REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rachunek bankowy po śmierci posiadacza

2012-07-15 06:01
publikacja
2012-07-15 06:01
W tym roku liczba aktywnych ROR-ów w Polsce zapewne przekroczy 26 mln. Do tego dochodzą lokatykonta oszczędnościowe. W dobie upowszechnienia bankowości, w tym internetowej, coraz trudniej będzie znaleźć osobę nieposiadającą konta. Warto wiedzieć, że środki zgromadzone na rachunku stanowią własność banku, natomiast posiadacz ma wierzytelność o ich wypłatę. Wierzytelność ta podlega normalnym zasadom dziedziczenia, za wyjątkiem środków objętych dyspozycją posiadacza na wypadek śmierci.

konto po śmierci współmałżonka
Źródło: Pixland/thinkstock

Śmierć posiadacza rachunku często powoduje komplikacje przy wypłacie przez spadkobierców środków, jakimi dysponował spadkodawca. Banki ostrożnie i formalnie podchodzą do tego typu spraw w obawie przed późniejszymi roszczeniami pominiętych spadkobierców. Dlatego też z chwilą dowiedzenia się o śmierci posiadacza, jego rachunek jest zamykany lub blokowany, a zgromadzone oszczędności trafiają nierzadko na specjalnie tworzone konto techniczne, które nie jest w żaden sposób oprocentowane. Środki są uwalniane dopiero po przedłożeniu prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu notarialnego poświadczającego dziedziczenie, choć może także zaistnieć potrzeba okazania umowy lub postanowienia sądu w sprawie działu spadku. Tymczasem postępowanie spadkowe może trwać miesiącami.

Ze względu na tego rodzaju problemy wiele osób dysponujących pełnomocnictwami czy kartami spadkodawcy, przed przekazaniem informacji o śmierci posiadacza najpierw dokonuje wypłaty lub przelewu środków. Osoby takie narażają się jednak na roszczenia ze strony banku czy spadkobierców posiadacza rachunku, a nieraz także na odpowiedzialność karną. Są jednak sposoby, aby bez potrzeby prowadzenia spraw spadkowych w sposób legalny zapewnić sobie dostęp przynajmniej do części środków posiadacza rachunku.


Dyspozycja wkładem

Mało osób wie, że posiadacz rachunku oszczędnościowego, rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego lub rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej może polecić pisemnie bankowi dokonanie - po swojej śmierci - wypłaty z rachunku określonej kwoty pieniężnej wskazanym przez siebie osobom. Krąg osób, na rzecz których może zostać przyjęta omawiana dyspozycja, został jednak zawężony do najbliższej rodziny, tj. małżonka, wstępnych, zstępnych oraz rodzeństwa. W związku z tym bank nie może przyjąć tego rodzaju dyspozycji na rzecz innych osób niż wymienione.

Wakacje na giełdzie

» Czy bank może pobierać opłatę za prowadzenie
rachunku zmarłego?

Bankowa dyspozycja wkładem na wypadek śmierci nie musi iść w parze z postanowieniami testamentu ani też honorować zasad spadkobrania ustawowego. Podobieństwo do testamentu przejawia się jedynie w tym, że dyspozycja wkładem na wypadek śmierci może być w każdym czasie przez posiadacza rachunku zmieniona lub odwołana. W tym celu należy złożyć odpowiednie pismo w banku, który prowadzi dany rachunek. Nie jest do tego potrzebne zamknięcie dotychczasowego konta czy otwarcie nowego.


Kwota wypłacona tytułem dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie wchodzi do spadku po posiadaczu rachunku.


Suma przeznaczona do wypłaty tytułem takiej dyspozycji (bez względu na ich liczbę) nie może być wyższa niż dwudziestokrotne przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłaszane przez Prezesa GUS za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku, czyli obecnie ok. 74 tys. zł. Jeżeli posiadacz rachunku wydał więcej niż jedną dyspozycję wkładem na wypadek śmierci, a łączna suma dyspozycji przekracza ten limit, wówczas pierwszeństwo przyznaje się dyspozycji złożonej później. Osoby, którym na podstawie dyspozycji wkładem na wypadek śmierci wypłacono pieniądze z pominięciem tego pierwszeństwa są zobowiązane do ich zwrotu spadkobiercom posiadacza.

Dyspozycji na wypadek śmierci nie można jednak ustanowić na rachunku wspólnym. Konstrukcja takiego rachunku wyklucza możliwość dokonania takiej dyspozycji, bowiem w tym wypadku mamy do czynienia nie z jednym, lecz najczęściej z dwoma posiadaczami.


Koszty pogrzebu

Podobnie jak wkład wypłacony tytułem omówionej dyspozycji, do spadku po posiadaczu rachunku nie wchodzi kwota wypłacona przez bank ze środków zgromadzonych na koncie zmarłego posiadacza na pokrycie kosztów pogrzebu osobie, która przedstawiła rachunki stwierdzające wysokość poniesionych przez nią kosztów. Limit takiej wypłaty określony jest mało precyzyjnie - do wysokości nieprzekraczającej kosztów urządzenia pogrzebu zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w danym środowisku.


Rachunek wspólny

Wiele małżeństw zakłada i korzysta z rachunków wspólnych. Taka konstrukcja wyklucza, jak już wspomniano, możliwość złożenia dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Jednak zwykle (tutaj decydują zapisy umów i regulaminów bankowych) pozwala kontynuować rachunek także po śmierci współposiadacza, już na zasadzie konta indywidualnego albo bank dokonuje podziału środków, z czego połowę zalicza do spadku oczekując na zgłoszenie się spadkobierców.

Wspólne rachunki bankowe mogą być zakładane wyłącznie dla osób fizycznych albo dla kilku jednostek samorządu terytorialnego. W przypadku osób fizycznych otwierających wspólny rachunek bankowy bez znaczenia jest to, czy prowadzą one działalność gospodarczą. Dlatego też oprócz małżonków z tej sposobności korzystają również wspólnicy spółek cywilnych.


Pełnomocnictwo

Popularne pełnomocnictwa (upoważnienia) do rachunków bankowych nie zapewniają natomiast pełnomocnikowi prawnej możliwości dysponowania środkami mocodawcy po jego śmierci. Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 101 § 2 Kodeksu cywilnego umocowanie wygasa ze śmiercią mocodawcy lub pełnomocnika.

Podstawa prawna: Ustawa z dnia 29.08.1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. z 2002 r. nr 72, poz. 665 ze zm.)

