Polskie Elektrownie Jądrowe złożyły wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie - poinformował na konferencji online prezes PEJ Marek Woszczyk.


"31 marca, zgodnie z deklaracjami zarządu PEJ, składamy dzisiaj formalnie wniosek do PAA o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie" - powiedział Woszczyk.
Uściślił, że wniosek został złożony, a odpowiednie opłaty wniesione. Zaznaczył, że prezes PAA ma 24 miesiące na analizę wniosku, ale wyraził nadzieję, że może zająć to mniej czasu.
Prezes PEJ nie wyklucza kolejnego aneksowania umowy projektowej z Westinghouse-Bechtel
Polskie Elektrownie Jądrowe oraz konsorcjum Westinghouse-Bechtel celują w 30 czerwca jako datę zamknięcia negocjacji umowy EPC na budowę I elektrowni jądrowej w Polsce, ale w razie czego jest też rozważana opcja kolejnego aneksowania umowy projektowej EDA - poinformował na konferencji online prezes PEJ Marek Woszczyk.
"Operacyjnie celujemy w 30 czerwca jako zamknięcie negocjacji (...). Wtedy chcemy sobie uścisnąć dłonie (...) i oczywiście pozostawić sobie wtedy te kolejne miesiące, lipiec i sierpień, tyle ile czasu będą strony potrzebowały, aby mogły nastąpić decyzje korporacyjne w tym zakresie, akceptujące formalnie umowę" - powiedział Woszczyk, odnosząc się do negocjacji z Westinghouse-Bechtel ostatecznej umowy EPC na budowę I polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie.

Dodał, że choć nie ma takiej konieczności na ten moment, PEJ i partnerzy "opcjonalnie" rozważają "ewentualne kolejne aneksowanie umowy na projektowanie" elektrowni, tzw. umowy EDA.
Do końca czerwca obowiązuje aktualny aneks do umowy EDA, tzw. EDA+.
"Jeśli będzie taka konieczność zachodziła (...), to mamy taką opcję na stole (kolejnego aneksu do EDA - PAP). Natomiast robimy wszystko, aby negocjacje (EPC - PAP) zakończyły się rozwiązaniem typu win-win" - podkreślił Woszczyk.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma powstać w gminie Choczewo na Pomorzu. Obiekt będzie składał się z trzech bloków z reaktorami AP1000 firmy Westinghouse. Inwestorem i przyszłym operatorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, należąca w całości do Skarbu Państwa, a wykonawcą – konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., a rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku – na 2036 r.
Tusk: wniosek o zezwolenie na budowę elektrowni jądrowej złożony 6 miesięcy przed terminem
Premier Donald Tusk powiedział we wtorek, że wniosek o zezwolenie na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej został złożony sześć miesięcy przed terminem planowanym w harmonogramie.
Premier podkreślił przed rozpoczęciem wtorkowych obrad Rady Ministrów, że ma dobrą informację dotyczącą energetyki. - Długo czekaliśmy, ale okazało się, że czekaliśmy dużo krócej niż planowano, na wniosek o wydanie zezwolenia na budowę elektrowni jądrowej - podkreślił Tusk.
- Dzisiaj spółka Polskie Elektrownie Jądrowe złożyła do Państwowej Agencji Atomistyki formalny wniosek o wydanie zezwolenia na budowę elektrowni jądrowej - powiedział szef rządu.
Jak zaznaczył, „wniosek o wydanie zezwolenia na budowę, to 40 tysięcy stron dokumentacji projektowej”.
- Wniosek ten został złożony sześć miesięcy przed planowanym terminem w naszym harmonogramie. To był wielki wysiłek i to jest dla nas bardzo ważna informacja, że można szybciej i że szybciej nie musi znaczyć gorzej - powiedział premier.





























































