REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prawie 200 ofiar śmiertelnych wypadków w pracy w 2025 roku. PIP wskazuje winnych

2026-05-04 07:20
publikacja
2026-05-04 07:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Wypadki przy pracy niemal zawsze są bezpośrednią konsekwencją wadliwej struktury organizacji, paraliżującej presji czasu, zgubnej rutyny i braku realnego wsparcia ze strony kadry kierowniczej – ocenił główny inspektor pracy Marcin Stanecki. W 2025 r. przy pracy zginęło prawie 200 osób.

Prawie 200 ofiar śmiertelnych wypadków w pracy w 2025 roku. PIP wskazuje winnych
Prawie 200 ofiar śmiertelnych wypadków w pracy w 2025 roku. PIP wskazuje winnych
fot. Andrzej Sidor / / FORUM

Według wstępnych danych GUS w 2025 r. w wypadkach przy pracy poszkodowane zostały 66 733 osoby (o 0,4 proc. mniej niż w 2024 r.). Wypadkom ciężkim uległo 486 osób, a 189 zmarło. Jak podał GUS, dominującą przyczyną wypadków przy pracy (41,9 proc.) było nieprawidłowe zachowanie się pracownika.

– Choć ze statystyk wynika, że liczba wypadków przy pracy w polskiej gospodarce systematycznie maleje, takich zdarzeń jest ciągle za dużo – stwierdził główny inspektor pracy Marcin Stanecki.

Zaznaczył, że najczęstszą przyczyną takich tragedii jest niewłaściwa organizacja pracy.

– A to oznacza, że tych zdarzeń można było uniknąć, gdyby praca i jej warunki były lepiej zaplanowane lub gdyby odbywała się ona pod właściwym nadzorem. Nie mniej istotną przyczyną wypadków jest także brak wiedzy lub doświadczenia zatrudnionych, jak też ich świadome odstępstwa od zasad bezpieczeństwa, które – co jest niezwykle istotne – bywają milcząco tolerowane lub wręcz ignorowane przez osoby odpowiedzialne za nadzór nad ich pracą – wskazał Stanecki.

Paraliżująca presja czasu i nie tylko

Zwrócił uwagę, że zachowania pracowników, które prowadzą do wypadków, rzadko stanowią pierwotną przyczynę takich zdarzeń.

Wakacje na giełdzie

– Niemal zawsze są one bezpośrednią konsekwencją wadliwej struktury organizacji, paraliżującej presji czasu, zgubnej rutyny oraz braku realnego, codziennego wsparcia ze strony kadry kierowniczej średniego i wyższego szczebla – podkreślił szef PIP.

W katalogu przyczyn wypadków badanych w ostatnich latach przez Państwową Inspekcję Pracy znalazły się też wady konstrukcyjne oraz niewłaściwe rozwiązania techniczne i ergonomiczne. Obejmują one błędy projektowe, niesprawne lub celowo odłączone zabezpieczenia oraz rozwiązania techniczne, które nie zapewniały bezpiecznej eksploatacji maszyn i urządzeń.

– Obecnie nasze działania są ukierunkowane na sektor przetwórstwa przemysłowego, w którym zamiast czekać na wystąpienie wypadku, inspektorzy wnikliwie badają stan techniczny maszyn od momentu instalacji i rozruchu, przez codzienną, intensywną eksploatację, aż po prace konserwacyjne czy remontowe – wskazał Stanecki.

Jak dodał, Państwowa Inspekcja Pracy realizuje też zadania w sektorze budownictwa, w którym od lat notowana jest największa liczba wypadków śmiertelnych. Inspektorzy są obecni podczas wykonywania głębokich wykopów, montażu konstrukcji wielkogabarytowych czy najbardziej ryzykownych prac na wysokościach.

Praca zdalna pod lupą

Z danych GUS wynika też, że przy pracy zdalnej poszkodowane zostały 252 osoby. Z kolei do PIP w 2025 r. wpłynęło łącznie 138 skarg dotyczących pracy zdalnej. Najwięcej dotyczyło nieuwzględnienia wniosku pracownika uprzywilejowanego o wykonywanie pracy zdalnej. Po przeprowadzeniu kontroli tylko trzy skargi zostały uznane za uzasadnione.

Najczęściej uwzględniane skargi dotyczyły zaś niezapewnienia pokrycia kosztów energii elektrycznej oraz usług telekomunikacyjnych niezbędnych do wykonywania pracy zdalnej lub niewypłacenia ryczałtu na pokrycie tych kosztów. Na 20 skarg w tym zakresie 8 zostało uznanych za uzasadnione.

– Z naszych obserwacji prowadzonych podczas kontroli i analizy napływających do nas skarg wynika, że pracownicy doceniają możliwość pracy zdalnej. Wśród jej zalet wymieniają możliwość zarządzania czasem i wykonywania pracy w dogodnym dla siebie miejscu, brak codziennych dojazdów, co pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze, możliwość lepszego zachowania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym – podkreślił główny inspektor pracy.

Zaznaczył, że pracodawcy zwracają za to uwagę na wady pracy zdalnej, wśród których wskazują na trudności w monitorowaniu wydajności pracowników, problemy z integracją zespołu, z komunikacją online, konieczność inwestowania w odpowiednią infrastrukturę IT oraz dbanie o bezpieczeństwo danych podczas pracy poza siedzibą firmy.

– Dlatego też część pracodawców decyduje się na powrót do tradycyjnego modelu pracy stacjonarnej – zaznaczył szef PIP.

Karolina Kropiwiec (PAP)

kkr/ joz/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
piotr2019
W Polsce ok. 95% śmiertelnych ofiar wypadków w pracy to mężczyźni.
Nawet słowem się o tym nie zająknęli w tym artykule. Gdyby te 95% ofiar to były kobiety byłaby narodowa histeria....

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki