REKLAMA

Rowery będą droższe? Prezes dużej spółki stawia sprawę jasno

2023-04-07 13:28
publikacja
2023-04-07 13:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Przychody Dadelo w 2023 roku mają zwiększyć się o przynajmniej 30 proc., a marża na sprzedaży brutto pozostać na poziomie 30 proc. - poinformował PAP Biznes w wywiadzie prezes Ryszard Zawieruszyński. Spółka otworzyła pierwszy stacjonarny sklep rowerowy w Warszawie i rozważa uruchomienie kolejnych.

Rowery będą droższe? Prezes dużej spółki stawia sprawę jasno
Rowery będą droższe? Prezes dużej spółki stawia sprawę jasno
fot. paparazzza / / Shutterstock

"Koncentrujemy się na zwiększaniu przychodów i tym sam udziałów w rynku, a nie na wzroście zysku operacyjnego, czy netto. Dopiero, gdy firma będzie bardzo duża, będzie mogła skupić się na optymalizacji kosztów. W ubiegłym roku nasza sprzedaż wzrosła o 41 proc., a w I kwartale 2023 o 45 proc. Na początku II kwartału jest trochę gorsza sytuacja, bo z powodu zimnej pogody, masowy sezon rowerowy się jeszcze się nie rozpoczął. W całym 2023 roku zakładamy zwyżkę sprzedaży o minimum 30 proc." - powiedział prezes.

"Chcemy, aby marża brutto na sprzedaży pozostała na ubiegłorocznym poziomie około 30 proc. To jest optymalna marża, bo pokrywa koszty naszej działalności i pozwala się rozwijać" - dodał.

Dadelo należy do grupy Oponeo i jest podmiotem działającym na polskim rynku e-commerce, wyspecjalizowanym w sprzedaży rowerów, części i akcesoriów oraz odzieży rowerowej.

W 2022 roku przychody Dadelo wzrosły o 41 proc. do 117,2 mln zł. Marża na sprzedaży wyniosła w ubiegłym roku 30,5 proc. (mniej o 2 pkt proc. w porównaniu z rokiem 2021), a zysk netto spadł do 3,92 mln zł z 6 mln zł w 2021 roku.

Wakacje na giełdzie

Zawieruszyński poinformował, że zarząd Dadelo planuje rekomendację wypłaty dywidendy na ubiegłorocznym poziomie 10-15 groszy, zgodnie z obietnicami złożonymi inwestorom odnośnie dzielenia się zyskiem. W 2022 roku spółka wypłaciła 0,15 zł dywidendy na akcję.

Dadelo szacuje przychody ze sprzedaży netto w I kwartale 2023 roku na 28,3 mln zł, co oznacza wzrost rdr o 45 proc.

Prezes poinformował, że w ubiegłym tygodniu rowerowa firma otworzyła pierwszy stacjonarny sklep i w II kwartale może podjąć decyzję, odnośnie uruchamiania kolejnych.

"Jesteśmy na ten rok bardzo mocno zatowarowani. Zainwestowaliśmy w kolekcję naszych własnych rowerów, których produkcję zlecamy. Pod własną markę sprzedajemy też akcesoria. W ubiegłym tygodniu otworzyliśmy pierwszy sklep stacjonarny w Warszawie. Jesteśmy zadowoleni z jego obrotów w pierwszych dniach działalności" - powiedział.

"Mamy wybraną lokalizację na drugi sklep. Chcemy zobaczyć, jaka będzie sprzedaż w sklepie w Warszawie w trakcie najlepszych dla branży miesięcy, czyli w kwietniu i maju. Na tej podstawie oszacujemy, jaka może być sprzedaż w słabszych miesiącach i zobaczymy, czy sklep nie przynosi strat. Utrzymanie wielopowierzchniowego sklepu, w którym pracuje 40 osób, to duży koszt. Jeśli wyjdzie na zero, to będzie moim zdaniem sukces, bo marketingowo wygrywamy, gdyż klienci poznają naszą firmę i będą mogli dotknąć produktów, czy przetestować rowery, jeżdżąc na nich w sklepie" - dodał.

Prezes zapowiedział, że Dadelo może rozwijać sieć sklepów w kolejnych miastach takich jak Poznań, Katowice, Kraków, Gdańsk, Łódź. Firma jeszcze w 2023 roku jest w stanie otworzyć dwa sklepy, ale daje sobie 2 miesiące na decyzję. Przypomniał, że sprzedaż w sklepie stacjonarnym to nie jest podstawowy biznes Dadelo, tylko uzupełnienie oferty internetowej.

"W ubiegłym roku sprzedaż rowerów stanowiła 25 proc. naszych przychodów. Myślę, że w związku z otwarciem sklepu stacjonarnego będzie zwiększać się w tym roku w kierunku 33 proc. W ostatnich miesiącach duży wpływ na generowane przez nas wzrostu ma sprzedaż rowerów. W ubiegłym roku sprzedaliśmy 16 tys. sztuk rowerów, w tym planujemy 25-30 tys. sztuk rowerów" - powiedział.

Dadelo prowadzi internetową sprzedaż przez platformy CentrumRowerowe. pl oraz Dadelo. pl.

Od kwietnia 2022 w ofercie Dadelo są rowery pod własnymi brandami: Oxfeld i Unity, który zostały wyprodukowane na zlecenie w Azji i w Polsce. Dadelo sprzedaje też pod marką własną rowery elektryczne wyprodukowane w Polsce.

W ocenie Zawieruszyńskiego, w 2023 roku podwyżki cen dla klientów mogą być trudne do wprowadzenia.

"Cały czas widzimy potencjał do wzrostów sprzedaży w internecie, gdyż nadal duża część sprzedaży w Polsce odbywa się w systemie tradycyjnym. Pole do wzrostu e-commerce, dla rowerów, części i akcesoriów pozostaje więc spore. W Polsce w ostatnich dwóch latach mieliśmy duże podwyżki cen, to spowodowało pewne cofnięcie się popytu. W naszym kraju mamy wysoką inflację i wzrost kosztów energii i towarów spożywczych, dlatego konsumenci mają mniej pieniędzy. Nie spodziewam się zmiany trendu do końca bieżącego roku. Nie ma miejsca na podwyżki cen rowerów i akcesoriów" - podkreślił.

Według prezesa, spółka nadal jest zainteresowana przejęciami, ale nie ma obecnie dużo podmiotów na sprzedaż.

"Wyceny spadły, ale nie ma ciekawych aktywów do kupienia. Skupiamy się na wzroście organicznym" - powiedział.

Ewa Pogodzińska (PAP Biznes)

epo/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
ministerprawdy
A to dziwne: sezon się jeszcze nie rozpoczął a już -30% na rowery z rocznika 2023 w sklepach. Zapowiada się ciekawie.
bronek81
Zapowiada się tak ciekawie, że części kupuję u zachodnich sąsiadów. Mimo KW w wysokości 9.95 EUR i tak taniej wychodzi.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
grzegorzkubik
Rower to nie jest beztroska. To dziś normalny przedmiot dla przeciętnego obywatela. Dziś Polaków stać na piękne rowery.
kryzysio
Mam super modny rower - codziennie ktoś pyta mnie na światłach co to za model i skąd go mam.
No to mówię, że Romet rocznik 1997, zrobiłem go sobie z części jeszcze w klasie maturalnej będąc.
Nie wymaga nakładów finansowych oprócz opon raz na 2 lata, łańcucha i ew. zębatek (wolnobiegu). Rzeczy dobre i ładne nie muszą być nowe
Mam super modny rower - codziennie ktoś pyta mnie na światłach co to za model i skąd go mam.
No to mówię, że Romet rocznik 1997, zrobiłem go sobie z części jeszcze w klasie maturalnej będąc.
Nie wymaga nakładów finansowych oprócz opon raz na 2 lata, łańcucha i ew. zębatek (wolnobiegu). Rzeczy dobre i ładne nie muszą być nowe i nie muszą kosztować majątku.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
nelaelu
Kiepskie miejsce do promocji tego typu "usług"
Tutaj panom "staje" tylko wtedy jak ich akcje rosną.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki