa oferta to taka ktora da sie porownac.
    Pan redaktor Kisiel ma chyba w glowie.
    Porownaj Pan uczciwe oferty a nie takie ktore Kowalskiemu robia Kisiel w glowie

    Powiązane: Sektor bankowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki