Po sympozjum w Jackson Hole, następnym spotkaniem, które miało odmienić kierunek na giełdach było specjalne posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Inwestorzy spodziewali się m.in. kolejnego dodruku pustego pieniądza co przełożyłoby się na wzrost wyceny złota w dolarach.
Z powodu powyższych oczekiwań, we wtorek i środę notowania złota rosły. Jednak Benowi Bernanke nie udało się przeforsować trzeciego pakietu ilościowego luzowania polityki monetarnej i zapadła decyzja o przeprowadzeniu operacji twist. Polega ona na sprzedaży obligacji o zapadalności do 3 lat, a kupnie obligacji o zapadalności od 6 do 30 lat. Do czerwca 2012 roku, operacje mają sięgnąć 400 mld dolarów. W ten sposób Rezerwa Federalna chce obniżyć długotermiowe koszty kredytowania w Stanach Zjednoczonych.
Rozczarowanie przełożyło się na dzisiejszą przecenę na niemal wszystkich rynkach. Około 11:40 ropa marki Crude w Nowym Jorku taniała o 3,6 proc. do 82,83$ za baryłkę. Złoto w elektronicznym handlu na giełdzie Comex w Nowym Jorku taniało o 2,22 proc. do 1 768$ za uncję.
Źródło: Bankier.pl
Tym samym złoto kontynuuje korektę, a na wykresie bardzo wyraźnie można dostrzec formację podwójnego szczytu. 23 sierpnia padł rekord 1 917$ za uncję, a 5 września złoto osiągnęło nominalny rekord wyceny 1 921,50$ za uncję. Podwójny szczyt został utworzony niemal podręcznikowo.
K.G.
Zobacz też:
» Turbulencje na złocie - największy spadek od 2009 r.?
» Kurs złota to nie bańka - kolejny rekord pokonany
» Fundusze inwestycyjne - umorzeniowy kataklizm
» Turbulencje na złocie - największy spadek od 2009 r.?
» Kurs złota to nie bańka - kolejny rekord pokonany
» Fundusze inwestycyjne - umorzeniowy kataklizm































































