Polski nauczyciel w klasie jest rzadko

Według raportu "Education at a Glance 2018" przygotowanego przez OECD polscy nauczyciele pracują przy tablicy najkrócej spośród wszystkich krajów wysoko rozwiniętych – informuje „Wprost”.

(fot. Daniel Dmitriew / FORUM)

W 2017 roku w szkołach podstawowych nauczyciele przepracowali 179 dni, podczas których uczyli przez łącznie 564 godziny, co daje średnią 3,15 godziny dziennie. Jest to wynik mocno poniżej średniej dla krajów rozwiniętych, która wynosiła 784 godzin w ciągu całego roku.

Liczba godzin przepracowanych przez nauczycieli "przy tablicy"
Liczba godzin przepracowanych przez nauczycieli "przy tablicy" (OECD)

W szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych w Polsce pracowano 478 i 473 godziny, z kolei średnia dla krajów OECD to 703 i 657.

Nauczyciele tłumaczą, że ich obowiązki wychodzą poza pracę przy tablicy i wiążą się z przygotowaniem do lekcji, sprawdzaniem klasówek i prac domowych czy spotkań rad pedagogicznych. Tutaj według wyliczeń OECD wciąż odstajemy, ale już nie tak znacząco – nauczyciel w podstawówce pracował maksymalnie 1496 godzin, a średnia dla krajów rozwiniętych wyniosła ponad 1600 godzin.

Polscy nauczyciele zarabiają mniej w stosunku do innych pracowników o podobnym wykształceniu. 73 proc. nauczycieli w szkołach podstawowych zarabia w przedziale (0,5 mediany [mediana w Polsce wynosi ok. 2500 zł netto]; mediana) a 20 proc. (mediana; 1,5 mediany). W przypadku szkół ponadgimnazjalnych 58 proc. łapie się do pierwszego zakresu, a 28 do drugiego. Średnia dla krajów OECD wynosi 48 proc. dla pierwszego przedziału i 19 proc. dla drugiego.

W polskich szkołach w klasach znajduje się średnio 19 uczniów w szkołach publicznych i 12 w placówkach prywatnych. Jest to również wynik poniżej średniej, szczególnie dla szkół prywatnych, w krajach OECD w szkołach publicznych jest średnio 21 uczniów, w prywatnych 20.

Jakub Krześnicki

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 4 francaise

Nie wiem, skąd biorą się dane na temat Francji... Nauczyciel klas I-V spędza w klasie 24 godziny tygodniowo, ten w gimnazjum: od 18 do 22, zarobki to 2200 - 2750 euro. Każdy ma dwugodzinną przerwę obiadową, rzecz święta. Jeśli zdarzy się jakieś zebranie pomiędzy południem a czternastą - mało kto przychodzi. Nie mamy rad pedagogicznych 2 razy w roku, tylko rady klasowe 3 razy na rok - to oznacza dla niektórych ponad 20 zebrań wieczornych - nauczyciele mają prawo odwołać lekcje w ciągu dnia, jeśli mają takie zebrania. Więc...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 6 silvio_gesell

Liczy się jakość a nie ilość. A 90mld rocznie na edukację publiczną należy przeznaczyć na 2500+ co zostanie wydane na obowiązkową edukację prywatną,

! Odpowiedz
53 20 kaczka-po-smolensku

zbieranina pasożytów sprywatyzować szkolnictwo wyrzucić te biurwy 300kilowe nauczycielki do pracy na wolnym rynku.Nikt kto ma chociaż parę komórek mózgowych skorelowanych ze sobą nie chciałby zeby jego dziecko uczyło się w państwowej szkole.

! Odpowiedz
23 27 prosefor

W tych tzw "krajach rozwiniętych" nauczyciel został zredukowany do zapewniania opieki nad dzieckiem w godzinach w których rodzice mają być w pracy - i tyle. "Nauczyciele" w tych krajach mają więcej godzin "przy tablicy" bo po prostu SIEDZĄ z dziećmi od 8 do 15. Ot cała tajemnica statystki z tego artykułu. Jeżeli ktoś z forum uważa, że nauczyciele w Polsce za mało pracują i mają lekką pracę to zachęcam zostać nauczycilem - nic nie szkodzi na przeszkodzie.
A każdy rozsądny człowiek, który chce aby jego dziecko miało szansę na zdobycie dobrego wykształcenia powinien zabiegać aby nauczyciele nigdy nie byli przepracowani i aby byli zadowoleni za swoich zarobków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 29 iwonka50

Ponieważ chętnych jest więcej niż miejsc, bo jednak ta ilość wolnych dni kusi, to nie tak łatwo dostać się do pracy w szkole szczególnie na prowincji. A ponieważ na stanowisko nauczyciela nie ma konkursu, dyrektor przyjmuje "po uważaniu" kogo chce niekoniecznie najlepszych. I to jest tajemnicą niskich lotów polskiej szkoły.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 30 len1

Jak tak jest źle to po kiego grzyba pracujecie w szkole w Polsce. Wyjechać jak inni a co , inne zawody mogą pracować w eu a wy nie ? Jak jesteście na poziomie o którym tak piejecie to działać nie narzekać. Pole do popisu jest i inni już tam są pielęgniarki , lekarze , inżynierowie też wykształceni i dają radę.

! Odpowiedz
35 55 filcmsz

Zastanawiające. Skoro nauczyciele tak ciężko pracują i tak mało zarabiają to dlaczego nie ma deficytu rąk do pracy w oświacie tylko jest bardzo duża nadpodaż. Prawo popytu i podaży. Dużo chętnych - niskie uposażenie. Można spróbować w sferze prywatnej. Tam się zarabia ale w pracy to często 10 godzin i więcej i nie ma czasu na opowiadanie bajek że w domu się tyle pracuje. Klasówki można sprawdzić w szkole. Nie trzeba ich nieść do domu po 3 godzinach "pracy"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
46 87 gumball

Zlikwidować podarowaną przez rząd Jaruzelskiego tzw. Kartę Nauczyciela! Ta ustawa robi swiete krowy budzetowe z nauczycieli i powoduje stałą patologizację sfery oświatowej! Kazdy kolejny rzad wlazi nauczycielom w d..ę bez wazeliny i utrzymuje ten postkomunistyczny układ, aby tylko miec od nich glosy na wybory. Czemu PiS, ktory podobno wszystko "odkomusza" jakoś milczeniem pomija istnienie Karty Nauczyciela, ktory podarowała WRON nauczycielom, żeby zyskać od nich poparcie stanu wojennego? No czemu? I dlaczego nauczyciele wpychają całe swoje rodziny do szkół, skoro podobno jest im tak źle? Precz z patologią finansowaną przez podatników!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 32 jes

Nie ma szans jeżeli kilkadziesiąt posłów to oświata. Wszystko dla Polski ale dla siebie ma być najlepiej :)

! Odpowiedz
95 61 jasiek2017

Gdyby do pracy w szkole doliczyc lekko 50% czasu poswieconego na prace w domu i poza domem wyszloby, ze polscy nauczyciele pracuja najwiecej. Jak do tego doda sie, ze wiekszosc nauczycieli za wlasne pieniadze kupuje materialy do szkoly to wyjdzie, ze i tak niskie pensje sa jeszcze uszczuplane.

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.