REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polskie firmy mają coraz większe trudności z zatrudnianiem specjalistów IT

2017-08-01 06:00
publikacja
2017-08-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W Polsce brakuje programistów, a firmy z branży IT mają problem ze znajdowaniem odpowiednich pracowników tego typu zdania nie przypadkiem powtarzają się niczym mantra, kiedy mowa o rynku pracy. Co zatem powinni zrobić pracodawcy, aby było im łatwiej pozyskiwać specjalistów? Jednym z rozwiązań jest lepsze dostosowanie procesu rekrutacyjnego do oczekiwań kandydatów.

fot. Tyrone Siu / / FORUM

Na początku tego roku branża IT miała zapotrzebowanie na mniej więcej 50 tys. programistów. Pod koniec roku będzie ono jeszcze większe, ponieważ rynek IT rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie. Wynika to z postępującej cały czas cyfryzacji, jak również inwestycji firm technologicznych, które tworzą u nas centra kompetencyjne czy badawczo-naukowe. Inwestorów zachęcają relatywnie niskie koszty prowadzenia biznesu w naszym kraju, a także wysoka jakość pracowników w rankingu konkursu programistycznego TopCoder polscy specjaliści IT zajmują trzecie miejsce na świecie.

Trudności firm z zatrudnianiem programistów nie wynikają jednak jedynie z tego, że jest ich w naszym kraju za mało. Problemem często jest też to, że prowadzone procesy rekrutacyjne nie są adekwatne do oczekiwań kandydatów. Nierzadko składają się one z kilku etapów, są bardzo skomplikowane, a na wyniki trzeba czekać kilka tygodni, a nawet miesięcy. Wiele osób to zniechęca i nie chcą one brać w takich procesach rekrutacyjnych udziału. Gdyby procesy rekrutacyjne były krótsze bądź zdalne, co na polskim rynku jest już widoczne, większość specjalistów byłaby chętna do rozmowy z pracodawcami. Aktualnie mamy rynek kandydata, więc to firmy powinny się dostosować do pracowników, a nie odwrotnie - mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Szymon Płodowski, consultant IT Tech w firmie HRK.

Pracodawcy, którzy nie potrafią znaleźć odpowiednich programistów, mogą skorzystać z pomocy firm rekrutacyjnych. Mają one szerokie sieci kontaktów i wyspecjalizowane narzędzia, dzięki czemu jest im łatwiej docierać do dobrych kandydatów. W obecnych czasach bardzo ważną rolę w rekrutacji odgrywają też media społecznościowe, które ułatwiają dostęp do potencjalnych pracowników. Wiele firm ciągle nie zdaje sobie z tego sprawy. Nowym trendem w Polsce jest natomiast organizowanie hakatonów, czyli specjalnych konkursów, podczas których programiści rozwiązują postawione przed nimi zadanie i rywalizują o miano najlepszego. Dla pracodawców są one świetną okazją do wypatrzenia utalentowanych osób, które można później zatrudnić.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
heniekscyzoryk
Ja bylem troche za granica a teraz pracuje jako programista w Polsce. Troche tylko mniej zarabiam ale ze wzgledu ze jest taniej na to samo wychodzi. Warunki pracy sa podobne.

Warto zobaczyc kanal na youtube programista na wakacjach. On pracuje w roznych krajach i porownuje. Ogladajac ten kanal tylko sie upewnilem ze w Polsce
Ja bylem troche za granica a teraz pracuje jako programista w Polsce. Troche tylko mniej zarabiam ale ze wzgledu ze jest taniej na to samo wychodzi. Warunki pracy sa podobne.

Warto zobaczyc kanal na youtube programista na wakacjach. On pracuje w roznych krajach i porownuje. Ogladajac ten kanal tylko sie upewnilem ze w Polsce nie jest az tak zle.
niepelnosprawny_org
jakby w wileu firmach mozna było miec prace zdalną, to by nie mieli takich problemów, w innym wypadku ludzie nie chcą opuszczać swojego regionu...
mhm
To niech zdychają z głodu, jak im się przeprowadzać/dojeżdżać nie trzeba. Obok jest tu artykuł mówiący, że w Polsce jest pełne zatrudnienie, moim zdaniem oznacza to, że należy zlikwidować wszelkie zasiłki.

A inna rzecz, że akurat w IT rzeczywiście jest spora szansa na znalezienie pracy zdalnej, ale jednak wybór jest zdecydowanie
To niech zdychają z głodu, jak im się przeprowadzać/dojeżdżać nie trzeba. Obok jest tu artykuł mówiący, że w Polsce jest pełne zatrudnienie, moim zdaniem oznacza to, że należy zlikwidować wszelkie zasiłki.

A inna rzecz, że akurat w IT rzeczywiście jest spora szansa na znalezienie pracy zdalnej, ale jednak wybór jest zdecydowanie mniejszy, do tego przeważnie ograniczony do pewnego zakresu (z jednej strony raczej nie zatrudnia się tak początkujących juniorów, z drugiej od wysokiej klasy specjalistów i team leaderów też wymaga się pracy w biurze).
truenemezis
No tak... Rekruterzy mają swoje za uszami... Żygam testami z których nic nie wynika, bo są nieadekwatne do tego co robię w projektach, żygam kurnikami (open space, z ekologicznym nawiewem który przeziębia i roznosi grzyba), żygam korpo atmosferą pedałków w rurkach managerów, którzy nie umieją być liderami... Mógłbym tak jeszcze trochę,No tak... Rekruterzy mają swoje za uszami... Żygam testami z których nic nie wynika, bo są nieadekwatne do tego co robię w projektach, żygam kurnikami (open space, z ekologicznym nawiewem który przeziębia i roznosi grzyba), żygam korpo atmosferą pedałków w rurkach managerów, którzy nie umieją być liderami... Mógłbym tak jeszcze trochę, dla mnie lekarstwem na to okazała się praca zdalna. Polecam
tomi44g
Też pracuję z domu, ale pojawiło się dziecko i teraz już trochę trudniej jest mi się skupić. Na dodatek moja pracownia będzie się musiała zamienić na jej sypialnie. Eeech...
trollmaster
heheh chłopie, jak ja ciebie rozumiem.
Jeszcze 3 lata temu miałem własny pokój na 2 osoby, cisza, spokój, możliwość koncentracji i pracy koncepcyjnej.
teraz za to mam warunki światowe, open space, wiem, co koledzy zamawiają na obiad, jednemu za gorąco, drugiemu za zimno, kolejny gada 2 godziny przez telefon, bo ma telco akurat,
heheh chłopie, jak ja ciebie rozumiem.
Jeszcze 3 lata temu miałem własny pokój na 2 osoby, cisza, spokój, możliwość koncentracji i pracy koncepcyjnej.
teraz za to mam warunki światowe, open space, wiem, co koledzy zamawiają na obiad, jednemu za gorąco, drugiemu za zimno, kolejny gada 2 godziny przez telefon, bo ma telco akurat, itp itp.

Najgłębsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla twórcy open space.
kzabor odpowiada trollmaster
Zawsze można zmienić pracę. Firma serwuje Ci open space, mówisz do widzenia i szukasz innej roboty.
trollmaster odpowiada kzabor
to nie jest takie proste, o.s. jest mocno rozpowszechnione w korpo.
A moja specjalizacja jest dość wąska, szczęśliwie, jest ostatnio więcej ofert, nawet z pracą zdalną.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki