REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nauczyciele bez pensji na wakacje. MEN tłumaczy zasady zatrudniania

2026-06-02 09:30
publikacja
2026-06-02 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Coraz więcej nauczycieli alarmuje, że po zakończeniu roku szkolnego zostaną bez wynagrodzenia i ubezpieczenia. Problem dotyczy osób zatrudnianych na umowy terminowe obowiązujące wyłącznie do końca zajęć dydaktycznych, czyli łącznie około 8 proc. pedagogów – podaje serwis next.gazeta.pl.

Nauczyciele bez pensji na wakacje. MEN tłumaczy zasady zatrudniania
Nauczyciele bez pensji na wakacje. MEN tłumaczy zasady zatrudniania
fot. Bartosz Książak / / Forum

Nauczyciele, których kontrakty kończą się z końcem czerwca, przez lipiec i sierpień nie otrzymają pensji ani nie będą mieli odprowadzanych składek do ZUS. Ich umowy podpisywane były wyłącznie na czas prowadzenia zajęć dydaktycznych, które kończą się jeszcze przed wakacjami. Jest to sposób zatrudniania stosowany w części szkół. 

Kontrakty terminowe zgodne z Kartą Nauczyciela?

Sprawa wróciła po interpelacji poselskiej skierowanej do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Resort wyjaśnił, że w ubiegłym roku szkolnym podpisano ponad 106 tys. umów na czas określony, z czego większość kończyła się 31 sierpnia. Ponad 8,5 tys. z nich, czyli około 8 proc., wygasło wraz z końcem czerwca 2025 roku.

MEN podkreśla, że szkoły mogą korzystać z umów terminowych jedynie w określonych przypadkach, np. w razie zastępstw lub potrzeb organizacyjnych. Takie umowy powinny być powiązane z organizacją roku szkolnego, a ich termin zakończenia musi wynikać z konkretnej sytuacji, np. liczby oddziałów czy godzin lekcyjnych. Tymczasem szkoły wykorzystują takie rozwiązania między innymi wtedy, gdy nie mają pewności, ile klas uda się utworzyć od kolejnego roku szkolnego.

Jednak według resortu, podstawową formą zatrudnienia nauczycieli powinna pozostawać umowa na czas nieokreślony.

Wakacje na giełdzie

Brak wypłaty i ciągłości ubezpieczenia

Nauczyciele zwracają jednak uwagę, że praktyka zawierania kontraktów tylko do końca zajęć dydaktycznych oznacza dla części z nich brak stabilności zatrudnienia. Po wygaśnięciu umowy tracą oni nie tylko prawo do wynagrodzenia w wakacje, ale także ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego.

Ministerstwo nie poinformowało, czy zamierza wprowadzić przepisy ograniczające stosowanie umów terminowych dla nauczycieli. To oznacza, że obecne zasady najprawdopodobniej pozostaną bez zmian także w następnym roku szkolnym.

KW

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Kruk ma ostatnio słabszy okres. Może to okazja?
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
prawnuk
tak z ciekawości..... kiedy są na urlopach?
sterl
Czy nie z takim zatrudnianiem KO miało walczyć ? tylko etaty na oczywistym etacie?
matheous
"Po wygaśnięciu umowy tracą oni nie tylko prawo do wynagrodzenia w wakacje, ale także ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego."

kto to widzial, zeby po wygasnięciu umowy nie dostawać pensji i nie miec ubezpieczenia, szok
bha
Coraz to Niby lepiej wszędzie Wkoło ?.
igła
W listopadzie wpadają w drugi próg podatkowy. Tak mało mają.
Czyli co, przeżerają wszystko na bieżąco, nie mają żadnych oszczędności ?
prawnuk
maksymalna pensja nauczyciela to było 6211 zł - dolicz 20% i dolicz 10% - 13 pensja - masz 8200 zł na miesiac czyli podatkowo 7100 co daje rocznie 85000 zł.
By zarobić ponad 120.000 zł - trzeba pracować wiec o połowę więcej czyli mieć nie 18 a 27 godzin ,
by złapać II próg w listopadzie trzeba mieć 31 godzin w tygodniu....
maksymalna pensja nauczyciela to było 6211 zł - dolicz 20% i dolicz 10% - 13 pensja - masz 8200 zł na miesiac czyli podatkowo 7100 co daje rocznie 85000 zł.
By zarobić ponad 120.000 zł - trzeba pracować wiec o połowę więcej czyli mieć nie 18 a 27 godzin ,
by złapać II próg w listopadzie trzeba mieć 31 godzin w tygodniu........

U siostry 2 lata temu pracowała matematyczka -64 lat - i dwie szkoły po 18 godzin - zarobiła brutto brutto ze 160.000 zł. Od listopada były z kobieta kłopoty, a od czerwca - już kompletne jaja.

Oczywiscie nauczyciel powinien pracować ok 22 godzin i uczyć ok 24 dzieci /i za mniej lub wiecej dzieci powinien być malus lub bonus/, i poloniści, matematycy - powinni mieć ciut nizsze pensum np 20 godzin, a WFista czy religionista 24.....

Pomyśl czy chcesz by twoje dziecko uczył nauczyciel majacy 7 lekcji dziennie?

A nauczycieli mających II próg podatkowy jest 8% czyli tyle co w gospdarce /ciut mniej - dodam pracownik co 5 lat ma nagrodę jubileuszową więc upraszczając - by wejść na II próg trzeba albo mieć minimum 30 lekcji w tygodniu, albo ok 24 i otrzymać nagrodę jubileuszową/

Moja siostra zarobiła w zeszłym roku ponad 160.000 zł - ale miała średnio 30 godzin w 1 szkole jako polonista. Na przyszły rok zakontraktowała 16 godzin /ma 64 lata więc będzie pobierać już emeryturę/. A dlaczego jej nie brała? jeden powie, że jest frajerem, a siostra powie, że pracownik państwa na emeryturze nie powinien poberać pensji od państwa.
hozexxx
Podobno nauczyciele to wykształceni ludzie. Wybory były w 2023. Wybraliście to teraz się 4 lata cieszcie wyborem.
inwestor.pl
Jak masz umowę do końca czerwca to na jakiej podstawie chcesz pensję w lipcu i sierpniu? Następni artyści przywilejów się domagają...
jarekzbyszek
Karta Nauczyciela stworzona przez Jaruzelskiego to komunistyczny wymysł wywyższania jednych nad drugich. Dlaczego to jeszcze egzystuje?
katzpodola
Dlatego że zwiazkami ZNP zarzadza gość który jest na tym stanowisku dłużej niż Stalin

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki