[Aktualizacja 11:55] Prezes Deutsche
Banku John Cryan powiedział, że jego bank jest w dobrej kondycji i nie
potrzebuje ani wsparcia państwa, ani kapitału od inwestorów. Przed południem pojawiły się jednak kolejne nieoficjalne doniesienia o przygotowaniach bail-outu DB.
Podniesienie kapitałów „obecnie nie jest poruszaną kwestią” - powiedział CEO Deutsche Banku John Cryan w wywiadzie udzielonym niemieckiemu „Bildowi”. „W żadnym momencie nie prosiłem kanclerz o pomoc. Nigdy czegoś takiego nie sugerowałem” – zarzekał się Cryan.
W ten sposób prezes John Cryan usiłował dementować niedawne pogłoski, jakoby kanclerz Angela Merkel miała odmówić pomocy państwa Deutsche Bankowi. Spekulacje na temat słabej kondycji finansowej największego niemieckiego banku sprawiły, że od początku roku jego wartość rynkowa stopniała o ponad 51%, do 14,6 miliardów euro.
Ostatnia fala wyprzedaży akcji DB rozpoczęła się dwa tygodnie temu, gdy DB odmówił zapłacenia 14 miliardów dolary kary nałożonej przez amerykański Departament Sprawiedliwości. Wysokość kary jest obecnie przedmiotem negocjacji z rządem USA i niemiecki bank spodziewa się jej istotnego obniżenia tak, jak to miało miejsce w przypadku banków amerykańskich.
Po wypowiedziach Cryana notowania Deutsche Banku poszły w górę. O 11:43 za akcje DB na giełdzie we Frankfurcie płacono 10,78euro, a więc o 2% więcej niż wczoraj. Rano kurs banku rósł nawet o 3%. We wtorek walory DB zyskały 0,6% po tym, jak w trakcie dnia wyznaczyły nowe historyczne minimum (10,18 euro).
Złośliwi dodają, że ostatnie zapewnienia Johna Cryana przypominają wypowiedzi Richarda Fulda z wiosny 2008 roku. Fuld – prezes Lehman Brothers – mówił wówczas, że „najgorsza część kryzysu finansowego jest za nami” i że Lehman posiada ponad 35 mld USD gotówki i kolejne 65 mld USD płynnych i dostępnych do sprzedaży aktywów.
„Bank spełnia wszystkie regulacyjne wymagania kapitałowe. Mamy w księgach niższe ryzyko niż w przeszłości i jesteśmy zadowalająco wyposażeni w wolne środki” – ocenił prezes Deutsche Banku.
Przed południem w internetowym wydaniu gazety „Die Zeit” pojawiła się informacja, iż rząd Niemiec pracuje nad planem awaryjnym dla Deutsche Banku. Według źródeł gazety rozważane jest dokapitalizowanie DB przez rząd federalny oraz podział banku i sprzedaż części jego aktywów.
Jednakże według „Die Zeit” niektórzy przedstawiciele niemieckiego rządu oponują przeciwko wsparciu państwa (czyli tzw. bail-outu) i opowiadają się z zastosowaniem unijnej dyrektywy BRRD, wymuszającej użycie pieniędzy obligatariuszy i deponentów na ratowanie upadającego banku (tzw. bail-in).
W poniedziałek rzecznik niemieckiego rządu zaprzeczył, aby trwały prace nad udzieleniem państwowego wsparcia Deutsche Bankowi.
Krzysztof Kolany





























































