Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz powiedziała w czwartek w Lublinie, że firmy rodzinne, których polskie prawo nie odróżnia od innych, zasługują na pomoc, ponieważ w warunkach kryzysu gospodarczego sprawdzają się lepiej niż korporacje.
Lipowicz poinformowała, że zwróciła się do Prezydenta RP oraz Sejmu o uwzględnienie specyfiki firm rodzinnych w przepisach prawa.
| »Nie zatrudniaj męża w swojej firmie. Zatrudnij kochanka |
Jak wskazują twarde międzynarodowe badania, o ile wielkie korporacje bardzo się sprawdzają w czasach prosperity i są wtedy bardziej agresywne, pełne sukcesów (), to w czasach kryzysu firma rodzina, która nie przeniesie miejsc pracy do Azji, będzie w stanie przetrzymać na połowie pensji po to, żeby nie zwolnić następnego pokolenia zatrudnionego w tej firmie - powiedziała Lipowicz.
Jednocześnie - mówiła Lipowicz - firma rodzina jest elastyczna i szybka we wprowadzaniu zmian, w poszukiwaniu nowych rynków i nowych profili działalności. Taka firma, a więc rodzina produkująca, nie jest wcale przestarzała, zasługuje na pomoc i opiekę podkreśliła Lipowicz.

Lipowicz otworzyła na Zamku w Lublinie konferencję nt. Prawa społeczne człowieka w multicentrycznym systemie prawa zorganizowaną przez Rzecznika Praw Obywatelskich, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej oraz Katolicki Uniwersytet Lubelski. Konferencja, w której uczestniczyli m.in. sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, naukowcy oraz samorządowcy, poświęcona była pamięci zmarłego w 2010 r. metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego.
Lipowicz powiedziała, że abp Życiński był myślicielem i innowatorem socjalnym na ciężkie czasy, a idee, które głosił są obecnie ważne.
To u abp. Życińskiego pojawiła się nowatorska idea, że ostoją w kryzysie jest rodzina i że rodzina, która jeszcze ma pracę czy dwie rodziny, które mają pracę, mogą wspierać rodziny bezrobotne. Na zasadach równoprawnych zabierania dzieci na wakacje, otaczania przyjaźnią, świadczenia pomocy powiedziała Lipowicz.
Jak zauważyła, do świadomości społecznej w Polsce przebiło się już przekonanie, że walka z kryzysem powinna polegać na wdrażaniu innowacji gospodarczych, natomiast równie ważne są innowacje społeczne, których znaczenia się nie docenia.
Myślę, że innowacje społeczne, właśnie w zakresie stosunków pracy, zabezpieczenia społecznego, prawa rodzinnego są równie ważne w walce z kryzysem. W Polsce w ogóle nie dostrzegamy, że to jest druga noga tego marszu w przyszłość powiedziała Lipowicz.(PAP)
kop/ abr/ mow/































































