Krajowe indeksy podążyły śladem rynków bazowych, które wystraszyły rosnące rentowności amerykańskich obligacji, co wynika z coraz większych szans na wzrost stóp procentowych w USA. U podstaw obaw stoją rosnące ceny ropy, bo choć „epicka furia” się skończyła, to Cieśnina Ormuz nadal jest zamknięta. W WIG20 obserwowano szerokie i głębokie spadki, zwłaszcza na KGHM, reagującym na oczywistą przecenę srebra w kontekście potencjalnie wyższych stóp. Amortyzować wyprzedaż głównego indeksu próbował kurs Dino.


Podczas piątkowego zamknięcia indeks WIG20 spadł o 2,37 proc., osiągając poziom ok. 3 545,38 pkt. Szeroki wskaźnik WIG zniżkował o 1,84 proc. do 131 378,47 pkt. Z kolei mWIG40 spadł o 0,48 proc., do 9 139,42 pkt, a sWIG80 oddał tylko 0,3 proc. i jest na 30 806,97 pkt. Obroty na całym rynku wyniosły solidne 2,46 mld zł, z czego 2 mld zł przypadło na WIG20, ale w tym 459 mln zł dotyczyło Dino, a 512 mln zł KGHM.
Europa i USA w odwrocie – fatalne nastroje na rynkach bazowych
Warszawska giełda nie była odosobniona w swoich spadkach. W momencie kończenia handlu przy Książęcej, na głównych parkietach Starego Kontynentu również panowała czerwień: niemiecki DAX tracił 1,9 proc., francuski CAC 40 zniżkował o 1,5 proc., a brytyjski FTSE 100 spadał o 1,7 proc.
Równie słabo radziły sobie indeksy za oceanem. W USA S&P 500 tracił 1,1 proc., a technologiczny Nasdaq Composite szedł w dół o 1,4 proc. Inwestorów niepokoją rosnące rentowności obligacji oraz zaskakująco wysokie odczyty inflacji PPI, które mogą zwiastować dalszą presję cenową w globalnej gospodarce.
– Dzisiaj mamy korekcyjną sesję, ale spadki są także na rynkach bazowych i stamtąd płynie nasza słabość. Być może wynika to z tego, że rynek trochę więcej oczekiwał po wizycie Donalda Trumpa w Chinach, a tymczasem nic konkretnego się nie zmaterializowało – ocenił dla PAP Biznes Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.

– Dzisiaj wzrosły rentowności obligacji, bo im dłużej ropa będzie na obecnych, wysokich poziomach, tym większa będzie presja na inflację. Odczyt inflacji producenckiej w Stanach bardzo mocno zaskoczył in minus względem konsensusu. To może być pierwszy sygnał ostrzegawczy – dodał analityk.
Rajd Dino na przekór, KGHM i banki pod presją
W gronie największych spółek doszło do wyraźnej polaryzacji. Prawdziwą gwiazdą dnia było Dino Polska (+9,98%), które po publikacji wyników za I kwartał 2026 r. wystrzeliło w górę, momentami zyskując nawet 16%. Inwestorzy docenili wysoką dynamikę sprzedaży porównywalnej, mimo presji na marże.
Zupełnie inne nastroje panowały w pozostałej części portfela blue chipów. KGHM (-8,2%) był najsłabszym ogniwem indeksu, reagując na ponad 3-procentowe spadki cen miedzi na giełdzie w Londynie oraz 10-proc. spadki cen srebra. Więcej o odwrotnej korelacji cen metali szlachetnych z rentownościami amerykańskich obligacji i kursem dolara, który do euro zyskiwał dziś około 0,5 proc. w tekście „Dlaczego złoto tanieje, gdy świat płonie?”
Mocno traciły banki, oddając czwartkowe zyski: Erste (-4,2%), Pekao (-2,81%), PKO (-2,5%) oraz mBank (-2,32%). Cały indeks WIG-Banki spadł o 2,59%. W sektorze handlowym, obok Dino, zyskiwały Allegro (+0,82%), Żabka (+1,62%) oraz Modivo (+0,64%), przedłużając odbicie branżowych spółek po serii spadków. W WIG20 wzrosty zaliczył jeszcze kurs Kęty (+0,26%). Pod kreskę było więc w sumie 15 kursów spółek z WIG20. Branżowo trzeba zauważyć słabość energetyki: PGE z WIG20 (-3,37%) zniżkowała mimo wyników zbliżonych do konsensusu, a Enea z mWIG40 (-0,29%) i Tauron z WIG20 (-1,93%) również zakończyły dzień pod kreską.
Sukces Benefit Systems i problemy JSW
Na tle spadającego rynku wyróżniły się mocniejsze średnie spółki z indeksu mWIG40 oraz małe z sWIG80. Prawdziwy entuzjazm wywołał raport Benefit Systems (+7,43%). Spółka znacząco pobiła konsensus rynkowy na poziomie zysku netto i operacyjnego, podtrzymując ambitne plany rozwoju sieci kart sportowych. Z kolei AmRest (+1,9,6%) zyskał dzięki informacji o planowanym otwarciu pierwszej restauracji Taco Bell w Polsce. Słabo w mWIG40 wypadły za to JSW (-5,47%), XTB (-4,42%) oraz AutoPartner (-4,38%). Przecena JSW mogła być poparta szacunkiem stratę netto za I kwartał na ponad 615 mln zł.































































