REKLAMA

Produkcja przemysłowa "przyprawia o lekki zawrót głowy"

2023-01-23 10:30
publikacja
2023-01-23 10:30

Grudzień przyniósł dalsze hamowanie aktywności przemysłu w Polsce. Ekonomiści zwracają uwagę na dobrą kondycję przetwórstwa i działów eksportowych.

Produkcja przemysłowa "przyprawia o lekki zawrót głowy"
Produkcja przemysłowa "przyprawia o lekki zawrót głowy"
fot. KWS / / Bankier.pl

Wartość produkcji sprzedanej przemysłu była w grudniu o 1% wyższa niż rok wcześniej – podał Główny Urząd Statystyczny. Dynamika okazała się niższa niż przed miesiącem (4,5% po rewizji z 6,8%) i od oczekiwań analityków (1,4%).

Kliknij, aby przejść do wykresu (Bankier.pl)

W porównaniu do grudnia 2021 r. wzrosła produkcja dóbr inwestycyjnych – o 10,7% oraz dóbr konsumpcyjnych nietrwałych – o 8,9%. Zmniejszyła się natomiast produkcja dóbr związanych z energią – o 11,9%, dóbr konsumpcyjnych trwałych – o 7,9% oraz dóbr zaopatrzeniowych – o 2,5%.

"Wzrost produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano w 17 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 18,2%, maszyn i urządzeń – o 18,1%, urządzeń elektrycznych – o 12,6%, wyrobów z metali – o 8,3%, artykułów spożywczych – o 8,0%, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych – o 5,1%, w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń – o 4,0%"  podaje GUS.

"Spadek wystąpił w 17 działach, m.in. w produkcji metali – o 21,8%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę – o 16,3%, w produkcji chemikaliów i wyrobów chemicznych – o 10,7%, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – o 10,3%, papieru i wyrobów z papieru – o 9,5%, mebli – o 7,2%, wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 7,1%"  dodano w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

Wobec listopada 2022 r. produkcja przemysłowa spadła o 6,4%. Wzrosty odnotowano w 14 działach, a spadek w 20.

Zwyżkę produkcji sprzedanej odnotowano m.in. w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń – o 58,1%, w produkcji napojów – o 14,7%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę – o 10,5%, w produkcji pozostałego sprzętu transportowego – o 8,6%, wskazuje GUS.

W dół poszła natomiast m.in. produkcja komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 27,7%, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – o 21,1%, metali – o 19,4%, wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 17,3%, wyrobów z metali – o 14,1%, papieru i wyrobów z papieru – o 13,2%, pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 13,0%, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych – o 11,9%.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym w grudniu produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 5,6% wyższym niż rok wcześniej oraz 0,7% wyższym niż w listopadzie.

"Wciąż mocnym punktem polskiej gospodarki są działy eksportowe dzięki poprawie w globalnych łańcuchach dostaw, z drugiej słabiej wygląda przemysł ciężki (produkcja energii, metalurgia, chemia) który musi zmagać się z wysokimi cenami energii (przestoje w przemyśle chemicznym i niektórych hutach z powodu drogiego gazu)" - komentują ekonomiści ING.

Spadek cen gazu powinien odblokować produkcję niektórych sektorów gospodarki, co może dodać około 0,2pp do PKB w 1kw23, z drugiej jednak strony bardzo negatywnie na produkcję będzie działał efekt wysokiej bazy w produkcji energii z 1poł22 kiedy polska energetyka eksportowała dużo prądu, konkurując z zachodnimi producentami opartymi na drogim gazie. Wciąż jednak perspektywy PKB na 2023 rok poprawiły się dzięki spadkowi cen gazu, który istotnie podnosi prognozy dla gospodarki europejskiej i niemieckiej. Efekt netto tych zmian jest pozytywny, wspierając naszą prognozę PKB na 2023, która wynosi 1%r/r i jest wyższa od konsensusu" - dodają.

Zdaniem analityków PIE spowolnienie przemysłu "ma charakter ogólnoeuropejski – osłabienie widoczne jest też w Niemczech i pozostałych krajach regionu Europy Środkowej".

Dane o produkcji przemysłowej nie są jedynymi opublikowanymi dziś przez GUS statystykami wskazującymi na hamowanie polskiej gospodarki pod koniec minionego roku. Sprzedaż detaliczna realnie już prawie nie rosła, a produkcja budowlano-montażowa spadła o 0,8% rdr wobec wzrostu o 4% w listopadzie. Tymczasem inflacja PPI zwolniła słabiej niż oczekiwano  do 20,4% z 20,8% miesiąc wcześniej.

"Gospodarka pod koniec 2022 wyhamowała trochę mocniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu dezinflacja. Oczekiwania na początek 2023 na razie bez zmian. Szału nie ma. To będzie najtrudniejszy moment cyklu. Dalsza część roku powinna być lepsza"  uważają ekonomiści PKO BP.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (36)

dodaj komentarz
bha
Dzięki jak co roku okresowi świąteczno-noworocznemu w sprzedaży dtetalicznej. Po nowym roku czar wzrostowy u wielu prysie.
samsza
Rok temu nie mieliśmy 3 mln gości, wzrost o 1% rok do roku, to słabe jest...
Rząd nie wie ilu jest Ukraińców w Polsce, wczoraj w radio RDC lub Tok FM ekspert szacował na 3 mln. Być może w grudniu 2021r. był 1 mln Ukraińców w Polsce, a w 2022 3mln, to i tak słabe te 1%.
faramir_z_gondoru
To nie jesteśmy tygrysem gospodarczym? Nie gonimy już Japonii? Nie mamy najlepszego okresu rozwoju od czasu zaborów? Inne kraje nie ustawiają się w kolejce, by pożyczać od nas pieniądze? Czyżby to było jedno wielkie kłamstwo? Niemożliwe, przecież Morawiecki nie kłamie, Sasin jest ekspertem gospodarczym, Glapa najlepszym prezesem To nie jesteśmy tygrysem gospodarczym? Nie gonimy już Japonii? Nie mamy najlepszego okresu rozwoju od czasu zaborów? Inne kraje nie ustawiają się w kolejce, by pożyczać od nas pieniądze? Czyżby to było jedno wielkie kłamstwo? Niemożliwe, przecież Morawiecki nie kłamie, Sasin jest ekspertem gospodarczym, Glapa najlepszym prezesem banku centralnego w układzie słonecznym, a ludzie PIS nie kradną, nie robią wałów i są wzorem cnót wszelakich.
fifik
Będzie jeszcze lepiej Polak potrafi tylko kwestia czasu
men24a
Produkcja idzie pelną parą a Polakom żyje się coraz lepiej.
"Z danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii wynika, że w pierwszym półroczu 2022 r. przedsiębiorcy zawiesili ponad 161 tys. firm, a zamknęli 104,3 tys. To niemal o 29 proc. więcej niż rok wcześniej."
akrystian
OD stycznia 2024 wchodzi KSeF i limity płatności gotówkowych - dopiero zacznie się zamykanie JDG. Nie wspominając o cenach, ktore wystrzelą w kosmos bo to wszystko doliczy się do kosztów usług.

Jeszcze 5 lat temu (albo mniej) Pani fryzjerka obcinała mi włosy za 17 zł. Dziś daj mi paragon .... i kasuje 40 zł.
akrystian odpowiada akrystian
I pomimo takiego uszczelnienia, takich sukcesów w zwiększaniu wpływów do budżetu, czytałem że zadłużenie Polski w 2022 r wzrosło o około 100 MILIARDÓW. To strach pomyśleć ile wzrośnie w tym roku. Jakob vel Student Morawiecki jest tu po to żeby nas zniszczyć !!!
men24a odpowiada akrystian
Morawiecki już wszystko wyprzedał, chyba ma już zaklepaną bazę na wypad, chyba tam też teraz niszczą sądownictwo, tłumy demonstrantów strajkują
akrystian odpowiada men24a
Najemnik polityczny, wyczuł moment żeby przeskoczyć z PO do PiS, majątku się pozbył bo wie co zrobił temu krajowi i co go może za to spotkać.

Rafał Otoka - Frąckiewicz puścił jego wypowiedź z czasów gdy siedział obok Belki i Tuska. Zachwalał wówczas jakie to korzystne będzie przystąpienie do strefy EURO. Dziś też tak uważa
Najemnik polityczny, wyczuł moment żeby przeskoczyć z PO do PiS, majątku się pozbył bo wie co zrobił temu krajowi i co go może za to spotkać.

Rafał Otoka - Frąckiewicz puścił jego wypowiedź z czasów gdy siedział obok Belki i Tuska. Zachwalał wówczas jakie to korzystne będzie przystąpienie do strefy EURO. Dziś też tak uważa ?

Koń Trojański - prowadzi nas w przepaść.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki