REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polski rynek pracy jak w Hiszpanii i Portugalii

Krzysztof Kolany2012-12-14 12:15główny analityk Bankier.pl
publikacja
2012-12-14 12:15
Dodaj Bankier.pl w Google
Od lipca do września liczba zatrudnionych w Polsce spadła aż o 3,5% rdr – poinformował Eurostat. Gorszy wyniki w Unii Europejskiej zanotowały tylko Hiszpania, Portugalia i Grecja.

Zatrudnienie jest stosunkowo stabilną statystyką gospodarczą i rzadko kiedy zmienia się szybciej niż o 2-3% w skali roku. Najnowszy raport Eurostatu stanowi spore zaskoczenie, ponieważ według Głównego Urzędu Statystycznego zatrudnienie w Polsce pozostaje stabilne. Tyle że GUS bada tylko przedsiębiorstwa zatrudniające ponad 9 osób i w ten sposób z comiesięcznych statystyk wymyka się 2/3 polskiej gospodarki.

Indeks zatrudnienia w krajach UE i strefie euro. Q1 2005 = 100. Źródło: Eurostat.

Tymczasem według Eurostatu głębszy niż w Polsce spadek zatrudnienia odnotowano jedynie w Grecji (-8,9% rdr) oraz Hiszpanii i Portugalii (po –4,1%). Porównywalny regres miał miejsce jeszcze tylko na Cyprze (-3,2%). Tyle że we wszystkich wymienionych wcześniej krajach mamy do czynienia z głęboką recesją i zatrudnienie malało tam od wielu miesięcy.

»Czeka nas kolejna fala zwolnień

Polska jest też rekordzistką w ujęciu kwartalnym, w którym zatrudnienie spadło aż o 2,4% kdk. Dla porównania, w Hiszpanii było to –0,8%, a w Portugalii –0,4%. Jednakże nagły i dość nieoczekiwany ubytek liczby miejsc pracy w Polsce może się okazać dobrą wiadomością. Oznacza to, że polskie przedsiębiorstwa od początku roku dostosowywały liczbę pracowników do oczekiwanego spadku produkcji i w związku z tym zimowa fala zwolnień może się okazać łagodniejsza niż się obawiano.

Krzysztof Kolany
Główny analityk Bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Itaka buduje nowe filary biznesu. Hotele i linia lotnicza mają poprawić rentowność
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~caesar
Pan Krzysztof powalił mnie na kolana argumentem że nasi przedsiębiorcy z góry dostosowali zatrudnienie i teraz spadki będą mniejsze. Pracownika nie zwalnia się z góry tylko gdy nie ma dla pracownika pracy. "Krwiopijca " zatrudnia ludzi po to by na nich zarobić, skoro zwalnia to znaczy że zarabiać przestał, a nawet gdyby Pan Krzysztof powalił mnie na kolana argumentem że nasi przedsiębiorcy z góry dostosowali zatrudnienie i teraz spadki będą mniejsze. Pracownika nie zwalnia się z góry tylko gdy nie ma dla pracownika pracy. "Krwiopijca " zatrudnia ludzi po to by na nich zarobić, skoro zwalnia to znaczy że zarabiać przestał, a nawet gdyby był "Aniołem" to nie będzie do pracownika dokładał bo niby z czego ??? Obligacje wydrukuje ??? W Łodzi w budżecie Miasta na 2013 założono wpływy na poziomie -9,5% w stosunku do 2012. Radni PO wpadli na pomysł dokupienia 8 fotoradarów dla SM i ratowania budżetu i stanowisk w urzędzie i w Straży Miejskiej. Więc te 2,4% to takie lekkie drgnięcie zaledwie....Szokujące jest jeszcze to, że bezrobotni co znajdą pracę w Anglii albo Norwegii nie płacą podatków na łódzką Straż M ani na pozostałych NICROBÓW...
~AUTOR
SPADAJ NACIĄGACZU. ZOSTAW LUDZI W SPOKOJU. TO NIE MIEJSCE NA REKLAMY...
PANIE ADMINIE PAN TO USUNIE
~AUTOR
NO GDZIEEE PANIE KRZYSIU :) ZIELONĄ WYSPĘ MAMY :)
HEHE
ALE I TAK JEST PAN MOIM ULUBIONYM PISARZEM BANKIEROWYM , PO TYM ARTYKULE O MYŚLENIU INWESTORA HEHE
POZDRAWIAM I WESOŁYCH ZDROWYCH, I ZIELONYCH KURZA STOPA......
~ron
A skąd Eurostat wie, ile osob pracuje lub przestalo pracowac w przedsiębiorstwach zatrudniających do 9 osob, skoro tych danych nikt nie zbiera, a tym bardziej urzędasy z Brukseli ?
~DarekD
do "ron", Kolego, może się trochę zdziwisz, ale Eurostat o zatrudnieniu w firmach zatrudniających do 9 osób ( podobnie jak o zrealizowanej sprzedaży detalicznej czy też o produkcji przemysłowej w takich firmach ), wie od .... polskiego GUS-u, bo ten ma takowy obowiązek dostarczania takich szczegółowych danych do Eurostat-do "ron", Kolego, może się trochę zdziwisz, ale Eurostat o zatrudnieniu w firmach zatrudniających do 9 osób ( podobnie jak o zrealizowanej sprzedaży detalicznej czy też o produkcji przemysłowej w takich firmach ), wie od .... polskiego GUS-u, bo ten ma takowy obowiązek dostarczania takich szczegółowych danych do Eurostat-u. Więc nie ironizuj gościu, bo się trochę błaźnisz. Natomiast problem jest w tym, że to właśnie Eurostat ( a nie polski GUS ) podaje te kategorie-wskaźniki ekonomiczne w wartościach znacznie bliższych prawdzie ( bo właśnie uwzględniających te małe i malutkie firmy, które jednak dominują w strukturze polskiej gospodarki ) o czym GUS "zapomina" pomijając je i podając dane, ale tylko dla dużych i wielkich firm, co zniekształca rzeczywisty stan tych danych i wypacza jakiegokolwiek sensowne porównywanie tych danych. GUS robi to zresztą świadomie. A po co?. A po to aby "podrasować" wyliczany później na podstawie tych cząstkowych składników polski PKB, którym teoretycy "zielonej wyspy" szermują później w swoim zakłamaniu.
~ekonom
to POkłosie szajsssssu rządzącego w PL ponad 5 lat oraz potulnosci i braku asertywności rzadzonych /skuteczna PRopaganda-tuby-TVN,Gazwybuch/.No dalej zajmujcie się restrukturyzacją psich fryzjerów w stoczniach i dorszami za 8 zł oraz mnożeniem luksusowych synekur
~pcb
mieszkam w uk i ostatnio wynajmowalem pokoj. przychodzily same osoby, ktore dopiero co przyjechaly do uk. widac tu w ladynie wyraznie fale emigracji. o wracaniu nie ma mowy. jesli ktos ma tu prace to napewno nie wroci do pl.
~DarekD
Panie Krzysztofie, czy GUS już we wszystkich statystykach tworzy wirtualne dane nie dające się uczciwie porównywać z analogicznymi wyliczanymi w pozostałej Europie? Po sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej, również zatrudnienie GUS liczy po swojemu. Jak można później porównywać takie "zwichrowane" nasze dane Panie Krzysztofie, czy GUS już we wszystkich statystykach tworzy wirtualne dane nie dające się uczciwie porównywać z analogicznymi wyliczanymi w pozostałej Europie? Po sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej, również zatrudnienie GUS liczy po swojemu. Jak można później porównywać takie "zwichrowane" nasze dane i analogicznymi w Europie!!. Co na to Eurostat i biura statystyczne UE?. Czy ktoś to końcu ostro napiętnuje, ale na forum przynajmniej ogólnopolskiej merytorycznej dyskusji?
robercik212
Niby Tam tak słabo a Polacy i tak cały czas do Hiszpanii do pracy jeżdżą...
~Autor
bo my jestesmy takim "mesjaszem" narodow - pomagac chcemy wezmiemy kazda prace zagrzziemy zeby i jedziemy - bo tam nawet w kryzysie placa przeciez wiecej niz u nas na zielonej wyspie

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki