REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Piwot Morawieckiego od Chin do USA?

2018-01-30 11:30
publikacja
2018-01-30 11:30

Prezydent Andrzej Duda i liczni członkowie rządu PiS od ponad dwóch lat intensywnie zabiegają o poprawę relacji z Chinami. W obliczu rosnącej rywalizacji USA z Państwem Środka coraz częściej ze strony polskiej padają jednak cierpkie słowa pod adresem Pekinu. Tym razem krytycznie na temat współpracy handlowej wypowiedział się premier Mateusz Morawiecki. 

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Prezydent Andrzej Duda udał się do Chin na zakończenie pierwszych 100 dni prezydentury. Była to jego pierwsza oficjalna podróż do Azji. Za Murem gościli także premier Beata Szydło, ówczesny wicepremier Morawiecki oraz inni członkowie rządu i parlamentu. W 2016 r. Polskę odwiedził z kolei przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping. Intensyfikacji stosunków dwustronnych sprzyjają nadzieje związane ze sztandarową inicjatywą Xi - "Pasem i Szlakiem".

W dotychczasowej narracji strony polskiej dominowało pozytywne przesłanie - Chiny to szansa na ekspansję, dywersyfikację, inwestycje. Zarzuty o protekcjonistycznej polityce gospodarczej Pekinu były podnoszone, ale tonęły w zalewie zalet i optymizmu. Rzeczywistość powoli weryfikuje to nastawienie.

Kluczowe powody są dwa - natury gospodarczej i politycznej. Rząd PiS, podobnie jak Komunistyczna Partia Chin, uważa, że nadwyżka w handlu zagranicznym jest korzystna, a krajowe przedsiębiorstwa powinny znajdować się w krajowych rękach. Prowadzi to do prostego konfliktu interesów - obie strony chcą więcej eksportować i ograniczać import, obie nie za bardzo chcą wpuścić zagraniczną konkurencję na rynek wewnętrzny. Co by się stało, gdyby wszystkie kraje prezentowały podobne podejście, nie trzeba chyba tłumaczyć.

Pole do współpracy oczywiście istnieje, bo obie strony dopuszczają pewne odstępstwa od przyjętej polityki. Przyjaźń polsko-chińską weryfikuje jednak napięta sytuacja na linii Pekin-Waszyngton. Administracji Donalda Trumpa również bardzo nie podoba się ogromny deficyt w handlu dwustronnym oraz globalna ekspansja chińskich przedsiębiorstw, ściśle powiązanych i w domyśle realizujących interesy władz Państwa Środka.

Morawiecki: Zastanawiam się, czy nie stawiamy pewnych kwestii na głowie

W tym gospodarczo-politycznym kontekście wywiadu "Dziennikowi Gazecie Prawnej" udzielił premier Morawiecki. Bartek Godusławski zapytał szefa polskiego rządu o "wzmożenie w naszych relacjach z USA", na co premier odparł, że to "nasz strategiczny partner" i nawiązał do współpracy handlowej. O dziwo, nie omieszkał przy tym wytknąć kilku kwestii Pekinowi.

"Podczas Światowego Forum Ekonomicznego poprawność polityczna nakazuje ganić Stany Zjednoczone za ich hasło »America First«, a chwalić Chińczyków za relatywną otwartość" - stwierdził Morawiecki, zauważając korzystną dla Pekinu kliszę, która zdążyła już chyba na dobre zagościć w głowach wielu osób na Zachodzie. Należy wyraźnie oddzielić deklarowaną m.in. przez Xi otwartość od rzeczywistości. "Otwartość" Chin jest w rzeczy samej bardzo "relatywna", czyli mocno ograniczona.

W dalszej części wypowiedzi premier Polski zaznacza swój sceptycyzm do powyższej narracji: "Jak widzę nasz bilans handlowy z Chinami i proporcje 1 do 12 na korzyść Chin, a w wielu krajach Europy Środkowej jest podobnie, to się zastanawiam, czy nie stawiamy pewnych kwestii na głowie."

Morawiecki rysuje wyjątkowo ponurą wizję obecnego stanu handlu polsko-chińskiego, opierając się na wyliczeniach GUS. Istnieje jednak kilka instytucji, stosujących różne metody określania wielkości wymiany handlowej. Proporcja 1 do 12 to najbardziej skrajna wersja wyliczana przez polskich statystyków. W tym zestawieniu porównuje się wartość towarów wysyłanych bezpośrednio do Chin i wartość towarów pochodzących z Chin, czyli trafiających do Polski np. z Niemiec, a nie bezpośrednio zza Muru. Wadą tej metody jest fakt, że nie uwzględnia ona, że ponad jedna czwarta eksportu znad Wisły jedzie za naszą zachodnią granicę, by potem w części trafić do Państwa Środka. Gdyby porównać wartość eksportu z Polski do Chin z wartością importu według kraju wysyłki (czyli skąd bezpośrednio trafia towar) relacja spada do 1 do 7,5. Z kolei według danych chińskich wynosi 1 do 5,3 (towary pochodzące z Polski do towarów wysłanych bezpośrednio z Chin do Polski).

