REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pietraszkiewicz: wypłata dywidendy przez PKO BP nie zahamuje akcji kredytowej banku

2009-06-10 15:09
publikacja
2009-06-10 15:09
Dodaj Bankier.pl w Google
10.6.Warszawa (PAP) - Ewentualna wypłata dywidendy przez PKO BP nie zahamuje akcji kredytowej banku i sektora bankowego - powiedział w środę dziennikarzom Prezes Związku Banków Polskich (ZBP) Krzysztof Pietraszkiewicz.

Zaznaczył jednak, że gdyby właściciele banku (Skarb Państwa) zdecydowali się na pozostawienie części zysku w spółce, byłby to dobry sygnał dla całego sektora bankowego.

Chlebowski: budżet potrzebuje pieniędzy z dywidendy

"Władze PKO BP zapowiadają pilną emisję i to bardzo dużych rozmiarów nowych akcji. Z tego punktu widzenia nie ma groźby, by ewentualna wypłata dywidendy przez PKO BP zahamowała akcję kredytową banku, czy całego sektora bankowego" - podkreślił Pietraszkiewicz.

W poniedziałek PKO BP poinformował o planach wypłaty z zysku netto za 2008 rok 2,88 zł dywidendy na akcję, co oznacza, że do akcjonariuszy trafiłby prawie cały zeszłoroczny zysk netto banku (51,24 proc. akcji posiada Skarb Państwa). Zarząd banku planuje też emisję nowych akcji z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy o wartości do 5 mld zł.

Pawlak: Akcja kredytowa uruchamiana przez PKO BP da budżetowi ponad 6 mld zł

Prezes ZBP ocenił, że PKO BP cieszy się wielką renomą, zarówno w kraju, jak i na rynkach międzynarodowych.

Przyznał jednak, że w ostatnich miesiącach Związek namawiał inwestorów do pozostawienia jak największej części wypracowanego zysku z ubiegłego roku w spółkach.

"Najistotniejsza jest kwestia nowej emisji PKO BP i bardzo znaczącego z tego punktu widzenia kapitałowego zwiększenia możliwości tego banku" - powiedział Pietraszkiewicz.

"PKO BP to bank, który zawsze dbał o to, by prowadzić swój biznes w sposób bardzo bezpieczny i odpowiedzialny. Sekwencja zdarzeń na pewno jest świetnie przemyślana zarówno przez zarząd i radę nadzorczą, a właściciele na pewno ten proces będą wspierać" - podkreślił.

PKO BP zapewnia, że akcja kredytowa nie spadnie po wypłacie dywidendy

Jego zdaniem, "banki działające na terenie Polski wielokrotnie w ostatnich latach pokazywały, że z punktu widzenia własnego rozwoju, a także rozwoju naszego kraju zachowują się odpowiedzialnie".

Przypomniał, że w ostatnich kilkunastu latach fundusze własne polskiego sektora bankowego zwiększyły się z 3 mld 395 mln zł do blisko 75 mld zł.

We wtorek prezes NBP Sławomir Skrzypek powiedział, że ewentualna wypłata dywidendy przez PKO BP wpłynie negatywnie nie tylko na sam bank, ale także na cały sektor bankowy. Zaapelował do premiera Donalda Tuska, by "w imię dobrze rozumianej dbałości o wzrost gospodarczy i stabilność sektora finansowego podjął wszelkie niezbędne kroki, aby zysk PKO BP przeznaczyć w całości na podwyższenie kapitałów".

Pawlak: wszystkie banki powinny przeznaczyć zysk na podwyższenie kapitału

Według NBP, wypłata dywidendy przez PKO BP obniży współczynnik wypłacalności tego banku z 11,6 proc. do około 9 proc. Tym samym spadnie skłonność banku do udzielania kredytów.

NBP szacuje, że wpłata części zysku PKO BP do budżetu państwa zmniejszy deficyt budżetowy o ok. 0,2 proc. PKB.

Według resortu skarbu, najpierw powinno odbyć się dokapitalizowanie banku, a dopiero później powinna zapaść decyzja o wypłacie dywidendy.

Premier Donald Tusk powiedział we wtorek, że będzie rozmawiał z prezesem NBP Sławomirem Skrzypkiem i szefem Komisji Nadzoru Finansowego Stanisławem Kluzą o kondycji banku PKO BP. Zaznaczył, że zadaniem i celem rządu jest wzmocnienie PKO BP. "Mówimy o dokapitalizowaniu, dodatkowej emisji. Jest wiele planów związanych z finalnym wzmocnieniem PKO BP, jego pozycji, jego kondycji" - mówił Tusk.

Skarb Państwa posiada 51,24 proc. akcji PKO BP, a pozostali akcjonariusze - 48,76 proc. (PAP)

dol/ je/ jbr/


Czytaj także:

Lewica: Rostowski chce załatać dziurę w budżecie dywidendą z PKO BP
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~xylon
znalezli ekonomistę p.prezesa który tłumaczy że nic się nie stanie,A jak linia kredytowa załamie się,to znowu p.Pietraszkiewicz będzie tłumaczył kryzysem na świecie na który Polska nie ma wpływu.
~mich
Tu akurat Pawlak moze mieć rację ( wyjątkowo ). PKO to bank państwowy, który moze prowadzić na dużą skalę akcje kredytową przyblokowaną przez zagraniczne centrale większości banków polskich. JAk wypłaci dywidendę to oczywiście nadal będzie udzielać kredyty ale nie trzeby być ekspertem by domyślać się że na znacznie mniejszą skalę.Tu akurat Pawlak moze mieć rację ( wyjątkowo ). PKO to bank państwowy, który moze prowadzić na dużą skalę akcje kredytową przyblokowaną przez zagraniczne centrale większości banków polskich. JAk wypłaci dywidendę to oczywiście nadal będzie udzielać kredyty ale nie trzeby być ekspertem by domyślać się że na znacznie mniejszą skalę. Co do emisji akcji to po pierwsze przecież wcale nie wiadomo czy się zakończy powodzeniem, a po drugie minie długi czas zanim zgromadzi w jej wyniku kapitał.
~xyz
NO I DALEJ PAWLAK NIC NIE ROZUMIE NIECH SIE UCZY ALBO WYJEDZIE NA WIES.EKSPERT SIE ZNALAZL.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki