W maju członkowie RPP wskazywali, że istotnie podwyższona dynamika cen dotyczy coraz szerszej grupy dóbr i usług - wynika z opisu dyskusji na posiedzeniu RPP. Niektórzy członkowie zwracali uwagę na proinflacyjne oddziaływanie polityki fiskalnej.


"Wskazywano, że istotnie podwyższona dynamika cen dotyczy coraz szerszej grupy dóbr i usług, przez co zwiększa się także inflacja bazowa. Zwracano uwagę, że inflację ogranicza natomiast obniżenie części stawek podatkowych w ramach tarczy antyinflacyjnej. Jednocześnie jednak niektórzy członkowie Rady wskazywali, że przewidywana luźniejsza polityka fiskalna będzie działać proinflacyjnie" - napisano.
W maju RPP widziała pewne wyhamowanie presji płacowej.
"Utrzymuje się systematyczny wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, przybywa ofert pracy, a bezrobocie jest historycznie niskie. Wskazywano, że wzrost płac w marcu przyspieszył do 12,4 proc. rdr. Zwracano przy tym uwagę, że po części do wysokiej dynamiki wynagrodzeń przyczynił się jej wyraźny wzrost w górnictwie oraz transporcie. Zaznaczano także, że choć wynagrodzenia rosną obecnie w szybkim tempie, to przedsiębiorstwa odczuwają pewne wyhamowanie wzrostu presji płacowej, przy czym pozostaje ona wysoka. Jednocześnie wskazywano, że do złagodzenia tej presji, przynajmniej w części branż, powinna przyczyniać się stopniowa aktywizacja zawodowa uchodźców" - napisano.
W odniesieniu do perspektyw inflacji w Polsce członkowie Rady podkreślali, że w nadchodzących kwartałach inflacja pozostanie istotnie podwyższona ze względu na dalsze oddziaływanie czynników obecnie podwyższających dynamikę cen, w tym związanych z rosyjską agresją zbrojną przeciw Ukrainie.
W ocenie Rady w kolejnych latach inflacja – choć będzie wyższa, niż wcześniej oczekiwano – będzie się stopniowo obniżać. Przyczyni się do tego oczekiwane wygaśnięcie części globalnych szoków podbijających obecnie dynamikę cen, a także podwyższenie stóp procentowych NBP.
Obniżaniu inflacji powinno sprzyjać także umocnienie złotego, które w ocenie Rady będzie spójne z fundamentami polskiej gospodarki. Jednocześnie członkowie Rady podkreślali, że utrzymuje się wysoka niepewność dotycząca przyszłego kształtowania się inflacji, co jest związane m.in. ze zmianami cen surowców, wpływem agresji Rosji przeciw Ukrainie na koniunkturę na świecie i w Polsce, a także czynnikami regulacyjnymi oddziałującymi na ceny.
Członkowie Rady ocenili, że wobec powyższych uwarunkowań, w tym silniejszego od oczekiwań wzrostu dynamiki cen, który podwyższa oczekiwaną ścieżkę inflacji w kolejnych kwartałach – oraz biorąc pod uwagę oczekiwane utrzymywanie się relatywnie korzystnej koniunktury w kraju – nadal występuje ryzyko kształtowania się inflacji powyżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej.
W związku z tym Rada uznała, że – dążąc do obniżenia inflacji do celu NBP w średnim okresie – należy kontynuować podwyższanie stóp procentowych NBP. Podwyższanie stóp procentowych NBP oddziałuje w kierunku ograniczenia oczekiwań inflacyjnych oraz powinno sprzyjać aprecjacji złotego.
Członkowie Rady wskazywali, że dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej, w tym od wpływu agresji zbrojnej Rosji przeciw Ukrainie na polską gospodarkę.
RPP prognozuje stopniowe spowolnienie wzrostu gospodarczego
"Na posiedzeniu członkowie Rady oceniali, że w kolejnych kwartałach można oczekiwać utrzymywania się korzystnej koniunktury, choć prognozowane jest stopniowe spowolnienie wzrostu gospodarczego. Wskazywano, że w kwietniu nieznacznie poprawiły się – po wyraźnym spadku w marcu – nastroje konsumentów. Oceniano, że negatywnie na tempo wzrostu gospodarczego oddziaływać będzie wzrost cen surowców i części produktów, który wpływa na wzrost kosztów przedsiębiorstw i ogranicza realne dochody do dyspozycji gospodarstw domowych" - napisano w protokole.
"Wskazywano, że do osłabienia dynamiki aktywności gospodarczej przyczyniać się będzie także ograniczenie eksportu do Rosji i Ukrainy oraz prognozowane spowolnienie wzrostu gospodarczego w gospodarce światowej. Jednocześnie krajową koniunkturę wspierać będzie dodatkowy popyt konsumpcyjny związany z napływem uchodźców, a także wydatki niezbędne, by zapewnić im dostęp do części usług" - dodano.
Na posiedzeniu Rady wskazywano, że wzrost popytu w gospodarce oraz koniunkturę będą wspierały także działania w zakresie polityki fiskalnej, w tym m.in. obniżenie stawki podatku PIT oraz planowane zwiększenie nakładów na obronę narodową.
Członkowie Rady zaznaczali przy tym, że perspektywy koniunktury, zarówno w Polsce, jak i na świecie, obarczone są obecnie znaczną niepewnością związaną z wpływem agresji zbrojnej Rosji przeciw Ukrainie.
"Wskazywano, że jednym z czynników niepewności jest dalsze kształtowanie się cen surowców oraz decyzje dotyczące importu nośników energii, w tym potencjalnego embarga na import rosyjskiej ropy. W tym kontekście członkowie Rady zwracali uwagę, że wstrzymane zostały bezpośrednie dostawy gazu ziemnego z Rosji do Polski. Podkreślano jednak, że – ze względu na dostępne możliwości techniczne pozyskania gazu z innych źródeł oraz relatywnie wysokie wypełnienie magazynów gazu w Polsce – według obecnych prognoz nie powinno to mieć istotnego, negatywnego wpływu na krajową aktywność gospodarczą w najbliższych kwartałach" - napisano.
Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała 5 maja o podwyższeniu stopy referencyjnej NBP o 75 pb do 5,25 proc. Stopa lombardowa wzrosła do 5,75 proc., depozytowa do 4,75 proc., redyskontowa weksli do 5,3 proc., dyskontowa weksli do 5,35 proc. Było to ósme z rzędu posiedzenie RPP z podwyżką stóp.
pat/ asa/ tus/ mfm/






























































