REKLAMA

Polski eksport i import wyraźnie przyspieszają

Ignacy Morawski2021-06-15 09:50założyciel SpotData.pl
publikacja
2021-06-15 09:50
Polski eksport i import wyraźnie przyspieszają
Polski eksport i import wyraźnie przyspieszają
/ Shutterstock

Początek drugiego kwartału przyniósł wyraźne przyspieszenie wymiany towarowej. W danych można dopatrzeć się wielu interesujących zjawisk. Na przykład gwałtowne przyspieszenie importu świadczy prawdopodobnie o umocnieniu się popytu wewnętrznego - zarówno konsumpcyjnego, jak i inwestycyjnego - u progu odmrożenia gospodarki.

Nagłówki analiz gospodarczych są zdominowane przez astronomiczną dynamikę handlu, liczoną rok do roku, wynoszącą ok. 60 proc. Dane są jednak pod przemożnym wpływem efektów niskiej bazy z kwietnia zeszłego roku, gdy ogromna część aktywności gospodarczej po prostu się zatrzymała, więc stanowczo nie należy ich przeceniać.

fot. / / Puls Biznesu

Lepiej patrzeć na wartość handlu i zmiany miesięczne. I tutaj widać najciekawsze rzeczy - obie zaprezentowane na wykresie.

Przede wszystkim eksport towarów, który już wcześniej radził sobie dobrze, doznał mocniejszego przyspieszenia w kwietniu. Jest już ok. 19 proc. powyżej poziomu z grudnia 2019 r. i ok. 10 proc. powyżej wzrostowego trendu sprzed pandemii.

Tym samym potwierdza się, że polskie fabryki zyskują na ożywieniu wymiany międzynarodowej. Ekonomiści banku Credit Agricole opisali to w taki interesujący sposób: „Na podstawie dostępnych danych możemy stwierdzić, że udział eksportu Polski w globalnym eksporcie zwiększył się o 0,1 pkt. proc. pomiędzy 2019 r. i 2020 r. (z 1,7 proc. do 1,8 proc.) i był to szósty co do wielkości wzrost wspomnianego odsetka wśród badanych krajów świata. Pod tym względem lepsze wyniki osiągnęły tylko Chiny (wzrost udziału w światowym eksporcie o 1,6 pkt. proc.), Hong Kong i Tajwan (o 0,3 pkt. proc.) oraz Irlandia i Szwajcaria (o 0,2 pkt. proc.)”.

Podejrzewam, że w 2021 r. udział Polski w światowym handlu może się również zwiększyć, ponieważ początek roku wygląda imponująco. Trzeba też jednak zauważyć, że cały światowy handel odnotowuje bardzo solidną dynamikę w tym roku.

Jeszcze ciekawsze zjawiska widać po stronie polskiego importu. To nie tyle przyspieszenie, ile wręcz zmiana trendu – ze stagnacyjnego na wzrostowy. Dzieje się to już od stycznia, ale kwiecień przyniósł dalszy mocny przyrost.

Oznacza to, że rośnie popyt krajowy, a szczególnie inwestycyjny. Polska jest importerem netto towarów inwestycyjnych, a zmiany inwestycji mają duży wpływ na poziom importu.

Warto zauważyć, że import przyspiesza nie tylko w stosunku do 2020 r., ale też rośnie znacznie szybciej niż w latach 2018-19. Może to być potwierdzenie tezy, że Polska wchodzi w bardzo mocny cykl inwestycyjny, który pozwoli nie tylko nadrobić opóźnienia związane z pandemią, ale też zwiększyć inwestycje w stosunku do stanu sprzed. Może to być związane na przykład z większą zyskownością przedsiębiorstw, która bierze się z kolei z wyższej inflacji (pisałem o tym osiem dni temu w artykule pod tytułem „Tłuste marże firm. Na jak długo?”).

Przyspieszenie importu może też wynikać z oczekiwań przedsiębiorstw, dotyczących popytu konsumpcyjnego. Ubrania, elektronika, samochody – te towary sprowadzane są często zza granicy, a po roku stagnacji konsumpcji można było oczekiwać wyraźnego przyspieszenia od maja. Firmy zapewne to wiedziały i uzupełniały zapasy.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jas2
Ruskim trolom opadła szczęka.
ajwaj_
PISy juz prawie High-Tec country :)

Za niezly server z importu, jedzie pociag ogórów do horyzontu
jpelerj
Autor powinien jeszcze wyjaśnić, jaki to popyt inwestycyjny tak pobudził import. Bo jeśli to import części do montowni, to chyba nie ma się co tak dziwić. A popyt konsumpcyjny zalicza jednak do innej kategorii. Więc?
jas2
Szczepionki, testy i wzrost cen surowców (żelazo, aluminium, ropa, gaz, pszenica, kukurydza itd).

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki