Polski PMI najniższy od 23 miesięcy

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem wyraźnego spowolnienia koniunktury w polskim sektorze wytwórczym – wynika z publikacji danych IHS Markit. Wskaźnik PMI pozostał jednak powyżej kluczowego poziomu 50 punktów.

We wrześniu wskaźnik PMI osiągnął wartość 50,5 pkt. To najniższy odczyt od niemal dwóch lat – czyli od października 2016 roku. To także rezultat poniżej oczekiwań analityków, którzy spodziewali się odczytu na poziomie 51,5 pkt. Czyli zbliżonego do wyniku z sierpnia, gdy PMI nieoczekiwanie obniżył się do 51,4 pkt.

(Bankier.pl)

Choć formalnie wciąż możemy mówić o najdłuższej w historii tych badań serii ekspansji, to wrześniowy wynik oznacza faktyczną stagnację w polskim przemyśle. Ponadto poszczególne składowe wskaźnika PMI sugerują, że stanęliśmy na progu zakończenia pomyślnej passy.

Po raz pierwszy od października 2016 roku spadła liczba nowych zamówień. Spowolnił wzrost produkcji oraz zatrudnienia. Zmalały także zaległości produkcyjne. Mimo to utrzymała się silna presja na wzrost cen. Ponadto wskaźnik przyszłej produkcji osiągnął najniższą wartość od 22 miesięcy.

„Wzrost produkcji polskiego sektora przemysłowego uległ we wrześniu spowolnieniu do bardzo niskiego poziomu, wraz ze spadkiem liczby nowych zamówień. Spadek liczby nowych zamówień zakończył prawie dwuletnią sekwencję wzrostów, najdłuższą od ponad dekady. Dane z badania sugerują, że kluczowym czynnikiem było osłabienie popytu na eksport – liczba nowych zamówień eksportowych spadła  w najszybszym tempie od ponad czterech lat” – skomentował wyniki wrześniowego badania Trevor Balchin, dyrektor IHS Markit.

PMI dla sektora przemysłowego to złożony wskaźnik opracowany w celu zobrazowania kondycji tej części gospodarki. Jest on kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Każda wartość tego wskaźnika powyżej 50 punktów oznacza ogólną poprawę warunków w badanym sektorze. Indeks PMI uważany jest za wskaźnik wyprzedzający wobec danych makroekonomicznych z realnej gospodarki (np. tych zbieranych przez GUS).

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 pluto85md

Gielda od marca pokazuje spowolnienie, zazwyczaj z polrocznym opoznieniem... Dzis PMI jest pewnym potwierdzeniem, ktorego nalezalo sie spodziewac. Gielda zapowiada nawet ponizej 3% wzrostu PKB. Ciezko zas przy obecnie prowadzonej kreatywnej ksiegowosci w zakresie inwestycji oszacowac wzrost PKB w IV kw. Zawsze moglo nastapic jakies przesuniecie ksiegowania wydatkow rzadowych, ale na dluzsza mete wiadomo ze spowolnienie bedzie glebsze niz sie wielu dzis wydaje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 10 wektorwg

Zima? U mnie nie wyrabiam się z zamówiniami
Faktycznie w sierpniu przestoje serwisowe ale teraz .....

! Odpowiedz
0 13 fred_

Gratuluje. Jezeli utrzymasz taki poziom do maja to otwiereraj szampana.

! Odpowiedz
1 2 wektorwg odpowiada fred_

Dlaczego do maja?

! Odpowiedz
4 8 fred_ odpowiada wektorwg

Poniewaz poczatek roku moze przyniesc poczatki spowolnienia. Polska gospodarka reaguje z duzym opoznieniem na to co dzieje sie u naszych partnerow handlowych. Narazie w PL jest wciaz bardzo dobrze, w wiekszosci branz.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil