REKLAMA

Ruszyła sprawa podwyżek dla nauczycieli. MEiN wysłało propozycje związkom zawodowym

2021-05-11 13:51, akt.2021-05-11 15:49
publikacja
2021-05-11 13:51
aktualizacja
2021-05-11 15:49
Ruszyła sprawa podwyżek dla nauczycieli. MEiN wysłało propozycje związkom zawodowym
Ruszyła sprawa podwyżek dla nauczycieli. MEiN wysłało propozycje związkom zawodowym
fot. Melinda Nagy / / Shutterstock

Przed momentem wysłaliśmy organizacjom związkowym i samorządowym propozycje kierunkowe, dotyczące uatrakcyjnienia zawodu nauczyciela poprzez zwiększenie wynagrodzenia i etosu pracy nauczyciela - poinformował we wtorek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Minister Czarnek na wtorkowej konferencji prasowej wskazał, że jest obecnie znakomity czas, żeby poświęcić się tematom, które z uwagi na pandemię COVID-19 zostały zepchnięte na dalszy plan, a są szczególnie ważne.

Przypomniał, że gdy obejmował stanowisko ministra zapowiedział, że jego celem będzie zwiększenia atrakcyjności zawodu i etosu pracy nauczyciela. "To są te rzeczy, na których nam szczególnie zależy" - zaznaczył.

Czarnek przypomniał również, że 29 kwietnia odbyło się spotkanie zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty, w skład którego obok przedstawicieli MEiN wchodzą przedstawiciele związków zawodowych i korporacji samorządowych. Podkreślił, że było ono bardzo merytoryczne. Podał, że wówczas zapowiedziano kolejne spotkanie - stacjonarne 18 maja w resorcie nauki.

"Zapowiedzieliśmy wówczas, że tydzień przed tym spotkaniem (...) prześlemy na adresy mailowe zarówno związków zawodowych, jak i organizacji samorządowców nasze propozycje kierunkowe rozmów. Powtarzam ze szczególnym naciskiem - kierunkowe propozycje rozmów" - dodał. Zaznaczył, że to nie są "żadne decyzje", a dyskusja na ich temat ma się odbyć 18 maja.

Minister poinformował podczas konferencji, że zostały one "przed momentem" wysłane na adresy e-mail organizacji związkowych i samorządowych.

Czarnek powiedział, że 18 maja ma rozpocząć się bardzo ważna dyskusja na temat uatrakcyjnienia zawodu nauczyciela poprzez zwiększenie wynagrodzenia i zwiększenia etosu pracy nauczyciela. "Temu służą nasze propozycje" - podkreślił.

O przesłanych propozycjach mówił na konferencji także wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski.

"Propozycje, które zostały wysłane do organizacji związkowych oraz do korporacji samorządowych dotyczą całościowo zmian dotyczących pragmatyki zawodowej nauczycieli" - powiedział Piontkowski.

"Ponieważ te elementy nazwane pragmatyką zawodową nauczycieli składają się z kilku rożnych obszarów, one są ze sobą powiązane, trzeba o nich rozmawiać łącznie. Stąd mówiąc o czasie pracy nauczycieli, tym tzw. tablicowym, czyli o tzw. pensum, należy jednocześnie rozmawiać o wynagrodzeniu nauczycieli" - wskazał wiceminister.

Jak mówił, "minister wyraźnie zaznaczył, że chcemy by nauczyciele godnie zarabiali". "Ta zmiana będzie także powiązana ze zmianą czasu pracy. Będzie także propozycja czasu przejściowego, żeby nauczyciele mogli wybierać i zastanowić się, które z proponowanych rozwiązań z ich punktu widzenia będzie lepsze".

Piontkowski podał, że MEiN opowiada się także za tym by znacznie uprościć system awansu zawodowego i uprościć system wynagradzania nauczycieli. "Te elementy ewidentnie są związane z podniesieniem wynagrodzenia. My uważamy, że warto całościowo podejść do tych tematów. Z tym się wiąże także kwestia oceny nauczycieli, czy kwestia urlopu" - wyjaśnił.

Według niego, najwięcej dyskusji pewnie będzie przy czasie pracy nauczycieli. "Tu będzie kwestia tych tzw. godzin tablicowych, ale także godzin, które nauczyciele spędzają przygotowując się do zajęć. Chcemy rozmawiać także o ewentualnym różnym spojrzeniu na nauczycieli pracujących w różnych miejscach w szkole" - poinformował Piontkowski.

Wskazał, że inaczej należy nieco oceniać nauczycieli przedszkoli, którzy w statystykach OECD pracują nawet więcej niż przeciętna krajów w tych statystykach. "W przypadku nauczycieli (przedmiotów - PAP) ogólnokształcących (...) nauczyciele tablicowych godzin mają zdecydowanie mniej" - zaznaczył.

"Wiemy również o tym, że niektóre specjalności nauczycielskie nie wymagają tak dużego czasu przygotowania się do zajęć, czy sprawdzania klasówek. I to także powinno w jakiś sposób w tym całościowym systemie być zauważone" - dodał wiceminister.

"Stąd propozycje, które wysłaliśmy z jednej strony konsumują propozycje, które do resortu wpływały w ostatnich kilkunastu, czy nawet kilkudziesięciu miesiącach, bo te reformy, które są za nami, które są w trakcie realizacji nie objęły wszystkich obszarów zmian. Dziś jest okazja do tego, abyśmy powrócili do tych tematów, które w ostatnim kilkunastu, a może kilkudziesięciu latach nie były tak naprawdę zmieniane. Świat się wokół nas zmienia i także trzeba się zastanowić w jaki sposób moglibyśmy zmienić pragmatykę zawodową nauczycieli" - powiedział Piontkowski.

Jak mówił trzeba brać pod uwagę to, co się dzieje u nas w kraju, jakie są warunki formalno-prawne, patrzeć jak podobne rozwiązania funkcjonują w innych państwach europejskich i innych państwach na świecie oraz prowadzić dialog zarówno ze stroną związkową, jak i samorządową. Wskazał, że trzeba mieć przy tym świadomość, że "często te dwie korporacje stoją na skrajnie odmiennych stanowiskach przy konkretnych rozwiązaniach".

"Mamy nadzieję, że to spotkanie 18 maja będzie rzeczywiście spotkaniem merytorycznym, rozpocznie cykl rozmów, bo trudno się spodziewać, że po jednym, nawet kilkugodzinnym spotkaniu wszystkie kwestie uzgodnić" - powiedział Piontkowski.

Odnosząc się do pytań dziennikarzy o szczegóły przesłanej stronom propozycji, Czarnek wyraził zaś nadzieję, że spotkanie 18 maja rozpocznie proces dochodzenia w dialogu do bardzo ważnych decyzji. "My żadnych decyzji nie podjęliśmy (...), to wszystko jest w trybie dialogu z naszymi partnerami społecznymi" - podkreślił.

Zespół do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty został powołany w listopadzie 2016 r. przez ówczesną minister edukacji narodowej Annę Zalewską. Do udziału w nim zaproszono przedstawicieli związków zawodowych zrzeszających nauczycieli i pracowników oświaty oraz przedstawicieli korporacji samorządowych.

Celem powołania zespołu było wypracowanie rozwiązań systemowych w zakresie praw i obowiązków pracowników oświaty, w szczególności w finansowania oświaty, wynagradzania nauczycieli, awansu zawodowego, czasu i warunków ich pracy. (PAP)

Autorzy: Danuta Starzyńska-Rosiecka, Szymon Zdziebłowski

dsr/ szz/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź jak zyskać 300 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać 300 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
harrytracz
A ja bardzo chciałbym by nauczycieli wykiwano z podwyżkami. Poważnie, bardzo wkurzona i zorganizowana grupa zawodowa zrobi taki rozpiernicz, że będziemy krok bliżej do wykopania komuchów od koryta. Najlepiej jakby był jeszcze rozłam w ZNP - chciałbym, by nauczyciele zbudowali swój związek zawodowy od nowa, od podstaw A ja bardzo chciałbym by nauczycieli wykiwano z podwyżkami. Poważnie, bardzo wkurzona i zorganizowana grupa zawodowa zrobi taki rozpiernicz, że będziemy krok bliżej do wykopania komuchów od koryta. Najlepiej jakby był jeszcze rozłam w ZNP - chciałbym, by nauczyciele zbudowali swój związek zawodowy od nowa, od podstaw bez wtyczek partyjnych. I dopiero wtedy wróci temat zdawalności matur, wydajności nauczania, rynku pracy po kończonych kierunkach. Będzie rozmowa na zasadzie: my wam podwyżki, ale w zamian jakość pracy z waszej strony!
jan888
Już ich wykiwano (podobnie jak emerytów i wszystkich pracujących), bo rząd z jednej strony daje podwyżki, a z drugiej rozpętał 4% inflację, która wszystkie te podwyżki zjada z zapasem.
jas2 odpowiada jan888
"która wszystkie te podwyżki zjada z zapasem."

Bądź mądrzejszy i to ty ją zjadaj.
scuti1986
Głupi naród chce podwyżek pensji, potem się dziwi, że ceny rosną, a potem znów chce podwyżek pensji bo ceny rosną... jak małpy w spirali inflacyjnej... żenada Polaczki!
stachsgh
To może nie będą się tłuc jak oni
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
samsza
Lekarze dostali podwyżkę 28 zł.
Ciekawe o jaką skalę podwyżki teraz chodzi...?
wrecker
Jarosław Gowin w Radiu ZET: 8 tysięcy zł w miastach to nie są wysokie zarobki. Dlaczego nauczyciel lub ktokolwiek inny ma mniej zarabiać skoro przedstawiciel rządu uważał w 2019 8tys na rękę jako zbyt małe wynagrodzenie na godne życie

Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Jaroslaw-Gowin-w-Radiu-
Jarosław Gowin w Radiu ZET: 8 tysięcy zł w miastach to nie są wysokie zarobki. Dlaczego nauczyciel lub ktokolwiek inny ma mniej zarabiać skoro przedstawiciel rządu uważał w 2019 8tys na rękę jako zbyt małe wynagrodzenie na godne życie

Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Jaroslaw-Gowin-w-Radiu-ZET-8-tysiecy-zlotych-w-miastach-to-nie-sa-wysokie-zarobki
jas2
8 tysięcy zł za 40 godzin pracy oznacza dla nauczyciela 3,6 tysiąca za 18 godzin pracy.
rex_1 odpowiada jas2
Dokształć się najpierw jak wygląda praca nauczyciela, później pisz takiego głupoty o 18 godzinach pracy. Nie wierz we wszystko co w tv ci powiedzą...

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki