Coraz więcej nauczycieli alarmuje, że po zakończeniu roku szkolnego zostaną bez wynagrodzenia i ubezpieczenia. Problem dotyczy osób zatrudnianych na umowy terminowe obowiązujące wyłącznie do końca zajęć dydaktycznych, czyli łącznie około 8 proc. pedagogów – podaje serwis next.gazeta.pl.


Nauczyciele, których kontrakty kończą się z końcem czerwca, przez lipiec i sierpień nie otrzymają pensji ani nie będą mieli odprowadzanych składek do ZUS. Ich umowy podpisywane były wyłącznie na czas prowadzenia zajęć dydaktycznych, które kończą się jeszcze przed wakacjami. Jest to sposób zatrudniania stosowany w części szkół.
Kontrakty terminowe zgodne z Kartą Nauczyciela?
Sprawa wróciła po interpelacji poselskiej skierowanej do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Resort wyjaśnił, że w ubiegłym roku szkolnym podpisano ponad 106 tys. umów na czas określony, z czego większość kończyła się 31 sierpnia. Ponad 8,5 tys. z nich, czyli około 8 proc., wygasło wraz z końcem czerwca 2025 roku.
MEN podkreśla, że szkoły mogą korzystać z umów terminowych jedynie w określonych przypadkach, np. w razie zastępstw lub potrzeb organizacyjnych. Takie umowy powinny być powiązane z organizacją roku szkolnego, a ich termin zakończenia musi wynikać z konkretnej sytuacji, np. liczby oddziałów czy godzin lekcyjnych. Tymczasem szkoły wykorzystują takie rozwiązania między innymi wtedy, gdy nie mają pewności, ile klas uda się utworzyć od kolejnego roku szkolnego.
Jednak według resortu, podstawową formą zatrudnienia nauczycieli powinna pozostawać umowa na czas nieokreślony.

Brak wypłaty i ciągłości ubezpieczenia
Nauczyciele zwracają jednak uwagę, że praktyka zawierania kontraktów tylko do końca zajęć dydaktycznych oznacza dla części z nich brak stabilności zatrudnienia. Po wygaśnięciu umowy tracą oni nie tylko prawo do wynagrodzenia w wakacje, ale także ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego.
Ministerstwo nie poinformowało, czy zamierza wprowadzić przepisy ograniczające stosowanie umów terminowych dla nauczycieli. To oznacza, że obecne zasady najprawdopodobniej pozostaną bez zmian także w następnym roku szkolnym.
KW
































































