REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prokuratura w Holandii sparaliżowana po cyberatakach. Przewiduje zakłócenia w procesach

2025-07-23 21:17, akt.2025-07-24 07:33
publikacja
2025-07-23 21:17
aktualizacja
2025-07-24 07:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Holenderska prokuratura (Openbaar Ministerie), będąca częścią ministerstwa sprawiedliwości, może pozostać bez dostępu do internetu przez kilka tygodni; odłączenie od sieci nastąpiło w ubiegłym tygodniu po wykryciu poważnego zagrożenia w jej systemie informatycznym - poinformowały władze instytucji.

Prokuratura w Holandii sparaliżowana po cyberatakach. Przewiduje zakłócenia w procesach
Prokuratura w Holandii sparaliżowana po cyberatakach. Przewiduje zakłócenia w procesach
fot. Pigprox / / Shutterstock

Jak przekazał szef działu IT prokuratury Hans Moonen, zagrożenie jest związane z luką bezpieczeństwa w oprogramowaniu Citrix NetScaler. Wewnętrzne śledztwo wykazało, że hakerzy rzeczywiście uzyskali dostęp do sieci i mogli skopiować poufne dane. Trwa dokładne skanowanie i czyszczenie infrastruktury, co może potrwać nawet kilka tygodni. „Nie możemy sobie pozwolić na ryzyko ponownego podłączenia systemów do internetu, dopóki nie będziemy mieć pewności, że atakujący zostali całkowicie usunięci z sieci” – powiedział Moonen na wewnętrznym spotkaniu z pracownikami, jak relacjonował dziennik NRC.

W związku z awarią ograniczono możliwość pracy zdalnej. Pracownicy prokuratury mogą korzystać z dokumentów jedynie na miejscu, co komplikuje kontakty z adwokatami, sądami i instytucjami nadzorującymi wykonanie kar. Wiele czynności wykonywane jest w formie papierowej, a niektóre rozprawy sądowe rozpoczęły się z opóźnieniem lub zostały odwołane.

Według relacji z sądu w Hadze, proces jednego z oskarżonych opóźnił się z powodu braku dostępu do cyfrowych akt. - Musieliśmy zbierać dokumenty z różnych źródeł, bo nie możemy korzystać z Citrixa – tłumaczył sędzia. Adwokaci informują o dziesiątkach wiadomości e-mail, które nie dotarły do prokuratury od czasu awarii.

Openbaar Ministerie poinformowało, że luka w oprogramowaniu Citrix była znana już od 17 czerwca. Choć prokuratura twierdzi, że wdrożyła poprawki bezpieczeństwa, istnieje podejrzenie, że doszło do włamania jeszcze przed aktualizacją. Sprawę bada holenderska służba ds. cyberbezpieczeństwa.

Wakacje na giełdzie

W związku z incydentem Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) wystosowała pytania do rządu, domagając się informacji, kiedy dokładnie Openbaar Ministerie zabezpieczyło system i czy nie doszło do zaniedbań. O możliwym wycieku danych został poinformowany urząd ds. ochrony danych osobowych Autoriteit Persoonsgegevens.

Na razie nie wiadomo, czy cyberatak został przeprowadzony z terytorium Holandii, czy spoza kraju.

Z Hagi Patryk Kulpok (PAP)

pmk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Holandia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki