Choć krajowe blue chipy próbowały walczyć o wzrostowy wynik poniedziałkowej sesji, ostatecznie przewagę zyskały niedźwiedzie. GPW wpisała się niemrawy nastrój panujący na europejskich giełdach podczas gdy Wall Street próbowało odbijać na początku skróconego tygodnia handlu na amerykańskich parkietach. Na zapleczu głównego parkietu w Warszawie, decyzja KNF wywołała potężną panikę na kursie mPay.


WIG20 spadł o 0,26 proc. WIG zniżkował o 0,28 proc. Niewielkie zmiany zaliczyły średnie spółki – indeks mWIG40 poszedł w dół o 0,38 proc.. Z kolei kosmetyczna zmiana dotknęła sWIG80, który wzrósł o 0,05 proc. Obroty na całym rynku podliczono na 1,83 mld zł z czego 1,53 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
W momencie końca handlu przy Książęcej, na głównych giełdach w Europie panowały mieszane nastroje. Niemiecki DAX oraz francuski CAC40 poruszały się blisko poziomów odniesienia. Lekkie straty notowały indeksy w Madrycie i Mediolanie, z kolei kosmetyczne zwyżki były udziałem giełd w Amsterdamie oraz Zurychu. Zgoła odmienne nastroje panowały za oceanem – główne indeksy w USA, czyli S&P500 oraz Nasdaq, rozpoczęły poniedziałkową sesję od solidnych wzrostów, ale przypomnijmy, że w poprzedni piątek Nasdaq spadł piąty dzień z rzędu.
Geopolityka na Bliskim Wschodzie i wyceny AI w centrum uwagi
Głównym motorem napędowym rynkowych zmienności były doniesienia dotyczące relacji na linii USA-Iran. W weekend USA uderzyły w cele irańskie, co wywołało natychmiastową reakcję Iranu w postaci ataków rakietowych na amerykańskie bazy w Kuwejcie i Bahrajnie. Mimo napięcia, rano nastąpił przełom. Według doniesień strony zgodziły się wstrzymać działania odwetowe i spotkać się we wtorek w Katarze.
Choć rynki śledzą sygnały o wznowieniu rozmów pokojowych w Dosze, niepewność pozostaje wysoka, a ruch handlowy przez kluczową cieśninę Ormuz pozostaje ograniczony, co natychmiast przełożyło się na rynek surowców – ropa naftowa typu Brent drożała o 1,5 proc.

Równolegle globalni inwestorzy zmagają się z obawami dotyczącymi potencjalnego przegrzania sektora sztucznej inteligencji (AI), kwestionując czy dotychczasowe, czy wyceny firm technologicznych mają uzasadnienie w potencjalnych wynikach. Wszyscy wyczekują już na kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy, które ze względu na piątkowe święto w USA (ze względu na sobotnie święto 4 lipca Amerykanie mają dzień wolny także w piątek), zostaną opublikowane wyjątkowo w czwartek.
Odbicie CD Projektu, spadki KGHM
Na krajowej giełdzie w indeksie WIG20 miano najsłabszego ogniwa przypadło Grupie Kęty (-2,69 proc.). Słabszy dzień zanotowały również akcje banków: Erste (-1,9%), mBank (-1,02 proc.), Pekao (-0,57 proc.). Przy przecenie miedzi i srebra mocniej taniały akcje KGHM (-2,06 proc.). Słabo zaprezentował się także kurs Modivo (-1,9 proc.) oraz budowlanego giganta Budimex (-2 proc.).
Po przeciwnej stronie rynku błyszczał kurs Grupy Żabka (1,60 proc.) oraz odbijał CD Projekt (1,7 proc.). Nieźle wypadł Orlen 1,25 proc.), którego kurs zamknął się na poziomie równych 125 zł. Ponad 1 proc. w WIG20 zyskały jeszcze akcje LPP (1,04 proc.) i Dino (1,04 proc.) . Na plusie skończył także Kruk (0,22 proc.)
Wynikowy rollercoaster w mWIG40 i kontraktowa rakieta w sWIG80
W segmencie średnich spółek najmocniej ciążyły akcje spółki Lubawa (-2,45 proc.). Przecena dotknęła też przedstawicieli branży deweloperskiej i IT: Dom Development (-2,26 proc.), Develia (-1,92 proc.). Liderem wzrostów w mWIG40 został Asbis (4,13 proc.). Uwagę przykuł także Text (2,33 proc.), który opublikował wyniki za IV kwartał roku obrotowego 2025/26. Zysk netto wyniósł 28,6 mln zł (wobec konsensusu PAP Biznes na poziomie 28,9 mln zł), a przychody sięgnęły 79,9 mln zł. Inwestorów ucieszyła jednak zapowiedź potężnej dywidendy – spółka chce przeznaczyć na ten cel blisko 109,7 mln zł, co daje 4,26 zł na akcję (do wypłaty pozostało 2,13 zł na walor).
W indeksie sWIG80 słabiej poradziły sobie akcje Enter Air (-3,7 proc.). Absolutną gwiazdą i rakietą całej sesji okazał się jednak Synthaverse (12,99 proc.). Spółka odpaliła wzrosty po informacji o zawarciu z czeską firmą Vivanta Generics (grupa MSN Laboratories) umowy na rejestrację i dystrybucję leku ONKO BCG 100 w Hiszpanii. Wartość prognozowanych zamówień na pierwsze 5 lat opiewa na imponującą kwotę 17,88 mln euro.
W małych spółkach mocno drożał też Bumech (4,13 proc.). Z kolei Asseco BS (2,73 proc.) rosło po rozliczeniu zaproszenia do skupu akcji własnych – ostatecznie spółka nabędzie 200.000 akcji po cenie 80,00 zł za sztukę.
Potężny krach na akcjach mPay
Prawdziwy dramat rozegrał się na rynku alternatywnym. Akcje spółki mPay (-40,5 proc.) zostały brutalnie przecenione po tym, jak Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) podjęła decyzję o cofnięciu spółce zezwolenia na świadczenie usług w charakterze krajowej instytucji płatniczej. To potężny cios wizerunkowy i biznesowy dla spółki, który wywołał lawinową wyprzedaż akcji przez spanikowanych akcjonariuszy. Kontrowersje budził fakt braku komunikatu ze strony spółki o utracie zezwolenia co bronić próbowała brakiem zawiadomienia. Tymczasem KNF wskazała, że decyzja została przekazana spółce za pośrednictwem e-Doręczeń już 26 czerwca 2026 roku.




























































