REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Praca w Niemczech: przed podatkiem i kościołem nie uciekniesz

2012-06-04 10:32
publikacja
2012-06-04 10:32
Dodaj Bankier.pl w Google
21,6 proc. – aż o tyle wzrosła liczba wolnych miejsc pracy w Niemczech w porównaniu do 2011 roku. Z danych Niemieckiego Federalnego Urzędu Pracy wynika również, że o 27 proc. wzrosła także liczba legalnie zatrudnionych Polaków. W sumie do Niemiec pracować wyjechało ok. 50 tysięcy Polaków. 8-9 proc. swoich zarobków muszą jednak oddać na Kirchensteuer, czyli podatek kościelny. – Podatek jest obowiązkowy dla każdej osoby wierzącej.

niemcy

W przypadku wiary rzymsko-katolickiej kluczowym dokumentem jest chrzest. Od płacenia Kirchensteuer zwolnieni są tylko niewierzący, choć nie zawsze – mówi Artur Ragan, rzecznik prasowy agencji pracy Work Express od 2005 roku oferującej legalną pracę w Niemczech.

Niemiecki wykrywacz kłamstw


Obcokrajowcy znajdujący zatrudnienie u niemieckiego pracodawcy na terenie Niemiec, muszą zadeklarować swoją przynależność religijną. Mając nadzieję na ominięcie podatku kościelnego, często stwierdzają, że są niewierzący. Tyle, że jak każde kłamstwo, i to ma krótkie nogi. Niemcy prędzej, czy później sprawdzą naszą wiarę. – A konkretnie niemiecki Urząd Skarbowy, któremu pracodawcy przekazują informację o naszej wierze lub jej braku – informuje Ragan.

 » O Polakach pracujących w Niemczech  

Kirchensteuer w większości landów wynosi 9 proc., to wystarczający powód dla obcokrajowców, aby informację o wierze utajnić lub zmienić. – Spora grupa jest przekonana, że np. będąc członkiem kościoła katolickiego w Polsce, nie musi być członkiem kościoła katolickiego w Niemczech. Tyle, że jest to błędne myślenie. Dla niemieckiego Urzędu Skarbowego w przypadku wiary rzymsko-katolickiej najważniejszym dokumentem jest chrzest, katolik podlega pod kościół będący wspólnotą ogólnoświatową, a nie krajową. Jeśli obcokrajowiec pracujący w Niemczech, miał chrzest w swoim kraju, nie ucieknie od Kirchensteuer. Osoba niebędąca katolikiem, nie ma chrztu, to proste – zauważa rzecznik Work Express.

Wysoka cena za związek, albo wypis z wiary


Dopóki pracownik widnieje w aktach kościelnych jako członek kościoła rzymsko-katolickiego, będzie musiał opłacać Kirchensteuer w Niemczech. Rozwiązaniem może być oficjalny wypis z kościoła rzymsko-katolickiego. Taki wniosek obcokrajowcy muszą składać w swoim kraju, najlepiej w tej parafii, w której otrzymywało się chrzest.

mama w pracy 70% mam w Polsce pracuje lub chce pracować zawodowo
Ale nawet niewierzący mogą opłacać Kirchensteuer. – Jeżeli nasza żona lub mąż są wierzący, to owszem, może nas spotkać taka niespodzianka. Urząd Skarbowy liczy całość zarobków małżeństwa i na tej podstawie oblicza podatek kościelny. Dzieje się tak nawet w przypadku, gdy jeden z małżonków nie pracuje. Także w sytuacji, w której tym niepracującym partnerem jest właśnie osoba wierząca. Wówczas osoba nie przynależna do kościoła opłaca podatek osobie wierzącej – wyjaśnia Ragan.

Okazuje się, że najlepszym rozwiązaniem jest prawda. Polak pracujący w Niemczech nie powinien obawiać się podatku kościelnego, ponieważ może ubiegać się o jego zwrot. – Natomiast, jeśli oszukamy niemiecki Urząd Skarbowy musimy się liczyć z sankcjami prawnymi. Na dodatek będziemy musieli zapłacić całą kwotę podatku wstecz – kończy Ragan.

/ Biuro Prasowe Work Express
Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jeden błąd Nvidii i wszystko może się zawalić. "To naprawdę przerażające"
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~ddddddd
200 E miesiecznie za kosciol to chyba ich porąbalóo .A jakim prawem ktos bedzie mi wmawial wiare ja nawet jak jestem ochrzczony moge byc niewierzacy
i nigdy nie dam kosciolowi ani zlotowki
~bartek
a ja pracuje od 4 lat w Niemczech i z przyjemnoscia place podatek koscielny. Zarabiam sporo kasy i nie mam problemu zaplacic 200 Euro miesiecznie na moj ukochany kosciol katolicki:-)

pozdrawiam wszystkich serdecznie
~Przemek
To se płać.
Wiara na pewno nie zobowiązuje do płacenia podatku pod przymusem.
~Gdanszczanin
Wystarczy tam pojsc do gminy i zadeklarowac wystapienie z kosciola do ktorego sie nalezalo.Po trzech miesiacach karencji sprawa jest rozwiazana.Tak bylo jeszcze pare lat temu.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki