Na niemal 175 tysięcy uczestników wyborów Jean-Francois Cope wygrał większością 48 głosów. Pokonany, były premier Francois Fillon podkreślił kryzys polityczny i moralny w partii UMP. Z podziału centro-prawicy i jej osłabienia cieszy się nie tylko rządząca lewica, ale także Front Narodowy, którego liderka Marine Le Pen nie ukrywa swych ambicji w kolejnych wyborach prezydenckich. Jean Francois Cope wezwał wszystkich członków UMP do budowy silnej opozycji.
Politolodzy spodziewają się, że 48 letni Jean-Francois Cope będzie prowadził politykę w stylu Sarkozyego, nadając jej rozgłos medialny. Pierwszym celem są wybory do władz miejskich za dwa lata.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Brzeziński/mcm/
Źródło:IAR






























































