Premier Mateusz Morawiecki zdecydował o udzieleniu Warszawie pomocy; we wtorek w KPRM odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z sytuacją w oczyszczalni ścieków "Czajka" - poinformował w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk.


"W związku z prośbą Prezydenta Rafała Trzaskowskiego Premier Mateusz Morawiecki zdecydował o udzieleniu pomocy dla miasta stołecznego Warszawy. Jutro odbędzie się spotkanie sztabu kryzysowego w Kancelarii Premiera" - napisał Dworczyk na Twitterze.
W sobotę doszło do awarii rury przesyłowej do oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie. W efekcie prowadzony jest tam awaryjnych zrzut ścieków do Wisły. W niedzielę rano Wody Polskie podały, że do rzeki po porannych opadach deszczu spływało wówczas ok. 8 tys. litrów nieczystości na sekundę – wcześniej było to ok. 3 tys. l/s.
"Pracowaliśmy w zeszłym roku nad opracowaniem alternatywnego scenariusza przesyłu. Dzisiaj te prace wykorzystujemy po to, żeby rozwiązywać ten problem i podjęliśmy decyzję w związku z tym, jak realizować awaryjny system przesyłu ścieków pod Wisłą" - powiedział w poniedziałek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Prezydent Warszawy wskazał, że podczas tych prac znaleziono sposób, jak to zrobić "bezpiecznie". "Po przeprowadzonych analizach mamy dokładnie wiedzę, w którym miejscu i w jaki sposób przeprowadzić przecisk rur stalowych pod Wisłą" - powiedział.

"Od kilku dni prowadzimy rozmowy z firmami, które mogłyby się podjąć tego zadania. Dzisiaj firmy mają nam złożyć w godzinach wieczornych dokładne oferty. Wtedy będziemy mogli mówić o czasie wykonania tego typu prac" - dodał.
"Za wcześnie, by mówić o konsekwencjach"
"Jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o tych doraźnych konsekwencjach. My przez cały czas, rok temu, dzisiaj, sprzątamy po tym wszystkim, co działo się przez ostatnie lata" - odpowiedział Trzaskowski. Jak kontynuował, "niestety odziedziczyliśmy układ, który jest wadliwy i okazało się, że te wady są znacznie bardziej poważne, niż wydawało się ekspertom jeszcze rok temu; jest ze wcześnie na wyciąganie dokładnych konkluzji, gdyż nawet nie odpompowaliśmy jeszcze wody".
Prezydent stolicy wskazał, że ekspertyzy stwierdzały, iż system powinien funkcjonować po zeszłorocznej naprawie. "Niestety te ukryte wady i wady systemowe okazały się bardziej poważne i nikt nie był w stanie ich wykryć" - powiedział.
"Myśmy dostali cały szereg zaleceń, dodatkowych kontroli, sprawdzania wytrzymałości materiałów, które żeśmy wypełnili. Uprawnione organy państwowe dopuściły po naprawie ten rurociąg do używania. Zrobiliśmy wszystko, co można było zrobić" - zapewnił. Jak dodał "niestety okazało się, że wady systemowe okazały się znacznie bardziej poważne, niż jakikolwiek ekspert mógł przewidzieć".W związku z awarią układu przesyłowego oczyszczalni ścieków "Czajka" prezydent stolicy Rafał Trzaskowski złożył wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy - dowiedziała się PAP. Posiedzenie zaplanowano na czwartek, 3 września.
Informację, że Trzaskowski złożył taki wniosek, potwierdziła przewodnicząca Rady Ewa Malinowska-Grupińska. Sesja, na której prezydent przedstawi informacje w sprawie awarii, odbędzie się w czwartek o godz. 17.
Taki wniosek planowali złożyć również warszawscy radni PiS, zdaniem których informacja prezydenta miasta w sprawie awarii jest niezbędna.
"Rafał Trzaskowski ma w Warszawie merytoryczną opozycję, którą jest Prawo i Sprawiedliwość. Wie, że podobnie jak w ubiegłym roku będziemy domagać się szczegółowych informacji nt. awarii +Czajki+. Wyciągnął wnioski z poprzednich kryzysów i teraz, nie czekając na nasz wniosek, sam chce zwołania sesji Rady Warszawy w tej sprawie. To dobrze" - ocenił w rozmowie z PAP radny PiS, wiceszef MSWiA Błażej Poboży.
Zapowiedział, że gdyby prezydent stolicy wycofał się z tego pomysłu, radni "nie odpuszczą". "Warszawiacy muszą znać prawdę o skali i konsekwencjach awarii. Ponieważ mamy ograniczone zaufanie do prezydenta Warszawy, na wszelki wypadek podpisy pod wnioskiem o sesję nadzwyczajną już zebraliśmy" - wyjaśnił Poboży.
O awarii kolektora przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka" i prowadzonym w związku z tym zrzucie ścieków do Wisły prezydent stolicy Rafał Trzaskowski poinformował w sobotę. Poprzednia awaria oczyszczalni "Czajka", w efekcie której nieczystości płynęły do rzeki, miała miejsce rok temu.
mkr/ mok/ agzi/ jann/






























