fot. / / Bankier.pl na podstawie Eurostatu

Stosunek 1 do 12, o którym mówi Morawiecki, jest przy tym nieporównywalny do innych krajów Europy Środkowej. Z danych Eurostatu wynika, że największą dysproporcję odnotowują kraje południa Europy - Cypr (1 do 12,6) i Grecja (1 do 8,8), a czwarta jest Chorwacja (1 do 7,8). Państwa te nie są jednak czempionami eksportu dóbr, lecz usług (turystyka), więc porównywanie się z nimi w kategorii handlu towarami nie ma większego sensu. Polska proporcja (1 do 8,2) plasuje nas daleko od partnerów z Grupy Wyszehradzkiej - Czechów (1 do 5,5), Węgrów (1 do 3,7) czy Słowaków (1 do 2,8). Warto przy tym podkreślić, że Polska jest przy innych krajach Europy Środkowej (poza Czechami) prawdziwym gigantem importu, a pod względem eksportu znajduje się za pierwszymi i nieznacznie przed drugimi. Z kolei według chińskich danych Polskę wyprzedzają zarówno Czechy, jak i Węgry.

Faktycznie marne proporcje, jakkolwiek wyliczane, nie są taką katastrofą, jak niektórym, w tym premierowi Morawieckiemu, się wydaje. Deficyt z Chinami jest rekompensowany w wymianie z innymi krajami - globalnie od 2015 r. jesteśmy na plusie - eksport z Polski przewyższa import do kraju. Firmy nad Wisłą są po prostu elementami globalnych łańcuchów wartości. Część "polskich" podzespołów znajduje się w "niemieckich" maszynach sprzedawanych za Mur. Celem Warszawy powinno być raczej pięcie się firm funkcjonujących w Polsce w górę łańcuchów wartości, czyli przechwytywanie większej części marży, niż niwelowanie deficytów bilateralnych. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule "Eksport z Polski do Chin najwyższy w historii".

