Komisja Nadzoru Finansowego podjęła decyzję o cofnięciu mPay zezwolenia na świadczenie usług jako krajowa instytucja płatnicza. Na informację zareagowali inwestorzy spółki notowanej na NewConnect. Kurs runął o blisko 50 proc. i był najniżej od ponad 6 lat. Sprawa budzi giełdowe kontrowersje ponieważ mPay jeszcze w poniedziałek do południa nie poinformował o kluczowej decyzji nadzorcy oficjalnym komunikatem giełdowym, chociaż branżowe media pisały o tym już w piątek. Spółka w przesłanym do naszej redakcji komunikacie twierdzi, że... oficjalnie o niczym jeszcze nie wie. KNF komentuje, że decyzję wysłała za pośrednictwem systemu e-Doręczeń.


Poniedziałkowa sesja dla akcjonariuszy mPay rozpoczęła się od rynkowego horroru. W odpowiedzi na oficjalny, poranny komunikat KNF, kurs akcji spółki natychmiast został przeceniony nawet o 49,8 proc. do 0,1215 zł, czyli najniższego poziomu od kwietnia 2020 r. Potem kurs odbił do 0,14 zł. Handel był momentami wstrzymywany ze względu na fazę równoważenia kursu.
Wyprzedaż jest konsekwencją cofnięcia przez KNF zezwolenia na świadczenie usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej, o którym Komisja poinformowała porannym komunikatem 29 czerwca. Jak podano, spółka nie zapewnia ostrożnego i stabilnego zarządzania działalnością w zakresie usług płatniczych, a tym samym zachodzą przesłanki cofnięcia jej zezwolenia na świadczenie usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej. Decyzja jest natychmiast wykonalna.
🔸 Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła zezwolenie na świadczenie przez "mPay" spółkę akcyjną usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej za niezapewnianie ostrożnego i stabilnego zarządzania działalnością w zakresie usług płatniczych: https://t.co/F7uLHatmJK pic.twitter.com/9RflCt8hvn
— Urząd KNF (@uknf) June 29, 2026
mPay o przełomowej decyzji
Sprawa budzi giełdowe kontrowersja dotyczące ładu korporacyjnego.
Mimo że branżowy portal Cashelss już w piątek 26 czerwca na podstawie
Elektronicznego Rejestru Usług Płatniczych
informował o cofnięciu licencji krajowej instytucji płatniczej, a KNF wydała
oficjalny komunikat w poniedziałek rano, mPay co najmniej do godziny 12:50 w
poniedziałek 29 czerwca nie opublikował żadnego oficjalnego raportu giełdowego z informacją dla inwestrów. Informowanie o tego typu decyzjach regulatora wydaje się podlegać pod surowy rygor unijnego rozporządzenia MAR, czyli przepisów regulujących m.in. obowiązki informacyjne
spółek publicznych.
Nasza redakcja zwróciła się do zarządu oraz działu relacji inwestorskich mPay S.A. z pilnymi pytaniami w tej sprawie. W odpowiedzi mPay S.A. przesłało oświadczenie podpisane przez Office Managera Anetę Leśnowolską, z którego wynika, że spółka wstrzymuje się z oficjalnymi raportami giełdowymi z powodów formalno-prawnych.

Oświadczenie mPay
„Na dzień dzisiejszy firma mPay S.A. nie otrzymała żadnego zawiadomienia od KNF; dalsze szczegóły podamy jutro (tj. 30 czerwca, przyp. red.) po Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy.
Niemniej jednak inwestorzy pozostają zaangażowani w realizację planu dokapitalizowania Spółki, a jutro ogłosimy kolejne podwyższenie kapitału; proces wzmacniania pozycji finansowej, trwający od 6 miesięcy, będzie kontynuowany.
Jednocześnie informujemy, że prawnicy współpracujący ze Spółką analizują obecnie sytuację oraz weryfikują dostępne informacje. Po otrzymaniu oficjalnego stanowiska lub dokumentów oraz zakończeniu analizy prawnej Spółka podejmie dalsze działania i przekaże stosowne informacje.
Niezależnie od podwyższego dodatkowe informacje przekażemy Państwu jutro do końca dnia po odbyciu się WZA.”
Tymczasem Jacek Barszczewski, rzecznik KNF, poinformował redakcję Bankier.pl, że decyzja Komisji Nadzoru Finansowego z 25 czerwca 2026 roku dotycząca cofnięcia zezwolenia na świadczenie przez "mPay" spółkę akcyjną usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej, została przekazana spółce za pośrednictwem e-Doręczeń 26 czerwca 2026 roku. - Do chwili obecnej korespondencja ta nie została odebrana. Nie jest więc prawdą jakoby spółka "nie otrzymała żadnego zawiadomienia od KNF", skomentował Jacek Barszczewski.
Czerwona kartka od KNF
Status Krajowej Instytucji Płatniczej (KIP) mPay posiadał od września 2016 roku. Decyzja regulatora jest natychmiast wykonalna, co stawia pod znakiem zapytania ciągłość operacyjną flagowego produktu spółki – aplikacji mPay.
Regulator wyznaczył sztywny i nieprzekraczalny harmonogram likwidacji działalności płatniczej:
- Do 30 września 2026 roku spółka ma bezwzględny nakaz rozwiązania stosunków prawnych wynikających ze wszystkich umów o świadczenie usług płatniczych zawartych z użytkownikami.
- W tym samym terminie mPay musi zaspokoić wszelkie roszczenia z tego tytułu w sposób przewidziany przez prawo.
- Spółka została zobligowana do natychmiastowego wypowiedzenia umów z kontrahentami innymi niż użytkownicy – w tym z agentami oraz podmiotami bezpośrednio i pośrednio powiązanymi z procesowaniem płatności.
KNF poinformował, że zabezpieczyła interesy konsumentów. Spółka ma obowiązek umożliwić posiadaczom rachunków i instrumentów płatniczych bezproblemową wypłatę środków lub ich transfer na rachunki u innych dostawców usług płatniczych do dnia 30 września 2026 roku.
O mPay
Spółka mPay rozwija od 2003 roku systemy płatności bez użycia klasycznych terminali POS. Dysponuje potężną siecią akceptacji obejmującą ponad 130 miast w zakresie biletów komunikacyjnych oraz ponad 80 miast w segmencie płatności parkingowych. Usługi takie jak wirtualna portmonetka, przelewy P2P, opłaty za streaming czy przesyłki kurierskie bazowały bezpośrednio na statusie KIP i licencji agenta rozliczeniowego z 2007 roku. Spółka jest notowana na NewConnect od 2014 r.





























