autor: Tomasz Konieczny
Gazeta Podatkowa nr 56 (888) z dnia 2012-07-12

Interpretacje podatkowe sposobem na kłopotliwe przepisy. Wszystko na ten temat w poradniku na GOFIN.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~ja
A najgorsza jest sytuacja gdy umiera dalszy członek rodziny z którym widzisz się rzadko i zostawił ci testament a brak dokumentów dgzie mogą być ulokowane pieniądze. Mój wujek zostawił testament zapisując mi wszystko. Tylko co? Mieszkanie niewłasnościowe zabrali ale przecież nie robiłby testamentu jakby nic nie miał. Sprawa spadkow A najgorsza jest sytuacja gdy umiera dalszy członek rodziny z którym widzisz się rzadko i zostawił ci testament a brak dokumentów dgzie mogą być ulokowane pieniądze. Mój wujek zostawił testament zapisując mi wszystko. Tylko co? Mieszkanie niewłasnościowe zabrali ale przecież nie robiłby testamentu jakby nic nie miał. Sprawa spadkow trwała 1,5 roku bo nagle znaleźli się tacy co chcieli obalić testament. Gdy wkońcu dowiodłem że nie mają racji zaczęly się "poszuklwania spsdku". Wyobraźcie sobie że nie ma w Polse systemu banków, ubezpieczycieli itd w którym możesz odnaleść zgromadzone pieniądze po zmarłym. Wszędzie do każdego banku a jest ich ogrom musisz wystąpić na piśmie za potwierdzeniem z zapytanie czy zmarły nie miał u nich pieniędzy, w niektórych bankach płacisz nawet 70 zł za odpowiedź "że nie miał nic". Trwało to kolejny rok jak odnalazłem pieniądze ale czy wszystkie? Bankom nie zależy na odnalezieniu spadkobierców bo ponoć po 3 latch pieniądze przepadają spadkobiercom. Bezprawie!
~moderator
" Bankom nie zależy na odnalezieniu spadkobierców bo ponoć po 3 latach pieniądze przepadają spadkobiercom. Bezprawie!" Dlaczego bezprawie? Tak stanowi prawo. Prawo ustanowione nie przez banki, tylko przez parlament. Jeżeli twierdzisz, że to bezprawie, podaj bank do sądu. Skoro praw stanowi inaczej - na pewno wygrasz.
~lin
"Warto wiedzieć, że środki zgromadzone na rachunku stanowią własność banku, natomiast posiadacz ma wierzytelność o ich wypłatę." Polska to dziki kraj jak mówił jeden z klasyków owej największej antyspołecznej i antypolskiej partii w ostatnich stu latach. Na zdrowy chłopski rozum pieniądze zgromadzone w banku są moją własnością "Warto wiedzieć, że środki zgromadzone na rachunku stanowią własność banku, natomiast posiadacz ma wierzytelność o ich wypłatę." Polska to dziki kraj jak mówił jeden z klasyków owej największej antyspołecznej i antypolskiej partii w ostatnich stu latach. Na zdrowy chłopski rozum pieniądze zgromadzone w banku są moją własnością i tylko moją , a bank przechowując moją kasę jest tylko depozytariuszem moich pieniędzy. Z innych kwiatków polskiego prawa informuję jeszcze że Państwa pieniądze gromadzone na Waszą emeryturę w ZUS-ie (ściągane np. co miesiąc ) NIE SĄ WASZĄ WŁASNOŚCIĄ . Ale to tylko Polska właśnie ! Pozdrawiam zdrowo myślących
~Mi
Każdy może złożyć do rachunku zapis na wypadek śmierci. taki zapis jest realizowany od reki jeśli mieści się w ustawowym limicie, bez konieczności okazania postępowania spadkowego.Warto taki zapis zrobić aby nie czekać na kasę.
~endi odpowiada ~Mi
niestety - banki nigdy nie informują o takiej możliwości i robią to świadomie z pełną premedytacją .Dodam , że w moim przypadku postępowanie spadkowe trwało dwa lata , w tym czasie pieniądze leżały na lokacie w PKO BP oprocentowanej na poziomie 1,4 % rocznie .Za życia spadkodawcy była to najwyżej oprocentowana lokata , lecz po niestety - banki nigdy nie informują o takiej możliwości i robią to świadomie z pełną premedytacją .Dodam , że w moim przypadku postępowanie spadkowe trwało dwa lata , w tym czasie pieniądze leżały na lokacie w PKO BP oprocentowanej na poziomie 1,4 % rocznie .Za życia spadkodawcy była to najwyżej oprocentowana lokata , lecz po śmierci dziwnym trafem bardzo mocno spadło jej oprocentowanie ... A co się dzieje z pieniędzmi jeśli spadkodawcy NIE WIEDZĄ , że osoba zmarła miała jakieś lokaty w bankach ? przechodzą one na rzecz banków ???
~karamba odpowiada ~endi
A niby dlaczego pieniądze mają przechodzić na rzecz banków? Czy mieszkanie, którego właścicielem była osoba, która zmarła, przechodzi na rzecz spółdzielni, jeżeli nikt ze spadkobierców nie wie, że ta osoba nie żyje? Bank jest instytucją, firmą, która odpowiada za przechowywanie pieniędzy i nie ma żadnego wpływu na trwanie postępowania A niby dlaczego pieniądze mają przechodzić na rzecz banków? Czy mieszkanie, którego właścicielem była osoba, która zmarła, przechodzi na rzecz spółdzielni, jeżeli nikt ze spadkobierców nie wie, że ta osoba nie żyje? Bank jest instytucją, firmą, która odpowiada za przechowywanie pieniędzy i nie ma żadnego wpływu na trwanie postępowania spadkowego. Czy Ty, prowadząc bank, własny bank, trzymałbyś pieniądze zmarłej osoby na maksymalnie oprocentowanym depozycie? Żadne prawo, podkreślam PRAWO, żadnego banku do tego nie zobowiązuje. Nie ma w Polsce żadnej instytucji, która byłaby bardziej kontrolowana z wywiązywania sie z postanowień prawa niż banki. Wszelkie więc pretensje w tym zakresie należy składać do panów z ul. Wiejskiej w Warszawie, bo to oni tworzą kodeksy, w oparciu o które działają banki i pozostałe instytucje.
~Krzysiek
Rachunek bankowy w bankach po śmierci posiadacza jest wielkim rarytasem dla banków. Korzystają z dobrodziejstw wolnych pieniędzy i nie chcą ich wypuścić z rąk. Bank PKO BP przerasta sam siebie. To co wyprawia ten bank przechodzi wszelkie normy normalnego uczciwego działania. Aby zrealizować postanowienia sądu straciłem ponad rok,Rachunek bankowy w bankach po śmierci posiadacza jest wielkim rarytasem dla banków. Korzystają z dobrodziejstw wolnych pieniędzy i nie chcą ich wypuścić z rąk. Bank PKO BP przerasta sam siebie. To co wyprawia ten bank przechodzi wszelkie normy normalnego uczciwego działania. Aby zrealizować postanowienia sądu straciłem ponad rok, a to co przeszedłem i ile czasu straciłem to moje. Bank, który przy okazji ma obsługę prawną w małej mieścinie, gdzie prawnik jest najmądrzejszą osobą na świecie. Między innymi posługiwałem się pełnomocnictwem z USA, gdzie musiałem robić tłumaczenie apostile, które w sądzie u notariusza nie było potrzebne, ale w banku PKO BP konieczne. Czas spędzony w tym banku zablokowanie pani obsługującej, przez co normalny tłum w tym banku gęstniał to istny horror. Brak kompetencji, brak sprawnej obsługi i profesjonalizmu to coś niesamowitego.
Nie lepszy jest bank PEKAO SA, też wydobycie pieniędzy z tego banku było marszem przez mękę. Postanowienia sądu, pełnomocnictwa itd są niczym dla tych banków. powierzanie pieniędzy bankom z myślą o zabezpieczeniu pieniędzy dla innych i wierzenie, że bez problemów będą z tego spadkobiercy mogli korzystać - JEST WIELKIM NIEPOROZUMIENIEM !!!!!!!!!!
~eurobank słupsk
w słupsku w eurobanku rachunek nie został zablokowany, a rodzinka podstawiła dziadka, pracownik wydal kartę do konta... pracownik został skazany, ze kartę wydal niby sam sobie a rodzinka się cieszy, bo dostała kasę x2 - raz oficjalnie, jako spadek, raz z wyłudzenia. pracownik ma do oddania ponad 120 tysiecy złotych!!!!
~pollop26
Kolego, ten pracownik wyłudził w ten sposób kasę po kilku zmarłych, a nie po jednym.
Poza tym postępowanie spadkowe, jak rodzina się nie kłóci trwa, max miesiąc. (znam z autopsji)
~killer2424 odpowiada ~pollop26
pollop, ten pracownik eurobanku w słupsku został skazany za jedna taka rzecz. mylisz fakty, bo w tej samej placówce w tym samym czasie 2 pracownice regularnie okradały konta klientów, ale to zupełnie inna sprawa. nie znasz faktów , nie wypowiadaj się.

Powiązane: Spadki i testamenty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki