Polska walczy ze smogiem, wprowadza zakaz produkowania tzw. kopciuchów

Od pierwszego lipca przyszłego roku w Polsce nie będzie można kupić kotłów na paliwa stałe o klasie emisyjności niższej niż piąta. Wicepremier Mateusz Morawiecki podpisał rozporządzenie w sprawie kotłów.

(fot. Daniel Dmitriew / FORUM)

Jest to działanie realizowane w ramach programu Czyste Powietrze, którego celem jest przeciwdziałanie szkodliwym dla zdrowia i życia ludzi stężeniom substancji w powietrzu. "To rozporządzenie to początek walki polskiego rządu ze smogiem", mówi Piotr Siergiej z ruchu społecznego Polski Alarm Smogowy. Dodaje, że przestarzałe kotły nazywane kopciuchami są "niebywale zacofanymi urządzeniami". "Emisyjność "kopciucha" jest ponad dziesięcio -, a nawet dwudziestokrotnie wyższa od nowoczesnego kotła klasy piątej" - wyjaśnia Piotr Siergiej.

Polska jest w pierwszej trójce - obok Bułgarii i Słowacji - pod względem najbardziej zanieczyszczonego powietrza w Unii Europejskiej. Europejska Agencja Środowiska podaje, że w Polsce średnie roczne stężenie pyłów w powietrzu wynosi 75 mikrogramów na metr sześcienny, a norma to 50 mikrogramów na metr sześcienny.

Rozporządzenie Ministerstwa Rozwoju w sprawie kotłów wejdzie w życie 1 października. Od tego dnia zakazane będzie produkowanie kopciuchów.

Obecnie w Polsce jest 3,5 mln domów ogrzewanych węglem. W 70 proc. z nich znajdują się kopciuchy, czyli wykonane w technologii XIX wieku piece emitujące ogromne ilości zanieczyszczeń (nawet 600 mg pyłów na metr sześcienny - rozporządzenie zakazuje produkcji pieców, które emitują więcej niż 60 mg (ręczne) i 40 mg (z podajnikiem)!).

- To przełomowa decyzja resortu rozwoju - komentuje Andrzej Gula, prezes Polskiego Alarmu Smogowego. Nowe przepisy są wyśrubowane i wyprzedzają większość państw Europy. Od 2020 wchodzi bowiem w życie unijna dyrektywa, która nakazuje stosowanie kotłów tylko najwyższej klasy.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/M.Szulborska/Siekaj

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
9 12 heldbaum

Niezrozumiale jest, ze suwerenny rzad, ktory powstal z kolan daje sobie narzucic jewropejskie, lewacko-genderowe bajeczki o jakims tam niby smoku. Nie przejmujemy sie lewactwem w sprawie Puszczy, ingnorujemy postanowienia genderowego trybubnaliku, to niby dlaczego nagle tu stajemy przed lewactwem na bacznosc?
Przez setki lat Polacy palili czym sie da i nikomu to jakos nie przeszkadzalo.
Na czyj mlyn jest ta woda? Producentow piecow, zapewne niemieckich.
Stoi za tym wielkie lobby , sprawa powinna zajac sie ABW, CBA oraz SKW.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 26 ajwaj

Raport BIEDY w Niemczech: DieZeit:

"Koszty energi obnizyly standart zycia NAWET "normalnie" zarabiajacych:

http://www.zeit.de/politik/deutschland/2017-04/armutsbericht-grosse-koalition-schoenung-kritik

! Odpowiedz
15 12 trooper

Początkowe inwestycje kosztują, z czasem będzie taniej. Pozatym co znaczy poziom życia? Czy lepiej mieć 20 zł tańsze rachunki i raka płuc po 50tce, czy jednak żyć zdrowo i oddychać czystym powietrzem? W życiu trzeba mieć priorytety. Ja mam dość smogu w mieście, to jest już nie do wytrzymania. A zima za pasem.

! Odpowiedz
23 4 turniej

Gdzie się o tym dowiedziałeś w ruskiej telewizji? hahaha

! Odpowiedz
2 22 ajwaj

DZISIAJ na Forum Wschodnim prem Japonii do prez. Putina we Wladywostoku (wzrost obr. +25% r/r)

"zalezy nam na taniej energi - dla zadowolenia i dobrobytu naszych ludzi".
Podobnie szef Korei Pld. (+50%) za rope m.in. tankowce i lodolamacze dla drogi pln.

! Odpowiedz
35 40 msciwy_ogorek

Bardzo dobrze tępić śmierdzieli ! Mieszkam na śląsku, w małej wsi a pracuję w Katowicach i w okresie zimowym zauważam że w mieście jest o wiele czystsze powietrze, dlaczego zapytacie? Otóż na całym śląsku wprowadzono zakaz palenia mułem i innym ścierwem mieszanym z oponami. Różnica polega na tym że w mieście władze sprawdzają czym ludzie palą natomiast wszyscy moi sąsiedzi dalej palą mułem bo przecież nikt ich nie sprawdzi. Przez co do teraz walczę ze sobą czy zgłosić to na Policję i obciążyć dobrych oraz ciężko pracujących ludzi dodatkowymi kosztami mandatu czy fundować sobie codziennie większego raka. I proszę mi nie mówić że bieda bo różnica palenia węglem a mułem to kwestia 300-600 zł na sezon zależy kto ile pali a na śląsku ludzie nie są skrajnie biedni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 33 ajwaj

Kto ma - to ma
Polskojezyczna "wladza" przyznaje, ze 3-5 milionów nie ma na ogrzewanie na zime w PL. W bogatych Niemczach rocznie zdajmuje sie - odcina 500+ TYSIECY liczników gaz-prad (wiekszosc jest wlaczana ponownie, po wplaceniu kaucji z pom.spolecznej ca 500 €) itd.

ALE inne panstwa nie maja pom.spolecznej np Grecja tylko 6 mies. po utracie pracy

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 11 msciwy_ogorek odpowiada ajwaj

Chciałbym dodać że takiej reakcji się spodziewałem. Patrząc na łapki w górę i w dół można zauważyć jak wygląda sytuacja w całej Polsce. Łapki w dół to obóz tych co twierdzą że przecież smogu nie ma, nie dostanę ja i moja rodzina raka z tego że palę najgorszym opałem bo przecież to mit poza tym syf leci w powietrze i truje sąsiada a nie mnie, a władza powinna mi dołożyć skoro mam palić czymś lepszym bo po co samemu zarobić. Natomiast zielone łapki? Zielone łapki to ci co muszą ich wąchać...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
22 43 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz