Urząd Regulacji Energetyki planuje w tym roku wcześniej wezwać firmy energetyczne do przedstawienia kalkulacji taryf na 2027 r. - powiedziała Interii Biznes prezes URE Renata Mroczek. Jak stwierdziła, nie jest przesądzone - pomimo drożejącego gazu - że Polacy w przyszłym roku zapłacą za prąd więcej.


Prezes URE w opublikowanym we wtorek wywiadzie broni transformacji energetycznej i jej przyszłych efektów, mówi o nowym pomyśle na zakup energii przez gospodarstwa domowe, taryfach dynamicznych i walce URE o wyższy budżet.
Szefowa URE wskazała w rozmowie m.in., że zgodnie z przepisami na dwa miesiące przed upływem obowiązujących taryf firmy energetyczne powinny dostarczyć nowe wnioski.
- Przygotowujemy się do tego, żeby przedsiębiorstwa energetyczne wezwać wcześniej do przedstawienia kalkulacji taryf, żeby dać sobie więcej czasu na analizę kosztów. Tym bardziej, że mamy na stole projekt rozporządzenia taryfowego dla energii elektrycznej. Od jego ostatecznego kształtu na pewno będzie w dużej mierze zależał nowy podział kosztów i ostateczny kształt taryfy - powiedziała. Jak dodała Mroczek, „nie wiadomo, czy rozporządzenie wejdzie w życie w zaproponowanym kształcie, ale duże zmiany przepisów na pewno proces taryfowania komplikują”. (PAP)
mbed/ ktl/





























































