REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Policja dostała po łapach od fiskusa

    2013-09-20 06:52
    publikacja
    2013-09-20 06:52

    Ministerstwo Finansów nie zgodziło się na przyznanie policji dostępu do akt podatników - wynika z pisma wiceministra finansów Macieja Grabowskiego do jego odpowiednika w ministerstwie spraw wewnętrznych Marcina Jabłońskiego.

    policja
    HH/Bankier.pl

    Według "Pulsu Biznesu", który dotarł do pisma, decyzja resortu finansów jest słuszna. Policjanci nie będą mogli w ramach prowadzonych śledztw zaglądać do zeznań i deklaracji podatników, formularzy rejestracyjnych czy dokumentów z postępowań podatkowych - czytamy.

    Oficjalnie takie uprawnienia miałyby służyć skuteczniejszemu tropieniu przestępców, jednak eksperci "Pulsu Biznesu" przekonują, że w zeznaniach podatkowych nie informują oni o dochodach z łamania prawa, za to istnieje zagrożenie, że "mogłoby dojść do wycieku danych podatkowych obywateli". Resort finansów podkreśla, że w określonych przypadkach obecne przepisy pozwalają policji na wgląd w akta podatkowe - pisze gazeta.

    Więcej - w "Pulsie Biznesu".

    Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Puls Biznesu"/mag/dabr
    Źródło:IAR
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (2)

    dodaj komentarz
    ~erg
    raczej policja dawala by cynk bandziorom z ktorymi wspolpracuje kogo warto okrasc
    ~szczawik
    Gdyby nasza dzielna policja wiedziała, kto jest bogaty, a kto biedny, wiedziałaby też, kogo potencjalnie bardziej opłaca się okraść. I niewątpliwie lepiej chroniła tych ludzi. Spadłaby tym samym przestępczość. Wzrosłoby zaufanie do policji. Byłyby same sukcesy.To oczywista oczywistość. Ale Rostowski wszystko zepsuł. Sam chce mieć Gdyby nasza dzielna policja wiedziała, kto jest bogaty, a kto biedny, wiedziałaby też, kogo potencjalnie bardziej opłaca się okraść. I niewątpliwie lepiej chroniła tych ludzi. Spadłaby tym samym przestępczość. Wzrosłoby zaufanie do policji. Byłyby same sukcesy.To oczywista oczywistość. Ale Rostowski wszystko zepsuł. Sam chce mieć wszystkie zasługi w polepszaniu życia zielonej wyspy herbu szczaw.

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki