Amazon, AliExpress, eBay - jednak zostaną w Polsce?

redaktor Bankier.pl

Ostatnio pisaliśmy o tym, że konsumenci mają ostatni dzwonek na zakupy z AliExpress w związku z wprowadzeniem podatku od sprzedaży detalicznej. Po wczorajszych konsultacjach z ministrem rozwoju można przypuszczać, że wspomniany podatek nie będzie dotyczył handlu w internecie, między innymi z powodu negatywnej opinii Komisji Europejskiej.

Wczoraj odbyły się konsultacje w sprawie wprowadzenia podatku od sprzedaży detalicznej, minister Mateusz Morawiecki oraz Adam Abramowicz przedstawili swoje uwagi na temat projektu ustawy, z których wynika, że podatek może nie obejmować sprzedaży internetowej.

(FORUM)

Handel w internecie a stanowisko Komisji Europejskiej

Zarówno Unia Europejska, jak i Światowa Organizacja Handlu zakładają zakaz dyskryminacji w handlu międzynarodowym, a wyższe opłaty za sprzedaż w dni wolne w Polsce są przejawem takich działań. Minister finansów mówił wczoraj: "Już kilka dni temu otrzymaliśmy korespondencję z Komisji Europejskiej, która jasno, czarno na białym atakuje tę koncepcję stawek progresywnych, twierdząc, że one są dyskryminacyjne, nieproporcjonalne itd., twierdząc, że to narusza stosowny artykuł traktatu ustanawiającego Unię Europejską. My się z tym nie zgadzamy. (...) W moim przekonaniu to jest kwestia pewnej hiperaktywności KE i próby rozszerzania swojego zakresu wpływów, decydowania o tym, co stanowi kompetencje państw członkowskich"

Komisja Europejska może nałożyć na Polskę karę za wprowadzenie takiej dyskryminacji, co znacznie obniży planowany zysk z wprowadzenia podatku sklepowego za 2016 rok, o czym pisaliśmy w artykule: "Ostatni dzwonek na zakupy z Aliexpress".

Morawiecki zaznaczył, że "należy rozważyć i przeanalizować, czy konstrukcja zakładająca obciążenie tym podatkiem także sklepów internetowych operujących z zagranicy, nie nasuwa skojarzenia tego typu podatku z quasi-cłem lub opłatą o skutku równoważnym."

Opłata przewoźnika - wątpliwości ministra Morawieckiego

Ponadto Morawiecki przedstawił swoje wątpliwości co do nakazu umieszczenia informacji o opłaceniu, zwolnieniu lub niepodleganiu obowiązkowi opłaty podatku. Minister wskazał, że nie określono w projekcie ustawy o jaki podatek chodzi oraz nałożenie zryczałtowanej kwoty 40 zł za brak takiej informacji to rozwiązania, zdaniem Morawieckiego, daleko idące. "Takie rozwiązanie powoduje, że przewoźnik, mając problem z wypełnieniem tego obowiązku, będzie zobowiązany zapłacić podatek ze swojej marży za świadczone usługi" - poinformował wicepremier.

Adam Abramowicz na środowych konsultacjach dotyczących wprowadzenia ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej powiedział: "Piłka jest w grze. Minister wysłuchał uwag branży". Poprawiony projekt ustawy ma zostać ogłoszony do końca miesiąca, do tej pory nie wskazano jednoznacznie, czy klienci Amazona i Aliexpress będą mieli powody do zmartwień.

Biurokratyczna masakra

Biurokratyczna masakra

Sposób i jakość stanowionego w Polsce prawa, należy do jednych z największych barier w rozwoju przedsiębiorczości w Polsce.  O ilości, szybkości i jakości przyjmowanych aktów prawnych najlepiej świadczą statystyki. Okazuje się, że nasi rodzimi prawodawcy są absolutnymi rekordzistami na skalę europejską w ilości tworzonych nowych przepisów oraz zmian do przepisów już obowiązujących.

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 ~aristo

Przecież nie można opodatkować krajowym podatkiem firm zagranicznych. Jedyne co mogą zrobić, to podnieść opaty celne, ale wtedy nie mogą nazywać tego podatkiem, a cłem(opłatą celną wwozową) W sumie, to może i tak dotknąć jedynie Amazon-a, który wysyła oficjalnie, jako firma. Jeśli chodzi o firmy chińskie operujące na E-bay-u i Aliexpress, to po pierwsze najczęściej w deklaracji celnej oznaczają produkt jako tzw "gift", czyli podarunek/sprzedaż prywatną. Po drugie, zaniżają mocno ceny, więc trzeba by zmienić przepisy celne i clić towary już od 1$, zawalając robotą celników na 100 lat. Po trzecie Chińczycy i tak już wyprzedzili w pewnym sensie rząd nasz kochany i wysyłają towary detaliczne już z obszaru Unii,( ja otrzymuje często paczki z Hamburga, Rotterdamu), na który to obszar sprowadzają je w ilościach masowych kontenerami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~ja

Sklepy zagraniczne mogą obejść ten podatek np rozbić działalność do kilku spółek mieszczących się w kwocie wolnej + do tego spółka która będzie "platformą zakupową " podobnie kak ceneo.
Inny sposób to nadanie paczek z zagranicy za pośrednictwem dwóch firm przewozowych. Pierwsza odbiera towar z zagranicznego magazynu i dostarcza go dowolnej firmie kurierskiej (nadane w kraju) we własnym imieniu (firma kurierska nie będzie wiedziała, że paczka na której jest nic nie mówiący kod kreskowy, jest z zagranicy). Dla bezpieczeństwa pierwsza firma powinna mieć wszystko w lizingu, a prezes i zarząd takiej firmy nie posiadać majątku.
Pewnie powstaną też punkty odbioru w miastach przygranicznych np Frankfurt nad Odrą, Cieszyn itd. (wtedy może powstanie taka usługa "wysłanie kuriera po paczkę" teoretycznie do innego kraju choć blisko granicy), oczywiście wtedy stawka vat będzie niższa.
Innym sposobem będzie zawyżanie kosztów wysyłki przez sklep.
Pewnie część konsumentów zdecyduje się na zakupy w zagranicznych sklepach po przez rodzinę/znajomych tam przebywających (oni paczkę nam nadadzą lub ją przywiozą).
Oczywiście jest znacznie więcej sposobów na ominięcie podatku obrotowego od podmiotów zagranicznych, i myślę, że sobie z tym poradzimy, a jak na dobre usiądą doradcy podatkowi oraz logistycy i razem coś wymyślą to pewnie będziemy płacić niższy vat np 19%.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 15 ~Adam

Pomyślcie jak źle musi być u nas skoro nawet komisja europejska ratuje nam tyłki przed podatkiem ^^

! Odpowiedz
2 4 ~Marian

Aliexpress rulez. Alledrogo bankrut

! Odpowiedz
4 12 ~Wolf777

Kiedy w końcu przyjdzie rząd który będzie obniżać podatki? Dali 500 zł fajnie to dobry krok ale podatek bankowy... już zapłaciłem 100zł więcej za ubezpieczanie auta, konto w banku będzie ze 120 zł więcej kosztować i jeszcze dodatkowe 40 zł za każda przesyłkę... i to wszystko w kraju o najwyższych podatkach na świecie... wystarczy wyjechać parę kilometrów i za takie podatki politycy z radości w d... ę ciebie pocałowali a tutaj? Tyraj misiu bo mamy 10 chętnych na twoje miejsce

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 14 ~tre

polski handel i klienci w Polsce mają przekichane. lepiej robić biznes wszędzie byle nie w polsce.
dziwne jest to że partia która chce wprowadzić takie chore podatki dla wszystkich ma jakiekolwiek poparcie. przecież chce okraść wszystkich

! Odpowiedz
20 3 ~miro

szkoda ze nie możecie sobie kupic psa zmielonego razem z budą na badziewiackim portalu aliexpress :)

! Odpowiedz
8 3 ~komentator

Tego się spodziewałem! Za wcześnie wszyscy pisali o końcu Aliexpress w Polsce, to był tylko projekt ustawy więc afera bez sensu. Sam wpadłem ostatnio na fajnego bloga o zakupach na Alixpress- www.aliholik.pl

! Odpowiedz
6 7 ~raul

Mam biznes, handel, w PL i tu płacę podatki,składki,VATy,akcyzy itd itd.
Wkrótce wyprowadzam się do CHRL żeby zacząć zarabiać normalne pieniądze. Na 100% będę korzystał też z platform internetowych, zalewających eurokomunę chińskim badziew.iem.

Zagadka: gdzie będę płacił podatki i wydawał pieniądze oraz czyja to zasługa ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 18 ~vx

No to w biedronkach itp. powstanie panel do robienia zakupów online i odbioru osobistego w sklepie :)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne