Prezydent Andrzej Duda nie wyklucza, że ze względu na stan finansów publicznych rząd dokona modyfikacji w projekcie ustawy dotyczącej zwiększenia kwoty wolnej od podatku.
"Jest projekt ustawy złożony przez prezydenta - moje zobowiązanie co do tego, że projekt przygotuję i projekt złożę w Sejmie wykonałem" - powiedział w czwartek prezydent w wywiadzie dla Superstacji.
"Oczywiście jest inny problem - mianowicie tego, że jest nowy rząd, jest taki stan finansów publicznych, jaki jest. (...) Jest kwestia pewnych realiów, które jak rozumiem muszą być uwzględnione z jednej strony. Z drugiej strony kadencja prezydenta trwa 5 lat, kadencja parlamentu trwa 4 lata z założenia (...) i to jest czas na realizację zobowiązań" - dodał. "Chciałbym prosić o wyrozumiałość dla parlamentu, dla ministra finansów, dla pani premier - oni muszą to szczegółowo przeanalizować. Być może dokonają jakichś modyfikacji, ze względu na sytuację finansów publicznych. Nie wszystkie zobowiązania można zrealizować jednocześnie" - powiedział prezydent.
Prezydent pod koniec ubiegłego roku złożył w Sejmie projekt ustawy przewidującej podwyższenie kwoty wolnej od podatku z 3.091 zł do 8.000 zł.
Pod koniec marca premier Beata Szydło zapowiedziała w Programie I Polskiego Radia, że rząd podwyżkę kwoty wolnej od podatku rozłoży w czasie. Najpierw kwota wolna zostanie podwyższona dla osób o najniższych zarobkach.

Prezydent chce pomóc frankowcom i uwzględnić też zagrożenia dla sektora bankowego
Prezydent Andrzej Duda zadeklarował, że chce pomóc frankowcom i jednocześnie uwzględnić też rzeczywiste zagrożenia, jakie mogą płynąć w związku z tym dla sektora bankowego.
"Sytuacja nie jest łatwa. Pracowaliśmy nad tym projektem w Kancelarii Prezydenta, pracowaliśmy ze środowiskami, które protestują wobec tej sytuacji, w jakiej znajdują się osoby, które te kredyty mają, często rzeczywiście trudnej sytuacji. Deklarowałem i deklaruję, że chcę tym osobom pomóc" - powiedział w czwartek prezydent w wywiadzie dla Superstacji.
"Jest projekt, ten projekt był oceniany zarówno przez NBP, jak i przez KNF. Te opinie, zwłaszcza z KNF wróciły z projektem do Kancelarii Prezydenta. Jest grupa niezależnych ekspertów, którzy w tej chwili analizują i to, co do tej pory przygotowaliśmy i te uwagi, które zostały zgłoszone przez KNF - to są eksperci i wierzę w to, że uda im się wypracować takie rozwiązanie, które jako prezydent będę mógł złożyć spokojnie w Sejmie jako projekt ustawy, który także będzie uwzględniał właśnie te potencjalne zagrożenia, które są dla banków. Ale zagrożenia, które mają charakter rzeczywistych zagrożeń, a nie tych, które są wymyślone czy wyimaginowane" - dodał.
"Dziś trwają jeszcze cały czas prace ekspertów. To jest dla mnie sprawa ważna, chcę to mocno podkreślić. Dlatego mimo różnych ataków, z różnych stron - są różne uwagi, także i ataki () i ja mimo wszystko chcę tę sprawę załatwić, tak jak obiecałem. Jaka będzie ostateczna postać, zobaczymy. Jaka będzie decyzja parlamentu - zobaczymy" - powiedział prezydent.
W środowym komunikacie Kancelaria Prezydenta poinformowała, że prace nad rozwiązaniem problemów osób posiadających kredyty denominowane i indeksowane do walut obcych nadal trwają, a obecnie są prowadzone konsultacje eksperckie, których celem jest m.in. ocena i analiza informacji, danych i opinii, które w dniach 15 i 29 marca 2016 roku przedstawiła Komisja Nadzoru Finansowego, odnośnie propozycji projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki.
Ponadto poinformowano, że szefowa Kancelarii Prezydenta powołała 8 kwietnia zespół do spraw wypracowania zmian w propozycji projektu ustawy dotyczącej kredytów odnoszonych do walut obcych. KPRP przewiduje, że prace zespołu zakończą się na przełomie maja i czerwca przedstawieniem propozycji uzupełnień do projektu.
W komunikacie KPRP wskazano, że jednocześnie są kontynuowane konsultacje z przedstawicielami firm zajmujących się audytem finansowym, w szczególności w sektorze bankowym, które mają na celu wypracowanie mechanizmów rozłożenia skutków finansowych projektowanej regulacji na lata. Wskazano, że podstawowym celem projektu pozostaje złagodzenie negatywnych i niemożliwych do przewidzenia - w momencie zaciągania kredytu - skutków, jakie zostały wywołane dużym wzrostem kursów walut. Zadaniem, jakie postawiła sobie Kancelaria Prezydenta, jest także stworzenie mechanizmów gwarantujących wieloaspektowe bezpieczeństwo finansowe Polski po wejściu w życie projektowanej ustawy.(PAP)
jba/ ana/






























