Najnowsze wieści zza Muru

Najnowsze wieści zza Muru

Więcej informacji, komentarzy i analiz dotyczących gospodarki Chin znajdziesz w naszej nowej sekcji.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
bpv
Inwestycje chińskie to przede wszystkim:
1) Jak jest etchnologia zaawansowana - ukraść, skopiować i wywieźć do Chin, tam produkować,
2) Jeżeli zainwestować, to tylko w to co będzie: monopolizowac jakąś branżę, wykańczać konkurencję.
3) Jeżeli w hande inwestować to w Wólce Kosowskiej - omijać podaki, znaki towarowe, wszelkie
Inwestycje chińskie to przede wszystkim:
1) Jak jest etchnologia zaawansowana - ukraść, skopiować i wywieźć do Chin, tam produkować,
2) Jeżeli zainwestować, to tylko w to co będzie: monopolizowac jakąś branżę, wykańczać konkurencję.
3) Jeżeli w hande inwestować to w Wólce Kosowskiej - omijać podaki, znaki towarowe, wszelkie normy i zasady, łosiom wciskać podróbki - byle tanio.
:-)
fakty
A mogę wiedzieć CO konkretnie USA od nas kupuje i na którym miejscu jest, jeśli chodzi o naszą wymianę handlową ? Dlaczego nie możemy sprzedawać do USA naszych jabłek, na przykład ?
niewierzacyateusz
Polski eksport do USA jest ponad dwukrotniewiększy niż do Chin "Wartość polskiego eksportu do USA wyniosła w 2016 r. 4,8 mld dol., a import z USA do Polski był na poziomie 5,6 mld dol. . USA były w 2016 r. naszym 12. partnerem w eksporcie i 8. w imporcie" wystarczy zagugkować :) polski eksport do Chin nie przekroczył Polski eksport do USA jest ponad dwukrotniewiększy niż do Chin "Wartość polskiego eksportu do USA wyniosła w 2016 r. 4,8 mld dol., a import z USA do Polski był na poziomie 5,6 mld dol. . USA były w 2016 r. naszym 12. partnerem w eksporcie i 8. w imporcie" wystarczy zagugkować :) polski eksport do Chin nie przekroczył w 2016 2 mld dol
niewierzacyateusz
z jankesami mieliśmy w 2016 ok 800 milionów deficytu a z chinolami ok 22 miliardów deficytu , tak to wygląda
fakty odpowiada niewierzacyateusz
To było retoryczne pytanie. Może mi w takim razie wytłumaczysz dlaczego Niemcy, nasz największy partner handlowy, jest największym wrogiem naszego rządu, a USA robimy łaskę z uśmiechem na twarzy, mimo, że nie may z tego prawie, żadnych korzyści ?
open_mind
Ani słowa o upublicznieniu USA FISA memo ? Zachodnie media prostytuują się na rzecz koterii. Ani słowa że Trump nie nakłada nowych sankcji na Rosję a my jak zwykle zostaliśmy z ręka w nocniku, i bronimy naszych jabłek które Putin i tak już olał dużym złocistym łukiem McDonalda.!
W reakcji na upublicznienie FISA memo. Np. Chłopak
Ani słowa o upublicznieniu USA FISA memo ? Zachodnie media prostytuują się na rzecz koterii. Ani słowa że Trump nie nakłada nowych sankcji na Rosję a my jak zwykle zostaliśmy z ręka w nocniku, i bronimy naszych jabłek które Putin i tak już olał dużym złocistym łukiem McDonalda.!
W reakcji na upublicznienie FISA memo. Np. Chłopak o nazwisku „FBI Deputy Director Andrew McCabe” Miał prowadzić dochodzenie przeciwko Hilari. Traci dwa miesiące przed emeryturą robotę bo memo ukazuje że jego żona dostała gratyfikację od Clinton-owej w wysokości $700 tysięcy. Tak jak zawsze piszę a moderacja mnie wycina a prosty lud wyśmiewa, będzie się działo. Będziemy świadkami czegoś, czego nigdy nie widziano w historii świata, jestem tego pewny. Ameryka od nowa będzie silna a reszta świata zostanie ze swoją korupcją która zagnieździła się wszędzie. Dla USA to będzie odrodzenie jak po drugiej wojnie światowej, gdzie świat był rozwalony. Tak - w USA będą aresztowania, tysięcy ludzi skorumpowanych. A ludzie prawi będą poszukiwani aby objąć ich stanowiska. Powodzenia panie prezydencie Trump! Tak Us marine nie na darmo robiło rewizje w kwaterach CIA. Nie na darmo niezauważenie Trump podpisał ustawę o zabieraniu majątków skorumpowanym, to będzie ogromna operacja i wielkich przygotowań potrzeba! Temat ten przemilczano w masowych środkach bo one prostytuują się na rzecz koterii. Dużo ludzi obecnie trzęsie spodniami, a między innymi też prawda o 9/11 wypłynie na światło dzienne. Może też dowiemy się wreszcie że za zabójstwem Kennedy'ego stali bankierzy, jak żona Jacqueline powiedziała z płaczem w ich kierunku przypatrzcie się co żeście zrobili!
open_mind
Poprawka: „Chłopak” Andrew McCabe został wykopany a nie zrezygnował sam oraz jego żona dostała od fundacji Clinton-owej tą kasę a nie od niej samej. Przy okazji to jak by nie zamordowano Kennedy'ego to dzisiaj świat by nie brnął w tak holendarnym zadłużeniu.
antonicaracal
Więc jak to jest ?
I tu z Chinami powinniśmy wstać z kolan ?
Panie Krzywousty co z Panem ?
To Pan nie widział tego będąc ekspertem od bankowości, będąc szefem "banksterem" ?
No muszę powiedzieć, że biedna jest ta sekta PiC ...
ajwaj
Tak i jest .... Tu wychodzi Szydlo z worka :)
PISa (od neocona) "trzyma sie jak pijany plota" USA. A USA takich "sojuszników" ma 150+.

Wchodzac w nawalanki z wszystkimi mozliwymi na gwizdek hegemona, Kaczynski & Co.stawia na szali udzial Polskich firm chociaz z czesciami wyrobów idacych na rynek azjatycki.
ajwaj
A ile jest warta "przyjazn" kal-boja ?
TERAZ jest wojna Kurdów z Armia Turcji. Kurdowie (YPG, PKK itd.) zbrojeni przez USA na Asada-sojusznik.. Turcja> NATO (Art.5 :)), najwieksza armia Europy-sojusznik. U obu stron bron hamerykanska.
Kurdowie wspierani przez "doradców" USA nawalaja sie z krajem NATO
A ile jest warta "przyjazn" kal-boja ?
TERAZ jest wojna Kurdów z Armia Turcji. Kurdowie (YPG, PKK itd.) zbrojeni przez USA na Asada-sojusznik.. Turcja> NATO (Art.5 :)), najwieksza armia Europy-sojusznik. U obu stron bron hamerykanska.
Kurdowie wspierani przez "doradców" USA nawalaja sie z krajem NATO z urzedami NATO w Ankarze. :) Jankee bez maski = divide et impera (dziel i rzadz)

Powiązane: Tylko u nas

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki