REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent Serbii ogłosił, że odchodzi. "To moje ostatnie tygodnie"

2026-06-27 20:19
publikacja
2026-06-27 20:19

Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić zapowiedział w sobotę przed tysiącami zgromadzonych w Belgradzie zwolenników władz, że wkrótce poda się do dymisji. Zaznaczył, że „prezydentem będzie jeszcze tylko przez kilka tygodni”.

Prezydent Serbii ogłosił, że odchodzi. "To moje ostatnie tygodnie"
Prezydent Serbii ogłosił, że odchodzi. "To moje ostatnie tygodnie"
fot. AA/ABACA / / FORUM

- To moje ostatnie dni i tygodnie w roli prezydenta. Powiedziałem kierownictwu Serbskiej Partii Postępowej (SNS, partii rządzącej - PAP), że w nadchodzących wyborach będę jej pomagać w zdobywaniu zaufania społeczeństwa – ogłosił Vuczić.

Wcześniej w czerwcu powiedział, że rozważa możliwość ubiegania się w wyborach o stanowisko premiera.

Vuczić nie podał w sobotę daty najbliższych wyborów, których rozpisania domagają się protestujący od ponad roku studenci i popierający ich obywatele. Według wcześniejszych zapowiedzi powinny się one odbyć na jesieni.

Żądanie przedterminowych wyborów jest podnoszone przez protestujących w Serbii studentów od maja 2025 roku, dołączając do innych postulatów po tragedii w Nowym Sadzie z 1 listopada 2024 roku.

Wakacje na giełdzie

W wyniku zawalenia się części dachu dworca kolejowego zginęło tam 16 osób. Uczestnicy antyrządowych demonstracji, organizowanych od końca 2024 roku, oskarżają władze o korupcję i zaniedbania, które miały doprowadzić do wypadku.

Pod koniec grudnia ub.r. studenci ogłosili, że zebrali niemal 400 tys. podpisów pod apelem o rozpisanie przedterminowych wyborów. Regularny termin wyborów do parlamentu przypada na listopad 2027 r.

W niedzielę Vuczić skomentował również politykę serbskich władz i program SNS. Obiecał m.in. utrzymanie „tradycyjnych sojuszy” z Rosją i Chinami.

Wiec, organizowany pod hasłem „Serbia – jedna rodzina”, odbył się na dzień przed serbskim świętem państwowym i religijnym, Vidovdanem (Dniem Św. Wita). - Jutro jest Vidovdan. Spójrzcie na siłę armii, na to, czym ona dysponuje, i zrozumcie, dlaczego nikt nie będzie w stanie zaatakować Serbii – powiedział Vuczić.

Wcześniej przez centrum Belgradu przeniesiono serbską flagę, która – według organizatorów – ma ponad 500 metrów długości. Razem z obywatelami nieśli ją ministrowie oraz działacze partyjni SNS.

W centrum serbskiej stolicy umieszczono też instalację z napisem „Blokada Serbii”, odnoszącą się do studenckiego ruchu protestu. W pomieszczeniu transmitowane są filmy, które - w interpretacji władz - są przykładami przemocy ze strony demonstrantów, czyli „blokaderów”, jak ich pogardliwie nazywają.

W kilku miejscach w okolicy parlamentu znajdują się również improwizowane „urny wyborcze”, do których zgromadzeni mogą wrzucać karty, na których „głosują” na kwestie priorytetowe dla rozwoju kraju.

Wśród tematów znajdują się m.in. „większa troska o ludzi”, „zachowanie pokoju i stabilności”, „walka o zachowanie Kosowa”, „europejska droga Serbii”, inwestycje w służbę zdrowia, edukację, rolnictwo, kulturę i emerytury oraz wzrost płac.

Z nagraniń zamieszczanych w sieci wynika, że do Belgradu przyjechały dziesiątki autobusów, którymi zwolenników rządu w zorganizowany sposób przywożono na wydarzenie.

Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Serbia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki