REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier zaprosi przedstawicieli klubów parlamentarnych na spotkanie dot. sytuacji na Białorusi

2020-08-24 08:40
publikacja
2020-08-24 08:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Mateusz Morawiecki wystosuje w poniedziałek do przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych zaproszenie na środę na spotkanie dot. sytuacji na Białorusi - poinformował w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk.

Premier zaprosi przedstawicieli klubów parlamentarnych na spotkanie dot. sytuacji na Białorusi
Premier zaprosi przedstawicieli klubów parlamentarnych na spotkanie dot. sytuacji na Białorusi
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Dworczyk był pytany w TVN24, czy rząd jest przygotowany na wariant, w którym prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zaostrzy działania wobec protestujących obywateli swojego kraju, szczególnie, że w niedzielę doszło do kolejnych masowych protestów i można się spodziewać konfrontacyjnych ruchów ze strony białoruskiego przywódcy.

Na Białorusi od dwóch tygodni dochodzi do protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów, które według oficjalnych wyników wygrał Łukaszenka. W niedzielę w Mińsku odbyła się kolejna masowa manifestacja pod hasłem "Marsz Nowej Białorusi", miała ona te same postulaty, co rekordowy, kilkusettysięczny protest w Mińsku w ubiegłą niedzielę – uwolnienie więźniów politycznych i wszystkich zatrzymanych w czasie protestów, dymisja prezydenta Łukaszenki, przeprowadzenie nowych wyborów.

"Wiemy, że Alaksandr Łukaszenka jest w stanie posunąć się do bardzo brutalnych działań, obserwowaliśmy to zaraz po wyborach, natomiast masowość tych protestów jest absolutnie niespotykana" - powiedział szef KPRM. Podkreślił, że "właśnie skala tego zjawiska doprowadziła do tego, że Łukaszenka wycofał się z tych represji". Dodał, że jego zdaniem dużo zależy od determinacji opozycji; dodał, że jeśli "ta dynamika oddolnych działań na Białorusi utrzyma się, to będzie trudno Łukaszence wrócić do przemocy, którą chciał stłamsić ten ruch".

Dworczyk zaznaczył, że obecnie demonstrują Białorusini ze wszystkich grup wiekowych i społecznych, którzy chcą żyć w demokratycznym kraju.

Wakacje na giełdzie

Szefa KPRM dopytywano o działania rządzących w sprawie Białorusi, wskazywano, że polska opozycja chciała, by prezydent zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego tak, by zająć się sytuacją na Białorusi ponad podziałami politycznymi. Pytano, czy będzie jakaś inicjatywa rządu o ponadpartyjnym charakterze.

Dworczyk odparł, że sprawa Białorusi jest "materią, która powinna być wyjęta poza nawias bieżącego sporu politycznego".

"Dzisiaj pan premier wystosuje oficjalne zaproszenie do liderów wszystkich partii politycznych na najbliższą środę, kiedy chcemy przedstawić te wszystkie działania, które już zostały zrealizowane na forum UE i u nas wewnętrznie w Polsce, po drugie chcemy porozmawiać właśnie z przedstawicielami partii, klubów politycznych na temat dalszych działań, bo bez wątpienia ta sytuacja na Białorusi szybko się nie skończy, to nie są zdarzenia, które w tym tygodniu zostaną zamknięte, musimy się przygotować na dłuższy czas funkcjonowania w tej szczególnej sytuacji" - poinformował.

Jak dodał szef KPRM, zaproszenie zostanie wysłane do "przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych, wszystkich formacji politycznych". Podkreślił, że tematem spotkania będzie sytuacja na Białorusi; dopytywany czy będzie to jedynie spotkanie informacyjne, na którym premier poinformuje o tym, jakie podjął działania, czy też rząd jest otwarty na sugestie opozycji dot. postępowania na Wschodzie, szef KPRM powtórzył, że zostaną zrelacjonowane dotychczasowe działania premiera i rządu na forum krajowym i międzynarodowym. Zaznaczył, że na spotkaniu zostaną omówione także te działania, o których nie mówi się w mediach.

Przypomniał, iż w sprawie sytuacji na Białorusi "są prowadzone z inicjatywy Polski działania na forum Europy".

"Drugim elementem spotkania jest dyskusja i tu jesteśmy otwarci na dialog, na rozmowę, bo ta sytuacja powinna być rozpatrywana poza bieżącym sporem politycznym" - dodał Dworczyk.

Protesty na Białorusi trwają od wyborów prezydenckich 9 sierpnia, w których według oficjalnych danych ubiegający się o reelekcję Łukaszenka miał zdobyć 80,1 proc., a kandydatka opozycji Swiatłana Cichanouska - 10,1 proc. głosów. Wielu Białorusinów uważa, że wyniki zostały sfałszowane.

Podczas protestów powyborczych w kraju co najmniej trzy osoby zginęły, a 200 zostało rannych. W ubiegłym tygodniu zatrzymano blisko 7 tys. osób; wiele brutalnie pobito. Jest kilkudziesięciu zaginionych.(PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki