REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pożary lasów w Kanadzie uczyniły kraj jednym z największych emitentów gazów cieplarnianych

2024-09-01 14:00
publikacja
2024-09-01 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kanada stała się czwartym co do wielkości emitentem gazów cieplarnianych na świecie z powodu skali pożarów lasów w 2023 r. – napisali autorzy artykułu, który ukazał się w „Nature”. Pożary lasów objęły ok. 15 mln hektarów, 4 proc. powierzchni wszystkich lasów.

Pożary lasów w Kanadzie uczyniły kraj jednym z największych emitentów gazów cieplarnianych
Pożary lasów w Kanadzie uczyniły kraj jednym z największych emitentów gazów cieplarnianych
fot. Mark-Wu / / Shutterstock

Przed Kanadą znalazły się tylko Chiny, USA i Indie. Analizę efektów pożarów lasów przeprowadzono na podstawie danych satelitarnych określających obecność związków węgla w chmurach dymu z ubiegłorocznych pożarów między majem a wrześniem. Łącznie w atmosferze znalazło się 2371 megaton dwutlenku węgla i tlenku węgla.

Autorzy artykułu zwrócili uwagę, że pożary lasów podważają nadzieje na to, że to właśnie lasy mogą wiązać znaczące ilości dwutlenku węgla. Według nich do 2050 r. gorąca i sucha pogoda, która przyczynia się do pożarów, może stać się normą. Agencja AFP cytowała głównego autora badania, Brendana Byrne'a z NASA, specjalizującego się w badaniach atmosfery, który powiedział, że „pojawia się pytanie, czy potencjalnie coraz częstsze i coraz bardziej intensywne pożary w nadchodzących latach nie zmniejszą zdolności kanadyjskich lasów do wiązania dwutlenku węgla”.

Kiedy po pożarach lasy odrastają, uwolnione podczas pożarów substancje zawierające węgiel są ponownie absorbowane. Ten proces może jednak zostać zakłócony narastającą częstotliwością pożarów.

Autorzy badania zalecają, by Kanada zmniejszyła poziom emisji pochodzących z wykorzystania paliw kopalnych, by skompensować zmniejszoną absorpcję dwutlenku węgla przez lasy. Publiczny nadawca CBC cytował wypowiedź Byrne'a o tym, że jeśli celem jest rzeczywiście ograniczenie poziomów dwutlenku węgla w atmosferze, „musimy dokonać adaptacji dozwolonej emisji węglowej w całej gospodarce, odpowiadającej temu ile mogą wchłonąć lasy”.

Wakacje na giełdzie

Rząd Kanady zobowiązał się do zmniejszenia do roku 2030 emisji węglowych o 40 do 45 proc. w porównaniu z poziomem emisji z 2005 r.

z Toronto Anna Lach

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
innowierca
ale wielkie pozary lasow nie sa niczym nowym. Teraz to sa przepisy. A 200 czy 300 lat temu, ludzie podpalali lasy celowo. Mieszkali w lasach, palili ogniska zeby sie ogrzac, lub przygotowac posilek. Pozary byly rownie czeste. Lata gorace. Nie bylo internetu, nawet radia, a ludzie nie wiedzieli jakie bylo lato 2 kraje dalej. Tak samo ale wielkie pozary lasow nie sa niczym nowym. Teraz to sa przepisy. A 200 czy 300 lat temu, ludzie podpalali lasy celowo. Mieszkali w lasach, palili ogniska zeby sie ogrzac, lub przygotowac posilek. Pozary byly rownie czeste. Lata gorace. Nie bylo internetu, nawet radia, a ludzie nie wiedzieli jakie bylo lato 2 kraje dalej. Tak samo 300 lat temu, Wloch, czy Polak, nie mial pojecia, ze w Kanadzie byl wielki pozar.
jas2
Jeśli się starych drzew nie wycina i nie sadzi nowych, to stare usychają i się palą.

W Polsce do tej pory stosowano racjonalną gospodarkę leśną. Jeśli nowa władza to zmieni, będziemy i w Polsce mieć pożary lasów.
kocham_twierdze_krzyzowiec
Zaraz ogłoszą, że lasy już nie są koszerne i trzeba będzie całe wyciąć...
jas2
Wycina się drzewa a nie lasy.
darkcovidipdance
Jak dobrze zapłacą pojedziemy i kierowniczką akcji zostanie Sasha Sara Montpetit , to wtedy pojedziemy gasić nic za darmo xd;

Powiązane: Kanada

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki