Prawdopodobnie właściwe będzie podniesienie stóp proc. w USA do końca roku – wynika z protokołu z ostatniego posiedzenia Fedu. Z minutes wynika też, że kilkoro członków Fedu uznało obecny poziom stóp proc. za niezbyt restrykcyjny.


"Jeśli chodzi o perspektywy polityki pieniężnej po bieżącym posiedzeniu, większość uczestników posiedzenia oceniła, że do końca roku prawdopodobnie właściwe będzie kolejne podniesienie przedziału docelowego dla stopy funduszy federalnych. Uczestnicy podkreślali jednak, że do każdego posiedzenia podchodzą z otwartym nastawieniem, a decyzje podejmowane na przyszłych posiedzeniach będą zależeć od napływających danych oraz ich wpływu na perspektywy gospodarcze i bilansu ryzyk" - napisano w protokole z posiedzenia Rezerwy Federalnej USA 15-16 września.
W minutes podano, że kilkoro członków Fedu uznało obecny poziom stóp proc. za niezbyt restrykcyjny.
"Wielu uczestników posiedzenia podkreślało, że wyższa ścieżka dla stóp byłaby posunięciem rozważnym z punktu widzenia zarządzania ryzykiem, stanowiąc zabezpieczenie przed sytuacją, w której inflacja utrzymywałaby się trwale powyżej celu wskutek silniejszego niż oczekiwano popytu lub kolejnych niekorzystnych szoków podażowych. Część uczestników posiedzenia postrzegała wyższą ścieżkę przedziału docelowego jako konieczną w świetle swoich najbardziej prawdopodobnych prognoz, a nie jedynie ze względów związanych z zarządzaniem ryzykiem" – podano w minutes.
"Niektórzy uczestnicy posiedzenia zauważyli, że wyższa stopa procentowa ograniczyłaby ryzyko, iż utrzymująca się na podwyższonym poziomie inflacja doprowadzi do odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych i dalszego utrwalenia się wzrostu cen. Kilku uczestników posiedzenia podkreślało, że wyższa stopa procentowa pomogłaby zapobiec rozszerzaniu się wzrostu cen w poszczególnych sektorach, wynikającego z zakłóceń na rynku energii oraz popytu związanego z rozwojem sztucznej inteligencji, na inne obszary gospodarki i powstawaniu bardziej trwałej dynamiki inflacji. Kilku uczestników posiedzenia wspomniało o podniesieniu swoich szacunków dotyczących neutralnego poziomu stopy funduszy federalnych, a tym samym o zmianie poglądu na właściwy kształt przedziału docelowego dla tej stopy. Kilku uczestników stwierdziło, że obecny poziom stopy procentowej nie jest restrykcyjny lub jest jedynie umiarkowanie restrykcyjny" – dodano.

Z protokołu wynika, że Fed spodziewa się w najbliższym czasie inflacji na podwyższonym poziomie.
"Uczestnicy posiedzenia zasadniczo spodziewali się, że w krótkim okresie inflacja utrzyma się na podwyższonym poziomie, a następnie, przy prowadzeniu odpowiedniej polityki pieniężnej, spadnie w kierunku 2 proc. w średnim okresie. Niektórzy uczestnicy posiedzenia wskazywali, że wzrost cen energii oraz trwający rozwój technologii sztucznej inteligencji przyczyniają się do presji kosztowej, z jaką mierzą się firmy, w tym do wyższych kosztów transportu i materiałów niezbędnych do produkcji. Wielu uczestników posiedzenia powoływało się na informacje od partnerów biznesowych oraz wyniki badań koniunktury, wskazujące na nasilenie presji kosztowej. Niektórzy uczestnicy posiedzenia zauważyli, że przedsiębiorstwom udawało się w większym stopniu przenosić wzrost kosztów na konsumentów" – wynika z minutes.
"Uczestnicy posiedzenia na ogół oceniali, że ryzyko dla inflacji jest ukierunkowane w stronę wzrostu. Niektórzy z nich zwracali uwagę, że w ostatnich miesiącach ryzyko to jeszcze bardziej przesunęło się w tym kierunku. Wielu uczestników posiedzenia oceniało, że im dłużej ceny energii utrzymają się na podwyższonym poziomie, tym większe będzie ryzyko, iż wzrost kosztów w niektórych sektorach doprowadzi do szerszej presji cenowej. Niektórzy uczestnicy posiedzenia wskazywali, że rozwój AI może w średnim okresie spowodować, iż popyt zagregowany przewyższy podaż zagregowaną, wywierając presję na wzrost inflacji. Kilku uczestników posiedzenia zauważyło, że ryzyko wzrostu inflacji wiąże się również z możliwością dalszego podnoszenia ceł. Niektórzy uczestnicy posiedzenia wyrażali obawy, że po ponad pięciu latach utrzymywania się inflacji powyżej 2 proc., jej podwyższony poziom może zacząć wpływać na oczekiwania inflacyjne oraz decyzje dotyczące kształtowania płac i cen" – dodano.
W ocenie członków Fedu, rozwój AI stymuluje inwestycje spółek.
"Uczestnicy posiedzenia zasadniczo oceniali, że aktywność gospodarcza rośnie w solidnym tempie. Silne inwestycje przedsiębiorstw oraz odporność wydatków konsumpcyjnych wspierały aktywność gospodarczą, nawet w obliczu nasilających się niekorzystnych szoków podażowych wynikających z sytuacji geopolitycznej. Kilku uczestników posiedzenia wskazywało, że bazowa dynamika gospodarki uległa prawdopodobnie wzmocnieniu. Uczestnicy posiedzenia zauważyli, że trwający rozwój AI stymuluje inwestycje przedsiębiorstw" – napisano w protokole.
"Kilku uczestników posiedzenia podkreślało, że skala i tempo rozwoju AI nadal pozytywnie zaskakują. Kilku uczestników posiedzenia odnotowało, że aktywność gospodarcza była również wspierana przez takie czynniki, jak wysokie zyski przedsiębiorstw, mniej restrykcyjne regulacje oraz zwroty ceł. Uczestnicy posiedzenia odnotowali, że wydatki konsumpcyjne utrzymywały się na solidnym poziomie. Kilku uczestników posiedzenia zauważyło, że wzrosty na giełdzie wspierały wydatki konsumpcyjne, zwłaszcza w gospodarstwach domowych o wyższych dochodach. Kilku uczestników posiedzenia zauważyło jednak, że gospodarstwa domowe o niskich i średnich dochodach znalazły się w trudnej sytuacji, a wyższe ceny energii w nieproporcjonalnym stopniu obciążały ich realny dochód rozporządzalny" – dodano.
Po posiedzeniu 15-16 września Fed podniósł stopy proc. w USA o 25 pb. do przedziału 3,75-4,00 proc.
Decyzja FOMC została podjęta jednogłośnie. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga oczekiwali, że stopy proc. zostaną podniesione o 25 pb. To pierwsza podwyżka stóp proc. w USA od 2023 r. W poprzednim cyklu luzowania polityki monetarnej Fed obniżył stopy procentowe o 150 pb.
We wrześniu członkowie FOMC prognozują stopy proc. na poziomie 4,1 proc. na koniec 2026 r. (jedna podwyżka), 4,1 proc. na koniec 2027 r. (brak zmian), 3,9 proc. na koniec 2028 r. (jedna obniżka) i 3,6 proc. na koniec 2029 r. (jedna obniżka).
Kolejne posiedzenie Rezerwy zaplanowano na 27-28 października.
Kurs dolara umacnia się wobec koszyka walut po decyzji Fedu o 0,4 proc. do 102,25 pkt., a rentowność 10-letnich Treasuries rośnie o 1 pb. do 5,28 proc. (PAP Biznes)
kek/ asa/



























































