REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KOBIETY NA RYNKU PRACYPremier Morawiecki: Luka płacowa w Polsce jest jedną z najniższych w Europie

2023-05-15 14:37
publikacja
2023-05-15 14:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Aby panie mogły i chciały piąć się po kolejnych szczeblach kariery zawodowej, potrzebna jest równość na stanowiskach kierowniczych - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas odbywającej się w Warszawie konferencji "Kobiety mają wybór". "Trzeba się skupić na realnej pomocy dla kobiet" - podkreślała szefowa MRiPS Marlena Maląg.

Premier Morawiecki: Luka płacowa w Polsce jest jedną z najniższych w Europie
Premier Morawiecki: Luka płacowa w Polsce jest jedną z najniższych w Europie
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Konferencja "Kobiety mają wybór" została zrealizowana w ramach projektu społecznego fundacji Polskiego Funduszu Rozwoju.

Według premiera "nadchodzi czas kobiet i jestem przekonany, że to będzie bardzo dobry czas dla Polski". "Wobec wszystkich wysiłków, zwłaszcza pań, żeby przebić się w życiu zawodowym, mam nie tylko ogromny szacunek, ale robię wszystko razem z moimi koleżankami i kolegami z rządu, z parlamentu, żeby nie były to tylko puste słowa" - mówił premier. Podkreślił, że twarde dane świadczą o zmianie, która zaszła w tej dziedzinie.

Odniósł się do krytycznych głosów, że program "Rodzina 500+" wpłynął na spadek aktywności zawodowej kobiet. "Przez ostatnie 8-10 lat nastąpił zasadniczy wzrost (..) udziału kobiet na rynku pracy i to bardzo mocny wzrost - do poziomu sześćdziesiąt kilka procent" - mówił Morawiecki i dodał, że w ub.r. 7,4 mln "pań było aktywnych na rynku pracy". "To jest absolutny rekord III RP" - podkreślał.

Jak wskazywał Morawiecki, "żeby panie mogły i chciały jak najczęściej brać udział w rynku pracy, rozwijać się zawodowo, piąć się po kolejnych szczeblach kariery zawodowej, potrzebne jest więcej równości na stanowiskach kierowniczych". "I tutaj jest jeszcze dużo do zrobienia" - dodał.

Wakacje na giełdzie

"W zarządach spółek giełdowych, bo to najprościej i najszybciej można sprawdzić, było 12 proc. pań 10 lat temu, teraz to 24 proc. pań. Nadal zdecydowanie za mało, ale w tym tempie, już za dekadę, będziemy mieli prawie parytet, równość w zarządach spółek giełdowych, a nic przecież nie stoi na przeszkodzie, żeby nawet szybciej tę drogę przejść" - mówił premier.

Szef rządu odnosił się także do kwestii luki płacowej. "Ta luka płacowa cały czas jest, ale: po pierwsze - jest coraz mniejsza, spadła z 7,7 proc. w 2014 r. do 4,5 proc. w 2021 roku". W jego ocenie jest ona "jedną z najniższych w Europie".

Morawiecki wskazywał, że na początku rządów PiS w całej Polsce było około 80 tys. miejsc w żłobkach, a dziś jest to ponad 230 tys. Zapowiedział, utworzenie kolejnych 90 tys. miejsc. "To jest miara tego, co zrobiliśmy realnie, aby zmienić szanse zawodowe kobiet" - dodał.

Premier ocenił, że największej pomocy kobiety potrzebują w pierwszych latach macierzyństwa i przy powrocie na rynek pracy. "Robimy wszystko, aby jak najwięcej programów tego właśnie dotyczyło" - oświadczył szef rządu.

"Chodzi o równość, równość szans, ale także o to, żeby ta równość była realna. Bo jeśli kobieta rodzi dziecko i chce wrócić na rynek pracy, to już z racji samego tego faktu te warunki są mocno naruszone" - powiedział Morawiecki i przypomniał o programie "Mama 4 plus", który docenia pracę wychowawczą kobiet.

"Trzeba się skupić na realnej pomocy dla kobiet (...), staram się zrobić wszystko, żeby zrozumieć realne potrzeby kobiet na rynku pracy i w życiu społeczno-gospodarczym, i zaadresować je poprzez konkretne działania, konkretne środki z budżetu na poszczególne cele" - dodał.

Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg podczas swojego wystąpienia podkreśliła, że "dla rządu PiS od początku rodzina jest najważniejsza". Zaznaczyła, że rodzina to nie, jak - według minister - twierdzili liberałowie, koszt, ale inwestycja w przyszłość – w dzieci i w rozwój. Jak mówiła, gdy wdrażano program Rodzina 500 plus odzywały się głosy, że będzie to skutkowało spadkiem zatrudnienia kobiet. "Dane pokazują jednoznacznie. Zatrudnienie kobiet wzrasta. Dzisiaj, w Międzynarodowym Dniu Rodzin, warto to przypomnieć" – powiedziała. Odnosząc się do zapowiedzianej podwyżki świadczenia wychowawczego 500+ do 800 zł, powiedziała, że program będzie "dalej przyczyniał się do tego, by sytuacja polskich rodzin się zmieniała".

Maląg mówiła również o dyrektywie o przejrzystych warunkach zatrudniania. "Ona daje wskazania, które zapisaliśmy w Kodeksie Pracy, o stabilizacji umów o pracę. Dążymy cały czas do tego, żeby dać możliwość wyboru na jakiej umowie pracujemy i dążyć do zatrudnienia na czas nieokreślony, jeżeli jest taka możliwość. Dlatego też połączyliśmy zatrudnienie na okres próbny z (zatrudnieniem - PAP) na czas określony, aby przede wszystkim stabilizować zatrudnienie, dać możliwość pracownikowi, aby mógł do pracodawcy wystąpić z wnioskiem, że prosi o umowę na czas nieokreślony, a pracodawca jest zobowiązany odpowiedzieć" - powiedziała Maląg.

Podkreśliła, że polityka prorodzinna to system naczyń połączonych, to są działania rządu, które dla premiera są priorytetowe, działania samorządów, organizacji pozarządowych i pracodawców. "Jeżeli te wszystkie cztery komponenty będą z sobą współpracowały, wtedy możemy skuteczną politykę prorodzinną prowadzić, a mapą drogową do tego byśmy te wskaźniki jeszcze zmieniali, bo zawsze równamy do jak najlepszych wskaźników, jest Strategia Demograficzna" - wskazała. "Strategia Demograficzna jest swoistą mapą drogową w osiąganiu celów jak najlepszej realizacji polityki prorodzinnej i wzmacniania kobiet w każdym obszarze" - dodała.

Podczas konferencji zaprezentowano również wyniki nowych raportów Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz Instytutu Pokolenia, dotyczących sytuacji społeczno-gospodarczej kobiet.

Michał Kot, dyrektor Instytutu Pokolenia, prezentując raport "Kobiety mają wybór. Zmiana sytuacji kobiet w Polsce w XX i XXI wieku" wskazał na zmiany, jakie zaszły w ciągu ostatnich 30 lat w obszarze wyborów kobiet. "Polki zdecydowanie częściej migrowały ze swoich miejscowości pochodzenia do dużych aglomeracji, do miejsc, w których tworzy się rozwój. Można powiedzieć, ze kobiety są tam, gdzie jest rozwój" - wyjaśnił.

Wskazał na programy wpływające na bezpieczeństwo ekonomiczne kobiet decydujących się na macierzyństwo. Wśród nich wymienił świadczenia takie jak Rodzina 500 plus oraz rozwiązania legislacyjne wprowadzające pracę hybrydową czy zdalną. "Oprócz regulacji, które pozwalają na to, też w ostatnim czasie prowadzonych jest wiele programów, które przekonują przedsiębiorców, że kobiety wracające z urlopu macierzyńskiego, to są kobiety, które nabyły kompetencje, których nie nabyłyby pracując zawodowo" - ocenił.

Kot wyjaśnił, że w ciągu ostatnich 30 lat mamy do czynienia ze wzrostem liczby kobiet w polityce, organizacjach społecznych. "W Sejmie, Senacie, w Europarlamencie te wzrosty wahają się od 50 do nawet 300 proc. Kobiety coraz częściej angażują się, coraz bardziej zmieniają naszą rzeczywistość przez swoją obecność i przez swoją pracę" - zaznaczył, dodając, że wzrost można zaobserwować również na poziomie samorządu.

Najważniejsze wyniki raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego "Sytuacja kobiet w Polsce z perspektywy społeczno-ekonomicznej" przedstawił natomiast Paweł Śliwowski, p.o. zastępcy dyrektora PIE.

"Ta kluczowa informacja dotyczy rynku pracy. widzimy, że w tej ostatniej dekadzie, miedzy 2013 a 2022 rokiem wzrosło zatrudnienie kobiet o ponad 770 tys. To jest przyrost, który przekłada się na wzrost wskaźnika zatrudnienia z 52 proc. w 2013 roku, do 65 proc. w 3 pierwszych kwartałach 2022 roku" - podkreślił. Wyjaśnił, że według danych Eurostatu, wzrasta również udział kobiet na stanowiskach kierowniczych.

Zwracając uwagę na obszar edukacji, wyjaśnił, że kobiety są dużo lepiej wykształcone niż mężczyźni, częściej studiują oraz częściej kończą studia. Jednak, jak tłumaczył, cały czas widać dysproporcje w obszarze kierunków studiów wybieranych przez kobiety i mężczyzn - szczególnie na kierunkach związanych z technologią. "W Polsce na stu mężczyzn studentów przypada około 19 kobiet w technologiach informacyjnych" - dodał.

Odnosząc się do działań, których podjęcie poprawi sytuację kobiet w Polsce, wskazał kontynuację: wzrostu opieki instytucjonalnej, wzrostu liczby żłobków, miejsc opieki, przedszkoli. "Ten trend warto utrzymać, warto poprawiać jakość tych miejsc, pracować cały czas nad ich dostępnością" - przekazał.

Konferencję "Kobiety mają wybór" zorganizowano w Międzynarodowym Dniu Rodzin. Święto zostało ustanowione przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1993 r., jest obchodzone 15 maja i stanowi okazję do refleksji nad rolą rodzin w życiu społecznym. (PAP)

Autorka: Aleksandra Kiełczykowska

ak/ gb/ reb/ ktl/ dsr/ ann/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Luka płacowa w Polsce jest jedną z najniższych w Europie.. Relacja wynagrodzenia minimalnego do przecietnego równiez! Dodajcie sobie te dwie rzeczy to wam wyjdzie dlaczego. Jak połowa ludzi zasuwa za minimalną to nic dziwnego ze i luka niewielka :)
zoomek
"potrzebna jest równość na stanowiskach kierowniczych"
To niech wyp i wraca Szydło!
.
.
.
Żartowałem. Z wracaniem Szydło.
itso_battlestar_point_g
czcze gadanie pod wybory gwarancja status quo
tyle ile wam krzywdy socjaliści wyrządzili włącznie z praniem mózgu to mistrzostwo ze jeszcze facetów do więzień nie zamykacie za bycie facetem :D
alekrow
Chwalą się obniżką podatku PIT, podwyżką kwoty wolnej od podatku itd. Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem. Nikt nie mówi, że zniwelowała Chwalą się obniżką podatku PIT, podwyżką kwoty wolnej od podatku itd. Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem. Nikt nie mówi, że zniwelowała ją składka zdrowotna 9%. Pensja niższa o kilka złotych. Dziekuję. Proszę rządzących, aby więcej nie obniżali mi podatków. Ceny wyższe, a pensje niższe. Mamy Polski bezład. Tu dali, tam zabrali i wyszło na zero lub na minus. W TVP mówi się tylko o tym, co dali. Tylko księgowi i urzednicy mają więcej roboty. Rządzący mówią że nie opodatkowują nas, ale tych podłych kapitalistów - banki podatkiem bankowym, wielkie markety podatkiem od powierzchni handlowych, podatek cukrowy dla naszego zdrowia, od mediów i smartfonów itd. A kto za to zapłaci? I tak my zapłacimy, bo podniosą nam opłaty bankowe i ceny za towary. Wszyscy oddamy te 500+, 13-te i 14-te emerytry. O to jestem spokojny. Ludzie u władzy i na urzędach nigdy krzywdy sobie nie zrobią. Diety, biura, samochody i mieszkania służbowe, darmowe loty, nagrody, posadki dla znajomych i rodziny… Marnotrawstwo, rozrzutność, przywłaszczanie publicznych pieniędzy jest normą. Rządy wielu krajów je zadłużają, by przekupić rozdawnictwem wyborców i wygrywać wybory. To rozdawnictwo odbije nam się kiedyś czkawką. Im zależy, by lud był ciemny finansowo. Czytaliście ksiązke pt. Emerytura nie jest Ci potrzebna? Myśli nieszablonowe, pokazuje jak uniezależnić się finansowo, zbudować sobie bezpieczeństwo finansowe, duży majątek, wyjść spod wpływu rządzących i być wolnym od ich widzi mi się.
wgc
Likwidacją luki płacowej będzie stanowić likwidacje przewagi cenowej na rynku pracy jaką mają kobiety. Każde racjonalnie zarządzane przedsiębiorstwo woli zatrudniać dziś tańszą kobietę niż droższego mężczyznę. Trzeba z tym skończyć!! Świetnie zostało to omówione w tym filmiku.
https://www.youtube.com/watch?
Likwidacją luki płacowej będzie stanowić likwidacje przewagi cenowej na rynku pracy jaką mają kobiety. Każde racjonalnie zarządzane przedsiębiorstwo woli zatrudniać dziś tańszą kobietę niż droższego mężczyznę. Trzeba z tym skończyć!! Świetnie zostało to omówione w tym filmiku.
https://www.youtube.com/watch?v=y1UikQKpeyU
chmiels
"dużo lepiej wykształcone niż mężczyźni, częściej studiują oraz częściej kończą studia" niestety szowinistyczne społeczeństwo płaci za umiejętności a nie za wiedzę czy raczej kupę bezużytecznych informacji zapomnianych po sesji.
prawnuk
to ciekawe dlaczego tak mało facetów w edukacji..... nauczycielka to pani przy mężu
dmarch1
A zarobki wciąż niskie.
jas2
Kobiety do pracy? Do kariery? Od tego dzietność spadnie a nie wzrośnie.

Powiązane: Kobiety w biznesie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki