Cena kontraktów na ropę crude w Nowym Jorku na początku wczorajszych notowań wzrosła do najwyższego w historii poziomu 58,28 dolara. Na zakończeniu sesji cena ropy crude wyniosła 57,01 dolara za baryłkę. Dziś w notowaniach azjatyckich cena baryłki ropy obniżyła się do 56,83 dolarów.
Wzrost kursu wywołał ubiegłotygodniowy raport Goldman Sachs. Analitycy prognozują, że cena ropy może wzrosnąć nawet do 105 dolarów za baryłkę, a średnia cena w 2005 wyniesie 50 dolarów.
Notowania ropy zaczęły się obniżać po wypowiedziach przedstawicieli kartelu OPEC sugerujących możliwość kolejnego zwiększenia wydobycia.
Przewodniczący kartelu OPEC i minister Kuwejtu do spraw ropy naftowej Ahmed Fahd al-Ahmed al-Sabah uważa, że jest możliwe zwiększenie wydobycia o pół miliona baryłek, jednak „należy poczekać i zobaczyć jak zachowywać się będą ceny w najbliższych dwóch tygodniach”.
W połowie marca OPEC zwiększył wydobycie o 500 tys. do 27,5 mln baryłek dziennie.
M.C.




























































