REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Praca w Niemczech opłaca się coraz mniej

2013-01-10 06:45
publikacja
2013-01-10 06:45

Rząd federalny poszukuje dodatkowych źródeł finansowania hojnych niemieckich emerytur. Podniesienie wieku emerytalnego już nie wystarczy. Teraz oskładkowano również wszystkie drobne prace.

Roznosiciele ulotek, handlarze preclami, nianie, opiekunki, pomoce domowe oraz wszyscy inni, którzy za pracę dostawali niewysokie wynagrodzenie, dołożą się do portfela niemieckiego emeryta. Tak postanowił rząd centralny, wprowadzając obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne dla tzw. minijobs.

Minijobs to rodzaj zatrudnienia w Niemczech, przy którym nie płaciło się obowiązkowych dla innych forum umów podatku dochodowego oraz składek na ubezpieczenie społeczne. Górną granicą dochodów, pozwalających na niepłacenie podatku dochodowego, było 400 euro miesięcznie. Dopiero powyżej tej kwoty dochód był opodatkowany, natomiast płacenie składek emerytalnych było dobrowolne. Od nowego roku się to zmieniło.

Reklama

Według zapisów znowelizowanej ustawy, limit miesięcznego dochodu, zwalniającego z podatku dochodowego, wzrósł do 450 euro. Ale na tym koniec dobrych wiadomości. Wykonujący prace dorywcze automatycznie będą podlegali ubezpieczeniu społecznemu. Nowe przepisy mają zastosowanie do wszystkich stosunków pracy, które zostaną zawarte od 1 stycznia 2013 roku. Umowy zawarte wcześniej pozostają na starych warunkach, z tą różnicą, że jeśli pracownik dostanie podwyżkę do granicy 450 euro, automatycznie powstanie obowiązek opłacania składek.

Oznacza to, że roznosiciel ulotek czy pomocnik w sklepie, jeśli dostaną podwyżkę do 450 euro, będą musieli odprowadzić 18,9 procent składki - około 85 euro. W zależności od pracodawcy, stawka podatku jest inna. Zatrudnieni w prywatnym domu odprowadzą tylko 13,9 procent (62,55 euro). Pracujący w firmach zapłacą tylko 3,9 procent (maksymalnie 17, 55 euro), resztę pokryje pracodawca.

SS/Süddeutsche Zeitung/media

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Przedterminowych wypłat z PPK jest za dużo? Współtwórca programu: nie można podważyć zaufania do całego systemu
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Emi123
nie opłaca się wogóle pracować w niemczech minimum fachowca za granicą to 50 euro na h i jeszcze robić u kogoś to niewolnictwo nie opłaca się wogóle robić u kogośbyłem aż 2 dni i zjechałem do Polski ludzi traktują jak śmieci i jeszcze jakie wymaganiastawiają niemieckie świnie
~hanka kol
no nie wiem, raczej sie nie zgodze, bo dla mnie praca w niemczech sie opłaca. wyjechałam z http://ps24.net.pl/praca-opieka-niemcy i jestem opiekunka osób starszych. w Polsce nigdy nie miałabym szans na zarobienie takich pieniędzy a tu przynajmniej godnie żyję
~zbyszek
Hanka zapytaj sie tego niemca czy czasem nie zagazował Ci dziadka :)
~rudaa
ogolnie sama sie zastanwaialam za wyjechaniem wlasnie do niemiec..duzo ofert pracy jest obecnie......1200euro/mc to przystepnie + mieszkanie i wyzywienie....po co siedziec w pl i "chorowac"?
~wars
Socjalizm w PRL był be to teraz zapieprzajcie na bande darmozjazdów . Znacie Rozprawę między wójtem panem a plebanem ? To jest bardzo aktualne. W PRL takiej bandy nie mieliśmy.
~borsuk
A teraz to nie socjalizm? Wcze śniej państwo okradało obywatela i teraz jest to samo
~wip
za PRL-u bylo czesto tak, ze dyrektorem zostawal prosty "cham", ale na wicedyrektora bral osobe kompetentna. bez tego po wojnie nic by sie nie zbydowalo, w miare uplywu czasu "chamstwo" troche sie nauczylo. Porownywanie dwoch beznadziejnych panstw nie ma sensu.
W II RP, niejednokrotnie czlowiek honoru splacal
za PRL-u bylo czesto tak, ze dyrektorem zostawal prosty "cham", ale na wicedyrektora bral osobe kompetentna. bez tego po wojnie nic by sie nie zbydowalo, w miare uplywu czasu "chamstwo" troche sie nauczylo. Porownywanie dwoch beznadziejnych panstw nie ma sensu.
W II RP, niejednokrotnie czlowiek honoru splacal dlugi swojego przedsiebiorstwa swoim prywatnym majatkiem i nie dla zysku, zeby postawic je na nogi, ale byla prawdziwa Polska, nie idealni ludzie, ale dazacy do pewnego idealu.
teraz przedsiebiorstwo upada a wlasciciele, szefostwo kombinuje jak wyciagnac pieniadze czesto kosztem pracownikow, ktorzy nie dostaja kilku pensji. Premie w setkach tysiecy zlotych, czasem wyzsze.
~anton odpowiada ~borsuk
moze i okradało ale coś dawało.
~beastieboy
Czyli te same problemy co u nas. Pokolenie dziadkow sprzedalo swoje dzieci i wnuki. Wystawiło je na targu panstwowych niewolnikow. I jak tu nie wierzyc JKM kiedy mowi, ze demokracja sie skonczyla? To tylko narzedzie do okradania pracujacego pokolenia. Nic ponadto.
~wip
to niech przyjezdzaja do POlski, wg "ekonomistow" na ktore powoluje sie wp.pl w polsce brakuje dziesiatek tysiecy pracownikow, a bezrobocie jest sztuczne

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki