Jak dowiedziała się portugalska agencja Lusa, przedstawiciele rządu będą obecni na Ukrainie podczas meczów grupowych. Podopieczni Paulo Bento zagrają pierwsze trzy spotkania właśnie u naszych wschodnich sąsiadów. Lusa dowiedziała się ze źródeł zbliżonych do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Lizbonie, że władze "wykluczają mieszanie polityki i futbolu". "Nasz rząd uważa, że polityka to polityka, a piłka nożna to piłka nożna. Pojawiają się kwestie przestrzegania praw człowieka na Ukrainie, ale nie należy mieszać pewnych spraw" - mówi informator z MSZ. Dodaje, że rząd jest bardzo zaangażowany w udział portugalskiej reprezentacji w Euro i ma nadzieję na jej świetny występ.
Decyzję o bojkocie ukraińskiej części mistrzostw podjęła między innymi kanclerz Niemiec Angela Merkel i szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. Powodem jest traktowanie Julii Tymoszenko przez władze w Kijowie. Była premier odbywa karę więzienia za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adriana Bąkowska, Lizbona/łut/
Źródło:IAR































































