Trump uderza w Chiny i Koreę przed Forum Ekonomicznym w Davos

Prezydent Donald Trump po roku od zaprzysiężenia po raz pierwszy zdecydował się na zastosowanie poważnych środków protekcjonistycznych. USA nałożyły wysokie cła na panele słoneczne i pralki sprowadzane z zagranicy.

(fot. Jonathan Ernst / Reuters)

"Od dziś nowa wizja będzie rządzić naszym krajem. Od dzisiaj będzie to: "America First". Każda decyzja – o podatkach, o handlu, o imigrantach, o polityce zagranicznej będzie miała na celu dobrobyt amerykańskich pracowników i rodziny. Musimy chronić się przed działaniami innych krajów, które wytwarzają nasze produkty, kradną nasze firmy i niszczą nasze miejsca pracy" – mówił w swoim pierwszym przemówieniu w roli prezydenta Donald Trump. Po ponad roku od tego wystąpienia do narzędzi realizacji swojej wizji Trump po raz pierwszy włączył stanowcze cła ograniczające import i wyraźnie premiujące firmy produkujące w USA.

W pierwszym roku obowiązywania nowych regulacji Stany Zjednoczone nałożą cła w wysokości 20 proc. na pierwsze 1,2 mln pralek i 50 proc. cła na kolejne sprowadzone z zagranicy urządzenia. W kolejnych dwóch latach będę obniżane o odpowiednio 2 p. proc. i 5 p. proc.

W przypadku paneli słonecznych cła wyniosą 30 proc. w pierwszym roku, a w kolejnych trzech będą zmniejszane o 5 p. proc. co 12 miesięcy. Regulacje pozwalają na import bez taryfy do 2,5 gigawatów niezmontowanych ogniw słonecznych rocznie. W ubiegłym roku w USA zainstalowano panele o mocy ok. 15 GW.

Waszyngton nałożył nowe cła w odpowiedzi na postulaty amerykańskich producentów skarżących się na nieuczciwą konkurencję ze strony firm azjatyckich, które korzystają ze wsparcia tamtejszych władz i sprzedają urządzenia w USA po zaniżonych cenach.

Nowe regulacje uderzają przede wszystkim w producentów z Korei Południowej i Chin. "Ta taryfa to podatek od każdego konsumenta, który chce kupić pralkę. Wszyscy będą płacić więcej, mając mniej możliwości wyboru" - napisał Samsung w oświadczeniu, a koreański minister handlu zapowiedział złożenie protestu do Światowej Organizacji Handlu.

"Posunięcia Amerykanów pogorszą globalny klimat handlowy. Chiny mają nadzieję, że Waszyngton będzie powściągliwy w ograniczeniach handlu" - to z kolei komentarz z Pekinu. "Strona amerykańska po raz kolejny nadużyła środków zaradczych związanych z handlem" - głosi oświadczenie ministerstwa handlu. "Chiny wyrażają swoje niezadowolenie z tego powodu".

Co znamienne, Amerykanie poinformowali o zastosowaniu środków protekcjonistycznych w przeddzień Forum Ekonomicznego w Davos, w którym weźmie udział prezydent Trump. Tym razem zabraknie za to przywódcy Chin Xi Jinpinga. Zeszłoroczne przemówienie, w którym Xi podkreślał znaczenie wolnego handlu i pozytywną rolę globalizacji, zostało ciepło przyjęte przez polityków i media, mimo że Państwo Środka poważnie ogranicza jednak pole manewru zagranicznym przedsiębiorcom chcącym robić interesy za Murem.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 sel

Nowe cła i restrykcje przyniosą te same decyzje w innych krajach chociaż może na inne wyroby np Chiny na pewno na pierwiastki których inni nie mają i wybrane produkty i usługi , czyli globalny wzrost inflacji teraz murowany..

! Odpowiedz
1 2 sel

Prawdziwa przyczyna to start giełdy ropy w Chinach 18.01.2018r za Juany , co było od dwóch lat testowane , no w końcu największym importerem ropy są Chiny to chcą ją kupować za Juany gwarantowane złotem a nie za $. Dlatego sypie się petro$ obawiam się że pozbędą się obligacji USA i mają ponad 10000 ton złota w bankach centralnych i tyle samo w komercyjnych i u ludzi, pytanie ile mają srebra bo JP Morgan nazbierał przez dziesięć lat ogromne ilości z rynku za grosze..No i już na pewno pęknie 30 letnia hossa i bania na obligacjach,a cłą spowodują wzrost inflacji ...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 3 wektorwg

Chyba Trampowi ten tor czekoladowy Jadnak nie smakował

! Odpowiedz
17 38 talmud

make America great again brawo Trump -
niech chinczycy rozdaja pralki I instaluja panele na chinskiej prowincji, tam zyje sie za ponizej $1 dziennie

! Odpowiedz
35 9 mb-1

Ciekaw jestem jak się będziesz cieszył, jak obecnie obserwowany trend globalizacji się odwróci i najlepszą możliwą pracą będzie główny sekretarz lokalnego komitetu wykonawczego partii. Nie jesteśmy istotnym rynkiem zbytu, aby koncerny zabijały się za inwestycjami nad Wisłą. Nie jesteśmy Chinami, gdzie rynek zbytu to 1,3mld ludzi i jakby firma nie płakała, będzie mieć tam fabryki mając przy głowie pistolet pod tytułem cła.

To co mówi Trump uderzy prędzej czy później bezpośrednio w Polskę. Jeśli America First, to całą reszta może się gonić. My nie mamy tu za dużej karty przetargowej. 38mln obywateli, brak strategicznych złóż, brak broni atomowej a dodatkowo Rosja ucieszyłaby się, jak tutaj byłby wielki poligon.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 20 matpoz1 odpowiada mb-1

Szczególnie, że my nic prawie nie eksportujemy po za Unię z wyjątkiem miedzi.
Gdzie w takim razie Niemieckie i inne zachodnie koncerny miały by montować swoje pralki,samochody itp. u siebie gdzie robotnik zarabia 5 tys. euro czy w europie środkowej gdzie kosztuje 1,5 -2 tys euro?

! Odpowiedz
8 11 ajwaj odpowiada matpoz1

Dziwna - zgodna z Chinami wypowiedz P. Chr. Legard wczoraj-szefowej MFW:
"rozwój cieszy ALE nie we wszystkich panstwach jest wzrost PKB na glowe mieszkanca....poza tym wzrosty i spadki to typowo koniunkturalne skoki"
- stala sie socjalistka po udziale w ostatnim zjezdzie Komunistycznej PCh w Pekinie, dostrzegla "wygranych i przegranych" kapitalizmu ??? :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 sel

To przypomina sytuację gdy USA z koloni Brytyjskiej stało się kolonizatorem Wielkiej Brytanii z uwagi choćby na wyższą populację ludzi i większą produkcję w pewnym momencie ,a teraz Chiny do USA..

! Odpowiedz
16 31 ajwaj

""Państwo Środka poważnie ogranicza jednak swobody .....zagranicznym przedsiębiorcom chcącym robić interesy za Murem""
I tu wychodzi Szydlo z worka :)
Z takich "swobód" - to wasale na pewno nie korzystali ("100 krwawych lat Chin", wojny opiumowe itd.).
Przyjaciele PL z Indii, Chin, Vietnamu itd. zaczeli SWÒJ " ekonom. rakietowy start pionowy", kiedy wlasnie pozbyli sie kompradorów, hegemonów, "doradców", kolonizatorów itd. I OK.

Do czego tez mogla BY doprowadzic suwerennosc gospod. Polski

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil