Podatek od sprzedaży detalicznej postawił pod znakiem zapytania opłacalność zamówień z portalu Aliexpress. Zaproponowane przez rząd zmiany w ustawie o podatku od sprzedaży detalicznej zostały skrytykowane przez Komisję Europejską oraz Światową Organizację Handlu - głównie za dyskryminację spowodowaną zastosowaniem podatku progresywnego. Sprzedawcy z Aliexpress mają jednak swoją receptę na podatki.
Ostatnio w artykule Amazon, AliExpress, eBay - jednak zostaną w Polsce? pisaliśmy o wątpliwości Ministerstwa Finansów co do objęcia nowym podatkiem sklepów internetowych. Chiński dostawca już teraz jednak sprytnie omija polskie i europejskie przepisy o handlu zagranicznym.
Prezent od sprzedawcy na AliExpress
Gigant należący do Alibaba Group w oznaczeniach naklejanych na przesyłki deklaruje, że zawartość jest prezentem. Co to oznacza? Rafał Stępniewski, prezes zarządu Rzetelna Grupa, w wypowiedzi dla Bankier.pl wyjaśnił, co chiński dostawca zyskuje przez oznaczenie paczki jako "Gift".
– Oznaczenie paczki jako „Gift” ma znaczenie z punktu widzenia opłat celnych. W kontekście podatku od sprzedaży detalicznej może być również sposobem na obejście opłat, a na pewno utrudnieniem dla firm kurierskich w identyfikacji, czy przesyłka powinna zawierać deklarację sprzedawcy w zakresie podatkowym, czy też nie. Ustawa wskazuje, że opodatkowana ma być sprzedaż B2C, zatem prezent nie podlega pod te przepisy. Analogiczną sytuacją będzie ta, gdzie paczkę nada osoba fizyczna zamiast przedsiębiorcy, w kontekście danych nadawcy. Firma kurierska nie ma technicznych możliwości, by zweryfikować, czy jest to prawda – może faktycznie znajomy z Chin przysłał mi prezent lub po prostu kupił mi coś na miejscu i teraz przesyła. Możemy również odwrócić kierunek i porównywać to z paczkami wysyłanymi z UK albo z USA do rodziny w Polsce. Mogą to być równie dobrze przesyłki wysyłane pomiędzy osobami fizycznymi, ale również nadawane przez firmę – tłumaczy Stępniewski.
Przeczytaj także
Aliexpress vs Allegro - ten sam towar, różne ceny
Przeczytaj także
Gift a sprawa polska
Czy polskie prawo może wyegzekwować od chińskich dostawców opłacenie podatku?
– W mojej ocenie ustawodawca nie ma obecnie technicznych możliwość egzekucji od firm z Chin zapłaty podatku od sprzedaży konsumenckiej, nawet jeżeli na deklaracji firma oświadczy, że podatek uiszcza. Wniosek z tego taki, że w praktyce rodzimy rynek e-commerce zostanie osłabiony, a przepisy o podatku od firm zagranicznych nieskuteczne. Nie ma również narzędzi, by weryfikować nadawcę, czy jest nim firma, czy osoba fizyczna. Wszystkie paczki nie mogą być przecież odgórnie objęte podatkiem, bo spora ich część jest przesyłką prywatną – podsumowuje Stępniewski.
Poprawiony projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej ma zostać ogłoszony pod koniec lutego bieżącego roku, jednak nie powinien uderzyć w klientów serwisu AliExpress.

































































