REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RPP rekordowo długo utrzymuje rekordowo tani kredyt

2019-02-06 14:45, akt.2019-02-06 16:27
publikacja
2019-02-06 14:45
aktualizacja
2019-02-06 16:27
Dodaj Bankier.pl w Google

To już niemal cztery lata, od kiedy Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie. Według deklaracji RPP w 2019 roku nie należy spodziewać się zerwania z tą polityką.

RPP rekordowo długo utrzymuje rekordowo tani kredyt
RPP rekordowo długo utrzymuje rekordowo tani kredyt
fot. hemeroskopion / / YAY Foto

Zgodnie z decyzją RPP stopa referencyjna w Polsce nadal wynosić więc będzie 1,5 proc., lombardowa 2,5 proc., depozytowa 0,5 proc., a redyskontowa weksli 1,75 proc. Stopy procentowe są obecnie na najniższym poziomie w historii. Taka decyzja była powszechnie oczekiwana na rynku.

Większość analityków utrzymuje, że stopy w Polsce pozostaną bez zmian przez cały 2019 r. Ci, którzy przewidują jedną podwyżkę, mówią w tym kontekście o ostatnim kwartale roku. Sam prezes NBP Adam Glapiński niedawno powtórzył, że stopy procentowe mogą pozostać bez zmian do końca kadencji obecnej Rady, która to kadencja kończy się w 2022 roku.

- Zaryzykowałbym tezę, że niewykluczone, że do końca kadencji tej rady stopy będą ustabilizowane – powiedział na styczniowej konferencji prasowej prezes Glapiński. Warto dodać jednak, że dzisiejsze posiedzenie zasiało trochę wątpliwości w głowach analityków. Wszystko przez długie wyczekiwanie na decyzję, ta bowiem została opublikowana dopiero o godzinie 14:45. Jak podaje macronext po raz ostatni tak długo rynek musiał czekać na komunikat NBP we wrześniu 2010 roku. Na konferencji prasowej po posiedzeniu prezes Glapiński zapowiedział, że zmiany stóp zobaczymy być może dopiero w 2020 r.

Rekordowo niskie stopy

Stopy procentowe w NBP zostały ścięte do rekordowo niskich poziomów w marcu 2015 roku, jeszcze za kadencji poprzedniej rady. Zatem niemal równo za miesiąc będziemy obchodzić czwartą rocznicę od ostatniej zmiany stóp procentowych w Polsce.

Wakacje na giełdzie

Większość obecnej RPP pozostaje głucha na wszelkie argumenty za normalizacją polityki monetarnej i powrotem do wyraźnie dodatnich realnych stóp procentowych w Polsce. Monetarnych „gołębi” w słuszności podejmowanych decyzji utwierdzają statystyki tzw. inflacji CPI publikowane przez państwowy Główny Urząd Statystyczny. Według tego źródła inflacji cenowej w Polsce prawie nie ma. Najnowszy odczyt pokazał, że w grudniu ceny koszyka dóbr i usług były tylko o 1,1% wyższe niż przed rokiem. Byłby to zatem najniższy odczyt inflacji CPI od grudnia 2016 roku.

Za sprawą rządowej ustawy o stabilizacji cen energii elektrycznej jest dość prawdopodobne, że niezbyt wysokie odczyty CPI utrzymają się przez większość 2019 roku. Inflacja w 2019 r. będzie istotnie niższa niż wcześniej oczekiwała RPP” – napisano w protokołach ze styczniowego posiedzenia Rady.

 - Większość członków rady wyraziła opinię, że biorąc pod uwagę aktualne informacje, prawdopodobna jest także stabilizacja stóp procentowych w kolejnych kwartałach. Członkowie ci wskazywali, że przemawia za tym ograniczone ryzyko trwałego przekroczenia celu inflacyjnego przy prawdopodobnym osłabieniu koniunktury w gospodarce światowej i polskiej – dodano.

Przypomnijmy, że cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego określono jako roczną inflację CPI na poziomie 2,5% z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy, co daje przedział od 1,5% do 3,5%. Najbliższa projekcja inflacyjna NBP zostanie opublikowana w marcu i wiadomo już, że będzie się znacząco różnić od projekcji listopadowej zakładającej dynamikę CPI rzędu 3,2% w 2019 roku.

Kolejne decyzyjne posiedzenie RPP odbędzie się 5-6 marca.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
leotdi
okradanie oszczędzających. Lokaty netto poniżej 1%. Inflacja powyżej 2.5%, a kredyty tanie jak barszcz. Problem w Niemczech jest podobny. To po prostu musi pierdyknąć! Tak naprawdę kryzys z 2008/2009 się nie skończył. Tli się przygaszony, przyczajony. Tylko tym razem banki centralne pozbawiły się same instrumentów - czytaj: dodruk okradanie oszczędzających. Lokaty netto poniżej 1%. Inflacja powyżej 2.5%, a kredyty tanie jak barszcz. Problem w Niemczech jest podobny. To po prostu musi pierdyknąć! Tak naprawdę kryzys z 2008/2009 się nie skończył. Tli się przygaszony, przyczajony. Tylko tym razem banki centralne pozbawiły się same instrumentów - czytaj: dodruk i ujemne stopy procentowe!
Czyżby 2019 był rokiem "przełomowym" … ?
po_co
Lokaty to dla gospodarki zło konieczne. Pieniądz powinien być w obrocie taka jest jego rola, a jak chcesz oszczędzać to masz od tego inwestycje. Zainwestuj w akcje, obligacje, złoto, obrazy cokolwiek ale pieniądz zostaw do tego do czego został wymyślony.
Ograniczy to spekulacje, a przede wszystkim pusty dodruk.
andybrandy odpowiada po_co
Zgadzam się. Samo kiszenie papiera nic nie daje. Na logikę, dlaczego składowanie papierów lub jednostek w bazie danych banku miałoby czemukolwiek służyć? Wyobraźmy sobie że każdy człowiek zarobione pieniądze nie wydaje/inwestuje tylko składuje...
skasowane_konto
niewolnik miał starożytnych czasach zapewniony wikt, strawę i opierunek. Robił co do niego należy to mógł liczyć na bezpieczeństwo i dobre traktowanie. Obecnie spróbuj nie spłacić jednej raty to telefony się urywają. Pracujesz czy nie pracujesz, nieważne. Raty MUSZĄ być na czas inaczej kredyt hipoteczny wypowiedziany i wylatujesz niewolnik miał starożytnych czasach zapewniony wikt, strawę i opierunek. Robił co do niego należy to mógł liczyć na bezpieczeństwo i dobre traktowanie. Obecnie spróbuj nie spłacić jednej raty to telefony się urywają. Pracujesz czy nie pracujesz, nieważne. Raty MUSZĄ być na czas inaczej kredyt hipoteczny wypowiedziany i wylatujesz na kopniaku z domu. Zostaniesz z gołą dupą i długami. Zaczyna się od niewinnych kredytów gotówkowych i chwilówek a później już tylko kolejne kręgi Dantego.
distefano
Dlatego należy mierzyć siły na zamiary. Nie ma nic za darmo.
marxs
jest jeszcze gorzej niż piszesz nawet jak kredyt hipoteczny jest bez problemów i opóźnień spłacany to bank ma prawo w każdej chwili do wypowiedzenia kredytu wtedy zwykle jest 30 dni na spłatę całości
ps.bank za telefon czy SMS "przypominający" wpłacie raty też kasuje zwykle stówkę
marxs
Morawiecki jak był Prezesem BZ WBK to "ubrał" w niespłacalne kredyty frankowe tysiące teraz jako Premier zrobił kilka krokow do przodu bo w większości niespłacalne hipoteczne kredyty złotówkowe "ubrał"nie tysiące a miliony (4 mln kredytów hipotecznych praktycznie co drugi dorosły ma ten kredyt) nic dziwnego że Morawiecki jak był Prezesem BZ WBK to "ubrał" w niespłacalne kredyty frankowe tysiące teraz jako Premier zrobił kilka krokow do przodu bo w większości niespłacalne hipoteczne kredyty złotówkowe "ubrał"nie tysiące a miliony (4 mln kredytów hipotecznych praktycznie co drugi dorosły ma ten kredyt) nic dziwnego że liczba komornikow i kancelarii komorniczych jest najwyższa w historii ci już wiedzą że łowy bedą bardzo obfite ludzkie tragedie również taki jest koniec hipotecznej głupoty i chciwości
ella23
jeszcze jedna kadencja PISu i bedzie druga wenezuela, oficlajna infllacja nie istnieje, drukarki pieniedzy pracuja na maxymalnych obrotach, dlug panswa rosnie, bo skads przeciez trzeba brac na 500 plus, podwyzki w budzetowce i inne plus,banka mieszkaniowa puchnie , jeszcze troche i chleb bedzie kosztowal 500 zl a na jedynce beda jeszcze jedna kadencja PISu i bedzie druga wenezuela, oficlajna infllacja nie istnieje, drukarki pieniedzy pracuja na maxymalnych obrotach, dlug panswa rosnie, bo skads przeciez trzeba brac na 500 plus, podwyzki w budzetowce i inne plus,banka mieszkaniowa puchnie , jeszcze troche i chleb bedzie kosztowal 500 zl a na jedynce beda trabic ze dobrobyt,m kazdy dostal mieszkanie plus i ceny wszystkiego spadaja tylko czy beda jeszcze jayc widzowie proppagandowej stacji
leotdi
nie wiem czemu jesteś in minus, skoro to 100% prawdy!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki