REKLAMA

Prawie połowa millenialsów i pokolenia Z czuje wypalenie zawodowe [Raport]

2022-06-25 07:00
publikacja
2022-06-25 07:00
Prawie połowa millenialsów i pokolenia Z czuje wypalenie zawodowe [Raport]
Prawie połowa millenialsów i pokolenia Z czuje wypalenie zawodowe [Raport]
fot. Lightspring / / Shutterstock

46 proc. pokolenia Z i 45 proc. millenialsów czuje wypalenie zawodowe. Głównym zmartwieniem tych grup są koszty życia i katastrofa klimatyczna. 46 proc. pokolenia Z i 47 proc. millenialsów żyje od wypłaty do wypłaty - wynika z raportu Deloitte.

Badanie Global 2022 Gen Z and Millennial Survey firmy doradczej Deloitte dotyczyło postrzegania pracy przez przedstawicieli pokolenia Z (inaczej zoomersów - pokolenie urodzone między 1995 a 2010 r.) i millenialsów (pokolenie urodzone między 1981 a 1996 r.) z 46 krajów.

Głównym zmartwieniami zarówno zoomersów, jak i millenialsów są koszty życia (odpowiednio 29 proc. i 36 proc. wszystkich wskazań) i zmiany klimatu (24 i 25 proc.). Zoomersi na trzecim miejscu postawili bezrobocie (20 proc.), na czwartym zdrowie psychiczne swojego pokolenia (19 proc.). Na piątym miejscu znalazło się molestowanie seksualne - jako główną troskę wskazało je 17 proc. zoomersów. Dla millenialsów na trzecim, czwartym i piątym miejscu znalazły się odpowiednio stan służby zdrowia/zapobieganie chorobom (21 proc.), bezrobocie (20 proc.) oraz przestępczość/osobiste bezpieczeństwo (18 proc.).

Bankier.pl na weekend poleca:

Oto inne ciekawe teksty tego wydania:

Odpowiedzi dotyczące obaw o koszty życia pokrywają się z odpowiedziami o swoje finanse: 46 proc. respondentów z pokolenia Z i 47 proc. millenialsów deklaruje, że żyje od wypłaty do wypłaty, 29 proc. zoomersów i 31 proc. millenialsów nie jest pewnych, czy będzie w stanie przejść na emeryturę, posiadając wystarczający komfort finansowy. 30 i 29 proc. zoomersów i millenialsów nie czuje się zabezpieczona finansowo. Deloitte stawia tezę, że być może wiele osób decyduje się na dodatkową pracę, by zminimalizować trudności finansowe - 43 proc. zoomersów i 33 proc. millenialsów odpowiedziało, że wykonuje inne zlecenia oprócz swojej "głównej" pracy.

Jednocześnie blisko połowa respondentów czuje się wypalona zawodowo - deklaruje to 46 proc. zoomersów i 45 proc. millenialsów. Co piąty (20 proc.) zoomers i co czwarty (25 proc.) millenials jest zdania, że ich pracodawca nie traktuje poważnie ich wypalenia zawodowego ani nie podejmuje czynności, które mogłyby ten stan zmienić.

W ocenie autorów raportu mamy obecnie do czynienia z "wielką rezygnacją": 40 proc. zoomersów w ciągu najbliższych dwóch lat planuje zmianę miejsca pracy, w przypadku millenialsów takiej odpowiedzi udzieliło 24 proc. respondentów. Z kolei 35 proc. zoomersów i 32 proc. millenialsów jest gotowa rzucić swoją obecną pracę nawet w przypadku, gdy nie mają zagwarantowanego innego stanowiska.

Respondenci wskazali na czynniki, które zadecydowały o obecnym miejscu pracy. Dla 32 proc. zoomersów i 39 proc. millenialsów na pierwszym miejscu znalazła się możliwość zachowania równowagi między pracą a życiem prywatnym. Taki sam procent (29 proc.) przedstawicieli obu pokoleń na drugiej pozycji usytuowało naukę i rozwój związany z danym stanowiskiem. Dopiero na trzecim miejscu znalazły się pieniądze (wynagrodzenie i nagrody) - czynnik ten był najważniejszy dla 24 proc. zoomersów i 27 proc. millenialsów.

Badanie wykazało, że oba pokolenia zdecydowanie preferują pracę zdalną - jej zwolennikami jest 75 proc. zoomersów i 76 proc. millenialsów. Chęci nie przekładają się jednak na realną możliwość takiego trybu pracy. "Przynajmniej od czasu do czasu" pracować zdalnie może obecnie 49 proc. pokolenia Z i 45 proc. millenialsów - tłumaczy Deloitte.

Respondenci zwracali też uwagę na problemy związane z katastrofą klimatyczną. Chociaż przyszłość środowiska jest "niepewna", to zoomersi i millenialsi "wkładają wysiłek w zmiany i są gotowi zapłacić wyższą cenę za zrównoważony rozwój" - twierdzą autorzy raportu. "Około trzech czwartych osób z pokolenia Z i millenialsów zgadza się, że świat znajduje się w punkcie krytycznym, jeśli chodzi o reagowanie na zmiany klimatyczne. Mniej więcej dwie trzecie pokolenia Z (68 proc.) i millenialsów (66 proc.) osobiście doświadczyło poważnych zjawisk pogodowych, co uwidacznia pilną potrzebę podjęcia działań w związku z kryzysem klimatycznym" - podkreślono.

Deloitte przekazał ponadto, że respondenci wskazywali na obecność stresu w ich życiu. 46 proc. zoomersów i 38 proc. millenialsów "odczuwa stres przez cały czas lub większość czasu". Dla 47 proc. zoomersów i 43 proc. millenialsów głównym powodem stresu są długoterminowe obawy o przyszłość finansową. Z kolei problemy z bieżącymi finansami są najważniejszym powodem stresu dla 42 proc. osób z pokolenia Z. Deloitte przypomniał, że w zeszłym roku w ten sposób odpowiedziało 38 proc. ankietowanych.

Badanie The Deloitte Global 2022 Gen Z and Millennial Survey 2022 zostało przeprowadzone na próbie ponad 14,8 tys. przedstawicieli pokolenia Z i ponad 8,4 tys. millenialsów z 46 krajów.

Deloitte to międzynarodowa firma doradcza, która świadczy m.in. usługi audytorskie, konsultingowe, a także usługi z zakresu doradztwa podatkowego, prawnego i finansowego. (PAP)

Autorka: Ewa Nehring

Źródło:PAP
Tematy
Czy to dobry moment na inwestowanie?

Czy to dobry moment na inwestowanie?

Komentarze (24)

dodaj komentarz
incitatus
Hehe. Kumpel rówieśnik, rocznik 91 mieszkają w dwojke z żoną w willi na palm jumeirah w Dubaju i maja lambo aventador. Takze nie kazdy milenials jest jakims skrzywionym nieudaczniliem
anty12
Oczywiście że można. W Polin nie dorobilby się. Tu tylko micha ryżu.
anty12
Only sad reactions. Kwiat narodu zestresował się że na Netflix jest za mało filmów LGBT. A jak zobaczyli film o pileckim to już dostali zawału.
bankierowedno
Przecież po '89 roku Niemcy zrobili z nas niewolników. Dlatego jest jak jest.baaa nawet się z tym nie kryli i sami to przyznali. Baza nawet sam bankier to opisał https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niemiecki-ekspert-Zbudowalismy-Polske-jako-kraj-taniej-sily-roboczej-8028854.html
Czego nie rozumiecie?
arekmocarek
Jeśli klimat jest na drugim miejscu, to trzeba pogratulować wszechobecnej propagandzie. To tego jeszcze dołóżmy indoktrynację ALFABETU i mamy komplet - ludzi, którzy nie wiedzą czego chcą, jak chcą i kim chcą być. Stąd wypalenie i brak perspektyw. Jeśli chcą coś zmienić to przecież niech zakładają firmy i zatrudniają ludzi za wysokie pensje.
bha
Jaki dominuje od lat rynek pracy i płacy takie i coraz szybsze wypalenie zawodowe w ogromie już branż i zawodów ,a rotacje gonią przy okazji coraz szybciej nowe rotacje ,rotacje i brak chętnych do dłuższej pracy za coraz częściej proponowane na rynku minimalne grosiki lub w porywach niewiele wyższe!!!!!!!.
moravietz
Ty to musisz miec na prawde prosty umysl.
Pokolenie wychowane w latach 70-80 doswiadczylo brakow w zakresie wszystkich codziennych potrzeb. Gdy dorosli, harowali jak woły, żeby ich dzieci nie musiały tego samego przeżywać. Harowali tyle, że ich dzieci czesto prawie nie mialy wychowania domowego bo rodzice ciagle tyrali. Tyrajac
Ty to musisz miec na prawde prosty umysl.
Pokolenie wychowane w latach 70-80 doswiadczylo brakow w zakresie wszystkich codziennych potrzeb. Gdy dorosli, harowali jak woły, żeby ich dzieci nie musiały tego samego przeżywać. Harowali tyle, że ich dzieci czesto prawie nie mialy wychowania domowego bo rodzice ciagle tyrali. Tyrajac kosztem wychowania wychowali dzieci, ktore maja wszystko bez wzgledu na to ile wysilku w cokolwiek wkladaja bo rodzic im to daje. Tak wiec pokolenie lat 7-80 wychowalo platki sniegu, ktore nie skalane wysilkiem i trudami wyciagaja lapki po coraz wiecej bo sa nauczone ze wszytko im sie nalezy.
koperytko
o ja cię nie moge - wypalone mózgi to na pewno. Po wyniku tych "badań" mozna stwierdzic ze jaka sieczka w mediach taka w głowach....
bha
Cóż...... Na elastycznym do bólu od wielu lat coraz bardziej niepewnym śmieciowym-zleceniowym, czasowym, sezonowym, na niby dzieła, na korzystnych wymuszanych samozatrudniach i niestety coraz częściej, bardziej, szerzej szaro - czarnym rynku zatrudniania,pracy niestety nie rzadko w toksycznym klimacie nerwówki, stresu oraz coraz Cóż...... Na elastycznym do bólu od wielu lat coraz bardziej niepewnym śmieciowym-zleceniowym, czasowym, sezonowym, na niby dzieła, na korzystnych wymuszanych samozatrudniach i niestety coraz częściej, bardziej, szerzej szaro - czarnym rynku zatrudniania,pracy niestety nie rzadko w toksycznym klimacie nerwówki, stresu oraz coraz częściej wyzysku i żerowania latami najtaniej jak się tylko da i uda na pracy innych w ogromie już branż i zawodów niestety coraz trudniej jest mieć chęci i motywację do pracy szczególnie tej sumiennej, rzetelnej, wydajnej, fachowej, profesjonalnej i dochodowej, więc coraz szybciej ludzie wypalają się zawodowo, a rynek spowijają na epicką skalę w ogromie branż rotacje pracowników goniące coraz szybciej nowe rotacje, rotacje i braki chętnych do dłuższej pracy w toksycznym klimacie i coraz bardziej minimalizowanych zarobkach i stawekach przez lata. Niczego dobrego to gospodarce już nie wróży sama sobie robi od lat coraz mocniejszą krecią robotę przy chorej mentalności pomocy wyzysku i żerowania na maxa na dochodowej pracy innych!!!!!!!!!!!!.
arekmocarek
Autora komentarza zachęcam do założenia własnej firmy i płacenia wysokich pensji.

Niech pan uwierzy, że większość pracodawców nie chce rotacji i chce zatrzymać dobrych pracownikow za wszelką cenę.

Rotacja natomiast pojawia się w pracach, gdzie nie są wymagane większe kwalifikacje i wielokrotnie wynika to z podejścia
Autora komentarza zachęcam do założenia własnej firmy i płacenia wysokich pensji.

Niech pan uwierzy, że większość pracodawców nie chce rotacji i chce zatrzymać dobrych pracownikow za wszelką cenę.

Rotacja natomiast pojawia się w pracach, gdzie nie są wymagane większe kwalifikacje i wielokrotnie wynika to z podejścia samych pracowników, którzy myślą, że w pracy się nie pracuje.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki