Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów, a Nasdaq zniżkował piąty dzień z rzędu. Kolejny dzień trwała przecena akcji producentów półprzewodników.


Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,09 proc. i wyniósł 51.876,11 pkt.
S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,05 proc. i wyniósł 7.354,02 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 0,24 proc. do 25.297,62 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,07 proc. i wynosi 3.010,08 pkt.

Indeks VIX spada o 2,54 proc. do 18,41 pkt.
W skali całego tygodnia S&P 500 stracił ponad 1 proc. a Dow Jones zyskał 0,6 proc. Mocno, bo o ponad 4 proc., zniżkował w tygodniu indeks Nasdaq.
Rynki akcji w ostatnich dniach zdominowała niepewność wokół globalnego sektora technologicznego, a inwestorzy koncentrują się na wzroście kosztów chipów w wyniku silnego popytu na sztuczną inteligencję.
Jednym z katalizatorów negatywnego sentymentu do sektora były podwyżki cen, jakie Apple ogłosił dla MacBooków i iPadów. Apple powołało się na wzrost cen komponentów, takich jak chipy. Dodatkowo, Microsoft ogłosił z kolei podwyżkę cen konsol Xbox.
Ponadto "New York Times" podał, powołując się na źródła, że OpenAI skłania się ku wstrzymaniu się z pierwszą ofertą publiczną do 2027 roku.
„Ten ruch będzie pełen symboliki, biorąc pod uwagę, że firma w zasadzie na poważnie rozpoczęła cały temat sztucznej inteligencji wraz z premierą ChataGPT w 2022 roku” – powiedziała Danni Hewson, szefowa analiz finansowych w AJ Bell.
Jak napisali w notatce inwestorzy JPMorgan, w raporcie wyrażono obawy dotyczące „zrównoważonego charakteru wydatków na infrastrukturę, biorąc pod uwagę opóźnienia w finansowaniu z rynków kapitałowych”.
Adam Crisafulli z Vital Knowledge stwierdził, że opóźnienie debiutu giełdowego OpenAI „może spowolnić tempo wydatków na infrastrukturę”.
Producent układów pamięci Micron Technology stracił ponad 6 proc. w po wzroście o ponad 15 proc. w poprzedniej sesji, kiedy jego solidna prognoza kwartalna podniosła ceny akcji technologicznych na całym świecie.
Akcje producentów chipów, należące do największych beneficjentów handlu AI w tym roku, napotkały na turbulencje na początku tygodnia. Sektor ponownie znalazł się pod presją w piątek. Intel zniżkował ponad 3 proc., Advanced Micro Devices stracił ponad 2 proc., a Nvidia straciła na wartości niespełna 2 proc.
Akcje Apple zyskały ponad 3 proc. po czwartkowym spadku o ponad 6 proc., kiedy firma podniosła ceny niektórych produktów z powodu rosnących kosztów pamięci i pamięci masowej.
Akcje SpaceX Elona Muska, który zadebiutował na początku tego miesiąca, wzrosły na koniec dnia o 0,2 proc.
"Branża technologiczna nadal jest bardzo wykupiona, pozycjonowanie jest stosunkowo zacieśnione, a to sprawia, że sektor ten jest bardziej wrażliwy na negatywne informacje lub gwałtowne zmiany w przypadku poszczególnych spółek” – powiedział Francisco Simon, dyrektor ds. strategii Santander Asset Management na Europę.
"Rzeczywistość rosnących kosztów pamięci jest odczuwalna w innych sektorach. Rynek w dużej mierze spodziewał się takiej zmiany i najwyraźniej osiągnęliśmy punkt, w którym z perspektywy smartfonów i komputerów PC utrzymywanie cen na niezmienionym poziomie nie ma sensu, skoro pamięć staje się tak dużą częścią kosztów” – powiedział Craig Cameron, zarządzający portfelem w Templeton Global Investments.
Ross Mayfield, strateg inwestycyjny w Baird, uważa, że rotacja pozycji inwestorów ze spółek technologicznych do defensywnych może potrwać „do lipca”, częściowo ze względu na to, że akcje niektórych spółek z branży chipów bardzo zyskały na wartości.
Mimo to Mayfield nadal jest optymistycznie nastawiony do spółek technologicznych w perspektywie długoterminowej.
„Wciąż obstawiałbym, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy akcje spółek z branży chipów i infrastruktury AI osiągną lepsze wyniki, ponieważ popyt jest po prostu nienasycony” – powiedział.
Chociaż „niektórzy maruderzy mają jeszcze trochę do nadrobienia” – kontynuował Mayfield – „nie sądzę, żeby to była pełna rotacja, w której spółki z branży infrastruktury AI będą słabsze przez następne 12 miesięcy”.
Indeks sentymentu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, w czerwcu wyniósł 49,5 pkt. wobec 44,8 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w końcowym wyliczeniu. Wstępnie szacowano 48,9 pkt.
Oczekiwana przez badanych w maju inflacja w horyzoncie roku wyniosła 4,6 proc. wobec 4,8 proc. poprzednio i wobec szacowanych 4,6 proc., a w długim terminie wyniosła 3,3 proc. wobec 3,9 proc. poprzednio i wobec szacowanych wstępnie 3,4 proc
Baryłka ropy West Texas Intermediate kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 69,42 USD, po spadku o 3,48 proc. Ropa Brent na ICE obecnie jest wyceniana po 72,07 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 4,24 proc. (PAP)
pr/ san/






























































