REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Rynek wystawił politykom żółtą kartkę”. Czyli co nam mówią rentowności obligacji?

2026-05-15 15:45
publikacja
2026-05-15 15:45
Dodaj Bankier.pl w Google

O szybujących cenach miedzi i coraz wyższych rentownościach długoterminowych obligacji skarbowych w programie „Bankier Weekly” opowiada Piotr Miliński, dyrektor ds. rynków zagranicznych w Quercus TFI.

„Rynek wystawił politykom żółtą kartkę”. Czyli co nam mówią rentowności obligacji?
„Rynek wystawił politykom żółtą kartkę”. Czyli co nam mówią rentowności obligacji?
fot. FabrikaSimf / / Shutterstock

- Miedź to zagranie na modernizację sieci energetycznych, budowę centrów danych, transformatory, etc. Ostatnio obserwujemy taką zależność, że miedź chodzi wraz z kursami spółek powiązanych z infrastrukturą AI – powiedział Piotr Miliński, dyrektor ds. rynków zagranicznych w Quercus TFI.

Ekspert wypowiadał się także na temat coraz wyższych rentowności długoterminowych obligacji skarbowych. 30-letnie Treasuries są już notowane przy rentowności YTM powyżej 5%, celując w 20-letnie maksimum. To samo dzieje w przypadku analogicznych obligacji japońskich czy niemieckich.

- Rynki mówią, że za tą podwyższoną inflację, za te wyższe deficyty i wyższą podaż długu trzeba zapłacić cenę w postaci wyższych rentowności -  uważa Piotr Miliński. – Znamy to z krajowego podwórka, gdzie u nas deficyt budżetowy jest bardzo duży – dodał Miliński.

Teraz wszyscy idą w wyższe deficyty i wyższą inflację i konsekwencją tego są też wyższe rentowności. Także banki centralne nie skupują już takich ilości obligacji jak 4-5 lat temu. I to jest czynnik napędzający wzrost rentowności - ocenia ekspert Quercus TFI.

- To jest na pewno bardzo duża żółta kartka dla rządu. Mamy duże deficyty i w tym roku aukcje polskiego długu mają coraz większy problem ze znalezieniem nabywców. To jeszcze nie jest tak, że jakaś aukcja się nie udała. Do tej pory dług sprzedajemy z powodzeniem. Natomiast widać, że tych kupujących jest albo coraz mniej, albo wymagają oni coraz lepszych cen, aby w ten polski dług zainwestować – ostrzegał Piotr Miliński. - Biorąc pod uwagę tegoroczne potrzeby pożyczkowe i tempo emisji obligacji, to jest sygnał ostrzegawczy w postaci wyższych rentowności - dodał Miliński.

Wakacje na giełdzie

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
j2oen
"politykom" :D :D Broń boże nie wymieniać nazwisk! Szczególnie Tuska. Bo nie będzie medalów na gali. Oj ten wasz Kolany... zwykły tchórz moim zdaniem.
bha
Cóż... Drożyzna cenowa i % z roku na rok coraz Potężniej na Globie Rośnie do jeszvczre Rośnie Ogromnie przy tym Globalne Zadłużenie Ogólne!!!!!!.
Ja się Naprawdę dziwię jak Kraje na Globie i jak ich sterujący Nimi ludzie Niby dla dobra swych krajów Niby dla dobra ich społeczeństw mogli tak od kilku już dobrych dekad mogli aż
Cóż... Drożyzna cenowa i % z roku na rok coraz Potężniej na Globie Rośnie do jeszvczre Rośnie Ogromnie przy tym Globalne Zadłużenie Ogólne!!!!!!.
Ja się Naprawdę dziwię jak Kraje na Globie i jak ich sterujący Nimi ludzie Niby dla dobra swych krajów Niby dla dobra ich społeczeństw mogli tak od kilku już dobrych dekad mogli aż tak krótkowzrocznie i nieodpowiedzialnie szczególnie przed przyszłymi młodymi Pokoleniami jak mogli tak zadłużyć już Ogromnie własne Kraje i społeczeństwa!?. łącznie na Globie przecież na blisko 100 Bilionów Mamony!!!.
Mi się to naprawdę w głowie od dawna nie mieści jak do tego doszło i jak na to pozwolono bez żadnego przepiso Umiaru!?. Niestety
forresty
Deficyt, wojna, zbrojenia, pisowska kiełbasa wyborcza której boi się Tusk zabrać, i teraz jeszcze wybory za pasem a tu znowu jarek z ferajna od brauna może objąć władze. Czylikierunek polexit+dalsze luzowanie fiskalne. To jest całe story. Tusk przebimbał 3 lata kontynuując szaleństwo pisowskie a na horyzoncie jeszcze gorsza ekipa.Deficyt, wojna, zbrojenia, pisowska kiełbasa wyborcza której boi się Tusk zabrać, i teraz jeszcze wybory za pasem a tu znowu jarek z ferajna od brauna może objąć władze. Czylikierunek polexit+dalsze luzowanie fiskalne. To jest całe story. Tusk przebimbał 3 lata kontynuując szaleństwo pisowskie a na horyzoncie jeszcze gorsza ekipa. I bedzie coraz gorzej jak ktoś się w końcu nie opamieta, ale ktoś na to wszystko głosuje. i to ten suweren od 13-tek i pińcetplusów powinien oprzytomnieć.
marianpazdzioch
Jakbyś się nie obracał Duda zawsze będzie z tyłu. Na nic ta "inżynieria" finansowa. To działa na krótka metę. Udaje się oszukać w ten sposób tylko niektórych i na krótko. Na koniec przychodzi komornik i licytuje ci kraj.
men24a
Pamiętacie jak PiS chciał rozliczyć Tuska za to że kupili kopalnie miedzi za granicą ? Dzisiaj te kopalnie miliardy zysku rocznie przynoszą a będą jeszcze więcej.
prof-es-jonalista
Albo i nie będą - zobaczmy co będzie z rynkiem miedzi. Póki co bilans tej inwestycji wygląda tak (stały się rentowne niemal 10 lat od zakupu):
Suma zainwestowana (2012-2020): ok. 25 mld zł
Suma odzyskana (2021-2026): ok. 8 - 9 mld zł
Bilans gotówkowy (Cash-on-Cash): -16 mld zł (nadal na minusie)
brututs odpowiada prof-es-jonalista
Kłamiesz.
Nawet w tym miesiącu na bankierze był artykuł że tamte inwestycje się zwróciły.
Jacek Sasin jechał do Chile bo chcieli oni opodatkować te kopalnie nadmiarowym podatkiem od zysku.
Pamiętam jak prezes kopalni powiedział, kopalnia jedzie na wysokooprocentowanych kredytach z Polski aby nie wykazywać zysku bo robi
Kłamiesz.
Nawet w tym miesiącu na bankierze był artykuł że tamte inwestycje się zwróciły.
Jacek Sasin jechał do Chile bo chcieli oni opodatkować te kopalnie nadmiarowym podatkiem od zysku.
Pamiętam jak prezes kopalni powiedział, kopalnia jedzie na wysokooprocentowanych kredytach z Polski aby nie wykazywać zysku bo robi tak cały świat.
prof-es-jonalista odpowiada brututs
Operuję faktami. Bzdurki, którymi się posiłkujesz opierają się na nieaktualnych danych finansowych, przekręconych faktach z przeszłości i teorii spiskowej, która myli wewnętrzne rozliczenia podatkowe (tzw. ceny transferowe) ze spłatą długów komercyjnych. W rzeczywistości chilijska kopalnia Sierra Gorda (w której polski KGHM posiada Operuję faktami. Bzdurki, którymi się posiłkujesz opierają się na nieaktualnych danych finansowych, przekręconych faktach z przeszłości i teorii spiskowej, która myli wewnętrzne rozliczenia podatkowe (tzw. ceny transferowe) ze spłatą długów komercyjnych. W rzeczywistości chilijska kopalnia Sierra Gorda (w której polski KGHM posiada 55% udziałów) od 2021 roku generuje czysty zysk netto. Kopalnia nie „zaciąga kredytów, aby ukryć zysk”, lecz masowo spłaca swoje dawne zadłużenie wobec spółki-matki w Polsce.
Plotka o "celowym generowaniu strat przez wysokie odsetki" to pokłosie dawnych dyskusji polityczno-ekonomicznych i raportów NIK (niejaki K. Kwiatkowski je zatwierdzał), które ostro krytykowały gigantyczne koszty startowe i odpisy aktualizujące wartość chilijskich aktywów w latach 2012–2018. Gdy kopalnia notowała straty księgowe i spłacała odsetki do Polski, "magicznie" pojawiły się teorie, że długi są generowane sztucznie. Dzisiejsze raporty finansowe KGHM całkowicie te twierdzenia obalają.
I nie unoś się tak - po prostu sprawdź to, co powyżej :P
men24a odpowiada prof-es-jonalista
Jednak, w zapowiadanym raporcie, NIK mówi o rzekomych stratach na inwestycji.

W momencie zakupu Quadry znacząca część inwestycji została sfinansowana w formie pożyczki właścicielskiej. Dzięki temu wypracowywane zyski w całości trafiają do KGHM w postaci odsetek od spłaty tej pożyczki. Gdyby zyski te pochodziły z dywidend,
Jednak, w zapowiadanym raporcie, NIK mówi o rzekomych stratach na inwestycji.

W momencie zakupu Quadry znacząca część inwestycji została sfinansowana w formie pożyczki właścicielskiej. Dzięki temu wypracowywane zyski w całości trafiają do KGHM w postaci odsetek od spłaty tej pożyczki. Gdyby zyski te pochodziły z dywidend, byłyby obciążone wysokim, 35 proc. podatkiem obowiązującym w Chile. W ten sposób zapewniliśmy KGHM-owi i Skarbowi Państwa, a więc też państwu polskiemu, że otrzymają więcej pieniędzy. To korzystne finansowo rozwiązanie często jest mylnie rozumiane jako rzekome zadłużenie lub strata obciążająca zysk netto.
tomkooo
mam wrazenie, ze nikogo w kraju to nie obchodzi. byle by socjal byl i ciepla woda w kranie :)
niech sluzba zdrowia sie calkiem zapadnie, niech na emerytury nie bedzie - moze wtedy do ludzi cos dotrze jak nie beda mieli co do gara wlozyc.

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki