REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pracownicy sieci McDonalds chcą podniesienia płacy minimalnej

2013-12-06 01:21
publikacja
2013-12-06 01:21

Pracownicy fast foodów, w tym sieci McDonald's, kolejny raz manifestowali w czwartek w Waszyngtonie domagając się podwyżek płac. Przekonywali, że nie są w stanie wyżyć z płacy minimalnej i są skazani na sięganie po pomoc socjalną.

Cee-Cee, młoda Afroamerykanka, pracuje w restauracji McDonald's w Waszyngtonie za 8,25 dolarów za godzinę. Nie dostaje żadnych dodatków ani ubezpieczenia zdrowotnego. "Naprawdę nie da się za to przeżyć" - powiedziała PAP. Dojazd do pracy zajmuje jej ponad godzinę w jedną stronę i kosztuje 8 USD. "Codziennie pracuję jedną godzinę, tylko po to, by dotrzeć do pracy" - mówi.

pieniądze » 10 zł za godzinę. Czy to ma sens?

Wraz z Cee-Cee w centrum Waszyngtonu manifestowało w czwartek około 200 osób domagających się podwyżek płac. Tłumaczyli, że zarobki nie starczają nawet na pokrycie kosztów wynajmu mieszkania. "Jestem zdana na pomoc państwa, by utrzymać siebie i dwójkę dzieci" - mówiła Shementia, także pracownica McDonald's. Do pracowników restauracji szybkiej obsługi po raz pierwszy przyłączyli się w czwartek także pracownicy firm gastronomicznych, które prowadzą stołówki w licznych w tej okolicy budynkach federalnych.

Protesty odbyły się także w kilku innych amerykańskich miastach, m. in. w Nowym Jorku i Chicago. Protestujący chcą zarabiać 15 dolarów za godzinę. Obecnie wiele z 4 mln osób zatrudnionych w około 200 tys. restauracji fast foodowych otrzymuje płacę minimalną (7,25 USD za godzinę), lub niewiele więcej.

Wakacje na giełdzie

O podniesienie pensji minimalnej do około 9 USD za godzinę od dawna apeluje do Kongresu prezydent Barack Obama. W środę kolejny raz powiedział, że "najwyższy czas" by podnieść pensję minimalną, argumentując, że obecna - po uwzględnieniu inflacji - odpowiada tej z czasów prezydenta Harry'ego Trumana, tuż po II wojnie światowej.

Zdaniem manifestujących propozycja Obamy jest niewystarczająca. Domagają się podwyżki do 15 USD, bo dopiero wtedy - jak tłumaczą - nie będą potrzebować zasiłków od państwa. Według raportu Uniwersytetu stanu Illinois, ponad połowa rodzin utrzymujących się z pensji pracowników przemysłu i fast foodów zmuszona jest do korzystania z pomocy, w tym z talonów żywnościowych dla najuboższych.

Podwyżkę federalnej pensji minimalnej do 10,10 USD w trzech etapach w ciągu dwóch lat proponują Demokraci w Senacie. W najbliższych dniach spodziewane jest głosowanie w tej sprawie. Ale nawet jeśli ta propozycja przejdzie w Senacie, to ma niewielkie szanse w zdominowanej przez Republikanów Izbie Reprezentantów. Zdaniem Republikanów podniesienie pensji minimalnej doprowadzi do zwolnień.

Tymczasem według sondażu CBS News aż dwie trzecie Amerykanów, w tym ponad połowa wyborców Republikanów uważa, że należy podnieść federalną płacę minimalną.

Wobec impasu w Kongresie, w ostatnim czasie pojawiło się sporo inicjatyw lokalnych. Podniesienie wysokości minimalnego wynagrodzenia przegłosowały już stany Nowy Jork, Kalifornia, Connecticut, Rhode Island i New Jersey. Natomiast Alaska, Idaho, Południowa Dakota i Maryland skłaniają się aby to uczynić w 2014 roku. Obecnie w 18 stanach pensja minimalna nieco przewyższa federalne minimum. Najwyższa jest w stanie Waszyngton, gdzie wynosi 9,19 USD.

Żądania podniesienia pensji minimalnej wspierają różne organizacje pracownicze, w tym związki pracowników zatrudnionych w usługach (Service Employees International Union). Argumentują, że zarobki pracowników nie wzrosły od 10 lat, podczas gdy podniosły się koszty utrzymania.

Praca w sieciach restauracji szybkiej obsługi, kiedyś traktowana jako szansa dla młodych na rozpoczęcie kariery zawodowej, staje się dziś stałym źródłem utrzymania także dla ludzi starszych. Średnia wieku pracowników fast foodów to ponad 29 lat; wielu z nich ma już na utrzymaniu rodziny.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

icz/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~mat
w polsce z przesiadką jak sie do pracy jedzie i robi za 4 zł to pracujesz 2.5 h dziennie na dojazd .
~anty umysł
teraz ryczycie jak barany .Trzeba było nie ruszać komuny.wtedy praca byłą dla wszystkich - to macie swoją Amerykę i róbcie nawet za 50 gr na h.
~Dis
Nikt nikogo przecież do pracy nie zmusza. Jak ktoś chce płacić 1 złotówkę za pracę to ma do tego prawo pod warunkiem że ktoś chce za takie pieniądze pracować. Niech odejdą z pracy i znajdą inną lepiej płatną. Wtedy pracodawcy automatycznie podniosą płacę, bo nie zarobią.
~funny
Jak taki jesteś mądry to im tę lepszą pracę znajdź. Takie wypowiedzi jak Twoja zamieszczają przeważnie osoby które w ogóle życia nie znają i nie wiedzą co się dzieje wokoło. Myślisz, że znalazenie świetnie płatnej pracy jest takie proste i dla każdego ona się znajdzie? Jeśli tak uważasz, to żal mi Cię...
~ble ble ble odpowiada ~funny
A kto komuś broni szukać szczęścia poza Polską? Jak nie pasuje to droga wolna. A może Ty założysz własną firmę i dasz ludziom dużo zarobić?? Kto Wam bzdur naopowiadał, że życie na ziemi ma być bajką i wszyscy mają mieć wszystkiego pod dostatkiem??? Bieda jest wpisana w naturę i właśnie dlatego świat może iść do przodu - dzięki ludziom A kto komuś broni szukać szczęścia poza Polską? Jak nie pasuje to droga wolna. A może Ty założysz własną firmę i dasz ludziom dużo zarobić?? Kto Wam bzdur naopowiadał, że życie na ziemi ma być bajką i wszyscy mają mieć wszystkiego pod dostatkiem??? Bieda jest wpisana w naturę i właśnie dlatego świat może iść do przodu - dzięki ludziom harującym i główkującym, aby się z tej biedy wyrwać... ale tutaj każdy ma roszczeniową postawę i myślenie życzeniowe - że mi się należy, ooooo....
~Marecek
W Polsce wszystko to jest totalna fikcja! jak można przeżyć za 475 złoych? najniższa renta na "2. grupie" 725 złotych, schorzenie takie, że mnie nikt nie zatrudni i na leki 460 zł średnio - no i oczywiście mam za duży dochód do jakiegokolwiek zasiłku! Kto uwierzy, że dam radę się sam z tego utrzymać? Rząd wierzy, ZUS wierzy,W Polsce wszystko to jest totalna fikcja! jak można przeżyć za 475 złoych? najniższa renta na "2. grupie" 725 złotych, schorzenie takie, że mnie nikt nie zatrudni i na leki 460 zł średnio - no i oczywiście mam za duży dochód do jakiegokolwiek zasiłku! Kto uwierzy, że dam radę się sam z tego utrzymać? Rząd wierzy, ZUS wierzy, opieka społeczna wierzy - zaiste mamy mnóstwo wierzących w Polsce...
~centurion z Galicji
Dnia 2013-12-06 o godz. 16:38 ~Marecek napisał(a):
> W Polsce wszystko to jest totalna fikcja! jak można przeżyć
> za 475 złoych? najniższa renta na "2.
> grupie" 725 złotych, schorzenie takie, że mnie
> nikt nie zatrudni i na leki 460 zł średnio - no i
> oczywiście mam za duży dochód
Dnia 2013-12-06 o godz. 16:38 ~Marecek napisał(a):
> W Polsce wszystko to jest totalna fikcja! jak można przeżyć
> za 475 złoych? najniższa renta na "2.
> grupie" 725 złotych, schorzenie takie, że mnie
> nikt nie zatrudni i na leki 460 zł średnio - no i
> oczywiście mam za duży dochód do jakiegokolwiek zasiłku!
> Kto uwierzy, że dam radę się sam z tego utrzymać? Rząd
> wierzy, ZUS wierzy, opieka społeczna wierzy - zaiste mamy
> mnóstwo wierzących w Polsce...

A ja nie wierzę, żę ten boordel sie prędko skończy...
~stas00
W Polsce aby otrzymać zapomogę z MOPS dochód nie może przekroczyć 429zl na osobę.Czyli w ogóle nie można nigdzie pracować.Jak ktoś pracuje za 1200zl i po opłaceniu mediów i mieszkania zostanie mu 400zl na przeżycie w dwie osoby ,to nic nikogo nie interesuje.Zalicza się już taka osobę do milionerów.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki